Wygląda na to, że po kraju grasuje jakiś seryjny kamieniarz
A to ja mam jedno takie miejsce - im więcej zbieram, tym więcej ich wyłazi.
U nas też nikt blisko nie oferuje takich usług. Ale z kolei nie wiem, czy tych kamieni jest aż tyle, żeby za to płacic - tym bardziej, że nie są to małe pieniądze.
U siebie w talerzowce to juz talerzy nie liczę nawet. Najgorzej, że oczywiście pęknie ten, że trzeba cała os demontować, żeby go wymienić. Osie też 2juz wynienialem. Dobrze, że jak stara talerzowke rozebrałem, to zostawiłem sobie wszystkie talerze i osie, to narazie nic mnie to nie kosztuje, tylko wkurwienie i trochę pracy
Ehh i co tu robić? Na wtorek szykować się na siew?