Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Rozmawiałem z wlascielem składu, gdzie kupowałem nawozy, bo oczywiście wystawiona wz, jeszcze nie na mnie tylko na matkę 🤦 ale, że z tamtego roku, to nic już z tym nie zrobi 🤷 Cena na dziś - saletra 4590, mocznik coś ponad 5500. Rozmawiałem z odr, to ponoć jakieś ploty chodzą, że myślą nad zmianą sposobu rozdawania tych dopłat do nawozów - bez rachunków, tylko od powierzchni pola, z tym że obcięte kwotowo w stosunku do tego co jest teraz. Ale wiadomo jak to z plotkami.
  2. @slawek74 dzwoniłem do jednego, ale rzucił cenę 8zl. Patrzyłem na allegro, to nawet drożej sprzedają. Tak po olx to z 6zl raczej najmniej, niekiedy 5, ale to najczęściej jakieś małe ilości. W ogóle siales na nasiona, czy tylko poplonowo? Orientujesz się do ilu można zejść z wysiewem? Internety mówią o 20-30kg. 20x 6zl (a pewnie drożej przy mniejszej ilości) x 6 ha to z wysyłką wyjdzie z 8stow. Chodzi mi tylko o to, żeby ziemia gola nie była. Czy kupowałeś inne nasiona u niego i się nie orientujesz?
  3. Zbierałem trochę kamienie, no i tak łaziłem po tym polu i sam nie wiem co robić. Pryskać nie będę. Zielsko ruszylo tylko gdzie bardziej gęste zboże, gdzie rzadsze, to gola ziemia. Patrzyłem na etykiety herbicydu, to do 2kolanka można, a dla mojego zboża do drugiego kolanka jak młodej urwie do emerytury, także z tym się wstrzymam. Ale z tym nawozem nie wiem co robić. Niby deszczu nie zapowiadają, jakieś bardzo minimalne możliwe w niedzielę, ale to tak raczej mało prawdopodobne. Ziemia sucha. Jak nie ma pewnego deszczu to chyba mija się z celem sypanie nawozu. Choć jedenego roku też tak dalem n1 i potem czekałem z druga dawka bo sucho i sucho i tak czekałem, że żaden deszcz nie spadł i na tym n1 się skończyło. Co tu robić 🤔 w ogóle do jakiego okresu rozwojowego azot jest jeszcze, że tak powiem, plonotwórczy, a od kiedy to juz bardziej dawka tylko jakościowa? Rozmawiałem z właścicielem składu, gdzie nawozy kupowałem - cena na dziś: saletra 4590, mocznik coś ponad 5500.
  4. Patrzę wczoraj na pogodę - zapowiadają deszcz w niedziele i wtorek. No to przed majówka rozsieje resztę nawozu i wjadę z herbicydem. Patrze dziś - deszcz odwołany. Najbliższe możliwe opady pokazują na 12 mają.
  5. Pany ma ktoś na opierniczenie nasiona jakiejś zodkwi oleistej, czy czegoś innego co by można było wysiac do przytalerzowania przed ozimym? Coś na bardzo ciężkie gleby? Próbowałem sobie do tej pory lubin, grykę, rzodkiew, gorczycę. Rzodkiew zdecydowanie najlepiej wyglądała.
  6. Nic nie rozumiesz z tego co napisałem jednak. Nie chodzi o płacenie mało, o znalezienie okazji, czy o przepłacanie. Jasne, że jak można coś kupić taniej niż rynkowa cena, to czemu nie. Ale co innego kupić coś za 70/50% wartości, bo trafiła się okazja, a co innego wziąć coś co jest warte ~2k za flaszkę. Do tego jeszcze od znajomego. Po zdjęciach wygląda, że jest kompletna i nie zniszczona, wiec nie nazwałbym jej byle złomem. Jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało - honor by mi nie pozwolił na coś takiego.
  7. Jak dla mnie to sobie po lasce nawet możecie zrobic. Wyraziłem tylko swoje zdanie co do twojego zachowania.
  8. Jeśli nie miał u Ciebie żadnego długu, czy jakichś przysług mu nie wyswiadczasz regularnie to jakbyś był dobrym znajomym, to byś mu powiedział (liczby przykładowe) "słuchaj Zdzichu - na olx dostałbyś za nią 2tys, a na złomie 1.8 zł/kg. Wazy koło 500kg. Jak nie chce Ci się bawić w sprzedawanie czy wożenie na złom, to chętnie w cenie tego złomu ja od Ciebie zabiorę. Dam Ci (przykładowo) tysiaka i zrobimy flaszkę". Wtedy mógłbyś powiedzieć, że obie strony zadowolone - on pozbył się złomu, ty kupiłeś za połowę ceny. A tak to najzwyczajniej w świecie wykorzystałeś czyjąś dobroć/naiwność/niewiedzę.
