Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Oooo jeszcze właśnie miałem pytać. Wałek bez obciążenia się nie zatrzymuje. Jak ma zapięte coś w stylu rozrzutnika obornika, to się zatrzyma, ale już opryskiwacz/rozsiewacz - nie. Tzn mowa o wyłączaniu rączka przy kierownicy. Gdzie szukać przyczyny?
  2. Wszystko jak leci wymieniam. Igiełkowe wszystkie ntn, reszta fag, jedno koyo. Wiem, że marka nie jest wyznacznikiem, ale ciągnik zostaje dla siebie, to nie chce się później zastanawiac i gdybac, że mogłem dołożyc do lepszych. Na ntn i koyo nie było nigdzie napisane gdzie zrobione, tylko dopisek Japan. Przy fagu duże łożyska made in germany, a mniejsze Portugalia, Rumunia, indie. A już było pisane tu o tym, nie chce mi się wszystkiego powielać. Generalnie kupiłem już z zaspawanym. Jakby chciał wszystko wszystko kupić żeby na nowym go złożyć, to wyszło nam w sklepie coś koło 2500zl. Mam parę znajomych, którzy robili żółwia i dalej wieczne problemy.
  3. Jak nie pogubie paragonów, to na koniec wrzucę jakieś podsumowanie. Wczoraj już byśmy mieli złożona skrzybie, ale wyjazd wyskoczył, a dziś do pracy. Także jak się nie spierdolił, to jutro będzie cała skrzynia z tymi walkami zamiast żółwia zająca. No i chciałbym dalej do przodu pójść powynieniac łożyska przy pompach i zobaczyć jak sprzęgło, więc pewnie trochę jeszcze pieniedzy pójdzie.
  4. Aktualizacja że skrzynią - jutro powinniśmy mieć już złożona sama skrzynie, będziemy się do przodu posuwać. Dziś doszedł koleiny wydatek - dwa łożyska, które gdzieś tam umknęły przy zamawianiu. Kolejne 370zl + jeszcze taka blacha i uszczelniacz i zbliżamy się do 5000 za części.
  5. To zwykły mechaniczny? Jak wrażenia?
  6. Pytanie podstawowe - ile
  7. Wrzuć zdjęcie jak to wyglada Czy to bardziej taki https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT1gjgPzsoj97FdShoz-2YA-eywbRnT0VvyYg&usqp=CAU Czy taki https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRTtM-XbguNs_mxm5dPXtSqsEvcRftYBTNeZQ&usqp=CAU Czy taki https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTcD3lgV2KOctcY7-GbJRCz-SMxNGgJkC3JHw&usqp=CAU No jak mnie to forum czasem wk***ia - wklejam link do zdjęcia klikam enter no i najczęściej pojawia się foto. Ale raz na jakiś czas - wklejam, klikam enter, a wiersz nie przechodzi niżej i zdjęcie się nie pojawia, tylko link. Oczywiście szefostwo ma odpowiedź, że opera nie jest wspierana przez forum. Ale już kuźwa wszystkie reklamy, ankiety itd działają oczywiście idealnie 😐
  8. Chodzi Ci o calosc cytowatu, czy o sam program? Jeśli program to być moze. Nie zagłębiałem się. Widziałem tylko, że można było składać wnioski o przyznanie sprzętu elektronicznego, który dostaliby tak jakby w użytkowanie, ale mieliby odpowiadać za stan techniczny.
  9. A to jak chcesz sprzedać to inna kwestia. Wystawić zawsze możesz. Zależy jeszcze jaki masz teraz - czy jakieś części Ci mogą podpasowac ze starego - zawsze to na wszelki wypadek można pompę, rozdzielacz, głowice pozostawiać. No ale co wtedy ze zbiornikiem? A jak masz jakiś inny, gdzie z tego już pożytku mieć nie będziesz to wystawić za jakieś ludzkie pieniądze i ogonic z podwórka. Choć moim zdaniem przy małym opryskiwaczu cena musiałaby być naprawdę atrakcyjna żeby kupić klejony. No chyba, że gdzieś po znajomych, gdzie wiedzą, że dobrze poklejone i trzyma, ale też raczej kokosów nie bedzie
  10. Znajomy po rozpadzie pgr nie pracował nigdzie, tylko jakaś dorywcza robota, godzinowki, Kuroń i tak się od lat 90 to ciągnęło - na start dostał emerytury okolice 2k. Moja matka ma rentę po ojcu, ale jakby przeszła na emkę, to dostałaby podobne pieniądze - ~1200 zdaje się. Jakiś czas temu na srajbuku podrzuciło mi post kogoś z urzędu, że jest nabór wniosków na sprzęt elektroniczny dla dzieci ze środowisk popegeerowskich(nie na własność). Noż k**wa mać, to zaraz będzie 30lat jak to się rozlecialo, toc to już mogą być dzieci dzieci (dzieci) osób, które pracowały w pgr. Ile to będzie trwało? Moja ciotka była zootechnikiem na fermie świń za pgr. Od czasu pgr nie pracowała nigdzie - tylko godzinowki, Kuroń, coś z urzędu pracy, Kuroń i tak w kółko. Zaraz na emkę będzie mogła przejść. A jak się z nią rozmawia to tylko "no, bo komuś te pgr przeszkadzały, przeszkadzało że ludzie mieli pracę". O tym jak wyglądał ta praca to już mniej chętnie opowiada (nie żebym generalizowal, bo wiadomo, że.nie każdy kradł i chlal). Kiedyś miała propozycje pracy od znajomego (który się stąd wyrwał i był jakimś większym przedstawicielem jednej z firm produkujących pasze) żeby pójść na zootechnika na fermę jakieś 150km od domu - zakwaterowanie, wyżywienie, na początek 3k na start (dobre 15lat temu to było, więc wtedy to nie były małe pieniądze). Ale oczywiście ciotka się nie zdecydowała, bo jednak lepiej siedzieć na miejscu 🤷 niestety dużo osób zostało z takim podejściem. Też nie chce generalizować, bo wiadomo, że Jake każdym środowisku - są ludzie pracowici, są ludzie którym się udało, którzy się wyrwali stąd itd, ale jak mieszkam w takiej typowo popegeerowskiej okolicy, to jednak wydaje mi się, że większość dziedziczy te mentalna biedę z pokolenia na pokolenie.
  11. To ja nie mając z jd nic wspólnego kojarzę, że na forum raczej tylko negatywne opinie o tym napędzie. Do tego w ogłoszeniach też raczej rzadko się trafia żeby były z tym napędem sprawnym.
  12. Ja bym powiedział, że nic. 400litrowy uzywany opryskiwacz, to ogółem nie są duże pieniądze (pomijam ogłoszenia jak kiedyś tu wrzucalem promar z 2009r za 2300, gdzie w 2010 za nowego daliśmy 2400). Przynajmniej moim zdaniem za małe pieniądze, żeby jeszcze ryzykować że ujowo poklejone. Zaraz pewnie się znajdzie grupka ludzi, ktorzy powiedzą, że kleili i trzyma, no ale ja bym nie ryzykował.
  13. No znam się, więc nie widzę powodu, dla którego miałbym się nie wypowiedzieć Zobacz najpierw czy masz wyjscie na napęd, a potem zobacz czy, i w jakich pieniądzach, są dostępne potrzebne części.
  14. Auto to nie ATV. Idąc Twoim tokiem myślenia ktoś mógłby napisać, że za co tyle pieniędzy za sadowniki dajesz, jak normalny ciągnik ładny by za tyle znalazł.
  15. Z czystej ciekawości jak to wygląda? -jaki okres kredytowania? - jaki system rat? - jakie realne koszty finansowania?
  16. daron64

