Kurde, mam 8145 (zresztą chyba widziałeś) no i nie wyobrażam sobie żeby mieć tak nasrane w głowie, żeby takie pieniądze dawać za taki ciągnik.
Mam to samo. 6tka to już taka rozlazła, za długa, a 4ka z przodem taka hmm..proporcjonalna
Moja ostatnia rozmowa z ojcem, w czasie której trybil o czym rozmawiamy, to pytał czy pole jest dobrze zorane. Także osobiście nigdy bym się nie zdecydował na jakiekolwiek sprzedaże za jego życia (chyba, że by to miała być kasa na jakieś leczenie itp), nie ważne czy pod respiratorem, czy nie.
Inna historia - wioska 10km odemnie - chłop miał mega zadbana gospodarkę, sprzęty stare, ale wszystko wylizane itd. Zachorował, syn pijak. Ze znajomym rozmawiał i mówił, że zal będzie oczy zamykać, bo syn wszystko sprzeda. Tylko zmarł i moment cała gospodarka poszła na handel. W kilka lat syn przepil wszystko, na co ojciec całe życie pracował.
Powtórzę, to co wielokrotnie tu pisałem, a co mówił mi znajomy, który ma zul.
"Darek - nigdy, ale to k**wa nigdy, nie kupuj ciągnika, który robił w lesie."