Autokorekta - mialo być "dowiem się". Zarzuciłes mu, że jest złodziejem, więc spytałem za kradzież czego go skazali. Nie odpowiedziałeś, tylko zasugerowałes (przynajmniej tak to odebrałem), że nie ma go kto skazać, że względu na to, że wymiary sprawiedliwości wymaga zmian. Więc zapytałem ile rządzi partia. W domyśle - ile miała czasu na reformy. Argument "a przez 8 lat rządów" z biegiem czasu kest coraz mniej lotny.
Ta partia tak reformuje sądy, jak Antek sztuka przyczyn katastrofy. Nie chodzi o to, żeby coś zrobić, tylko żeby móc mówić, że się robi. Poza tym im nie chodzi o to, żeby zreformować wymiar sprawiedliwości w taki sposób żeby był faktycznie niezawisły, bardziej sprawny itd, tylko żeby zapadły "odpowiednie" wyroki.