    Owies jak uprawiać?

    U mnie na odwrót - pszenżyto zaprawiane kinto + nawóz - w porównaniu do kwalifikatu dużo bledsze, a próbowałem z rozna ilością zboża/kinto/wody itd.
  17. I co - pryskał i sial nawozy tylko w weekendy? Pozazdrościć przebiegu pogody.
  18. A w takim kontekście, to jaki jest związek między tym, ile czasu poświęcasz na pracę, a tym ile masz z tego pieniędzy? No po pracy, po pracy. Jakbym nie pracował, to z samego zboża szału by nie było z pieniędzmi, zwłaszcza jak jeszcze dochodzą Ci jakieś remonty maszyn, budynków itp. Z takiego areału (połowa obsiewania, tuzy dopiero teraz będą szły w większości do likwidacji, bo jeszcze.troszke bydła jest), szału by nie było z kasą. A co do palca w d*pie - nie zawsze jest tak kolorowo. Tzn największy problem jest z zabiegami - opryski, nawozy. Pogoda jest jaka jest i czasem jakieś małe okienko masz na dany zabieg, a tu d*pa - bo masz do pracy akurat.
  19. 🤦 Czy ja gdziekolwiek napisałem, że jest gorszy od starej używki? Chodziło mi o to, że mając mniejsza gospodarkę - czyli np jak u mnie 30ha, chodowla już w zasadzie w likwidacji, taki ciągnik mógłby być jako główny, ale przy takich przychodach (głównie z uprawy), jakie generuje taka nieduża gospodarka, raczej ciężko się szarpnąć na zakup takiego ciągnika bez dofinansowania.
  20. daron64

    Owies jak uprawiać?

    + zaprawa + swój czas Od kogo byś nie kupował, to nigdy nie będziesz wiedział na sto procent co kupujesz. Napisać można wszystko. Parę razy kupowałem "od ludzi" i różnie bywało. Najwięcej za owies dałem 900zl - od znajomego, oczyszczony, zaprawiony, kilka km od domu, załadowany w baga. Wszystko super. Innym razem z wujkiem pojechaliśmy po pszenżyto - okazało się, że nie oczyszczone, syfu od groma, sypać trzeba by było samemu w worki, do tego gospodarza nie było. Z tego powodu staram się jak najmniej kupować od obcych. Nigdy nie wiesz napewno co kupujesz. Przy kwalifikacje pewność jest jednak większa - mi osobiście nigdy żaden zonk się w kwalifikacje nie trafił. Takze z tym zsylaniem przez niebiosa, to czytając af bardziej bym się skłaniał ku temu, że to ludziom się wydaje, że mają wszystko naj. Żeby nie było - sam z centrali kupuje co kilka lat, a potem sieje swoim materialem.
  21. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Płacić 1200 zł za owies, to wolałbym już chyba się szarpnąć i 2500 dać za kwalifikat.
  22. I jak masz mniejsza gospodarkę, na którą tej wielkości ciągnik byłby jako główny, to wez tu sobie kup bez dofinansowania.
  23. Pany, Piła ręczna elektryczna (bączek) - ile trzeba najmniej wydać (jaka wypadałoby żeby miała moc) żeby taki zakup miał sens? Do sporadycznego cięcia wzdłużnego i poprzecznego - ot czasem jakaś deche trzeba dociac - ręczna się nie chce machać.
  24. Swoją w częściach tu wrzucalem za stówę i nie było chętnych. Ostatecznie pojechała na złom. Tylko daszek sobie zostawiłem - zawsze to coś można nakryć 😅 Aha - jakby ktoś chciał to część szyb została, oddam za flaszkę.
  25. Ze wstawianiem zdjec to chyba z yacentym chcesz konkurować 😛
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v