Chciałem sobie spryskać glifosatem jedna działkę, potem rozwieźć obornik/gnojówkę i przyorac na zimę. No i planowałem opryskać na koniec września, a potem końcem października rozwieźć obornik i przyorac. Tylko teraz już jakoś od środy jakieś deszcze pokazują. No i nienwiem, czy pryskać teraz, czy czekać na później. No uchodzi o to, że chciałem przyorac gdzieś początkiem listopada najdalej. No i czy jakbym opryskal teraz (jutro/pojutrze) to bedzie dobrze, czy do listopada to za długo czekać.z uprawa? Pytam, bo zawsze jak używałem glifosatu, to gdzieś po 4tyg uprawiałem, a jednego roku jakoś szybko prysnalem i jeszcze zanim do orki przyszło to się zielono zrobiło znowu.