Nie sądzę żeby w 3m 30cm miał stękać
6m aż?
Kartoflak, czyli diagonalna. Nie mam agregatu, jeszcze. Teraz po orce jadę kultywatorem z packerem i bronami 20, dwa przejazdy i sieje. Na lzejsza kawałkach super, na cięższych dramat. No i tak się miotam, czy może pomyśleć o wale do pługa jak robię orkę siewna, wtedy na lzejsza kawałkach myślę że przejazd tym kultywatorem z bronami na raz by załatwił sprawę, a na mocniejszych wtedy dwa, czy może do talerzowki dołożyć wał i przed kultywatorem te najgorsze miejsca przelecieć, czy pomyśleć o np crosskilach, ale czy się nadadzą po siewie (?). Mam multum innych wydatków, także chciałbym wydawać jak najmniej. Aktywny w jakimś ludzkim stanie też nie jest małym wydatkiem. Wały muszę i tak kupić, bo te co mam są w opłakanym stanie. No i tak do wiosny nam czas żeby coś wymyśleć. Wal do talerzowki i tak chciałem, wały posiewne i tak muszę. Do czasu jak będę miał kasę jeszcze się sporo pomysłów pojawi, ale zawsze dużo naprzód sobie opinię zbieram.
Przy kultywator mam packera, to nie zauważyłem żeby aż tak ziemię ubijał mocno.
Taki rok jak teraz, to górki jeździłem ze 4razy kultywatorem z packerem i b bronami 20, a po siewie jeszcze tymi cambrigdami przejechałem i szału nie ma miejscami.