Jak sprawne to pewnie. Ale wiesz jak to ze starymi sprzętami na zdjęciach. Pojechałem jednego oglądać - na zdjęciach ok, w rzeczywistości brak kilkunastu końcówek i spawane lance.
Pojechałem drugiego oglądać - bardzo przyzwoicie, zero rdzy, zero gięcia, spawania, odpalalismy - wszystko super. Kupiłem, przywiozłem do domu - po zimie szlak trafił ciśnienie, chyba pompa - zestawy naprawcze >2k. Stoi, może się w końcu zbiore to ogarnąć.
Kuźwa u nas wszystkich co nawozy sieją jest z 5. Przy czym u mnie wychodzi więcej niż u pozostałych 4razem wziętych 😅
Odpaliłem ogłoszenie -kuecze dobra cena. Czytam - uszkodzona skrzynia. No i czar prysł. Nawet bym nie jechał oglądać.
Ojciec całe życie sial lejkiem i nie było nigdy pasów na polu. Ja siałem parę lat i mniejsze były pasy niż po polskim kupionym po lejku.