  9. 0.7 na dwóch i piszesz, ze wszyscy zadowoleni 🤦 To już szczyt skąpstwa
  10. Poszedłem pomierzyć zboża i wygląda to tak. Jakby to był środek marca, to bym powiedział, że bez tragedii 😅 Pierwsze 4zdjecia -jedna działka - swoje gringo rok po centrali, zaprawiane kinto, narazie tylko po n1. Następna działka 5- borwo kwalifikat 6,7 - gringo swoje A ostatnie dwa zdjęcia to jak wygląda ziemia. Tam gdzie zboże bardziej gęste jest to samo, no ale tu ładniej widać jak wilgoci dużo mamy. A na zdjęciach 2,3 w oddali takie łyse, to pole dzierżawcy - 20pare ha tak tam wygląda. Generalnie ma wszyystkiego kolo 400 ha. W kilku jeszcze miejscach widziałem jego pola to podobnie sytuacja wyglada. Rok temu na tej działce miał piękne żyto (jak dobrze pamiętam). Sial z tydzień przede mną.
  11. Ale coś tam chyba jest żeby certyfikat dostać? Kurcze dawno już o tym czytałem, a człowiek stary, to pamięć już nie ta. Moja generalnie jest po studiach ekonomicznych, podyplomowa z międzynarodowego prawa podatkowego, kilka lat jako zwykły urzędnik, potem chyba z 6jako kierownik finansów, a teraz chyba 3, albo 4rok leci, jak jest na stanowisku odpowiedzialnym za rozliczenia VAT (miedzy innymi oczywiście)
  12. Wstaję rano - podjazd i asfalt zlany woda. Nie wiem czy być bardziej wkurwionym, że nie rozsialem nawozu (nie zapowiadali deszczu), czy cieszyć się z nieplanowanej wody. Dzwonię do domu - matula mówi, że tyle wilgoci, co z rosy. Teraz to jestem wkurwiony, że jednak nie padało. Nie dogodzisz.
  13. Często jeżdżę do takiego znajomego ojca - spawa, toczy itd - generalnie wszystko robi. To też bardzo często zrobienie czegoś wychodzi często nie taniej jak kupienie nowego. Ostatnio np dla teścia pękła taka część od kopaczki. Zawiozłem do tego znajomego (bo we wszystkich sklepach niedostępne) czy pospawa (bo to jakieś a'la żeliwo było). Mówi, że może, ale nie da gwarancji. No i potem zamiast spawać dorobił nowe. Wziął 50zl - dużo i nie dużo - materiał (gruby), cięcie, szlifowanie, wiercenie. Zapłaciłem, wizlem do odmu. Szwagier dzwoni, że w jakimś sklepie mu ściągnęli skądś - niecałe 30 zł.
  14. To chyba kiepski znajomy skoro zamiast dać mu jakaś uczciwa cenę, choć jak za ten złom, to za flaszkę to wziąłeś.
  15. Mariusz "smiało zmierza tam, gdzie nie dotarł żaden człowiek."
  16. U siebie kupiłem na jesieni, ale było tak mokro, że nie szło wjechać (więc leży na przyszły sezon), teraz na wiosnę kupiłem, ale zielsko nic nie rusza. Miejscami gola ziemia ani zbelka nie widać, a to co wylazło z jesieni leży niemrawo. Jeszcze nigdy wiosna tak późno nie pryskalem. Zaraz okres, gdzie raczej jare pryskalem niż myślałem o oziminach 😅 Nic tak nie cieszy jak to, że dla sąsiada się coś nie uda.
  17. Niesmialo obstawiam to drugie
  18. Siarczan i odżywki napewno nie zaszkodzą, ale moim zdaniem bardziej to na kwas wygląda niż na niedobór magnezu.
  19. Wujek brał mechaników w tamtym roku, to brali 5dych/h od łebka (było ich dwóch) wujek tylko pokazał co ma być zrobione i nic się nie dotykał. Cena niezależna od tego, co do zrobienia. Przy sprzęgle dużo roboty nie ma. Zresztą to i nie jest jakoś strasznie skomplikowane. Sama wymianę to można spokojnie samemu zrobić. Mechanika wziąć co najwyżej do regulacji. Czy nawet, jak już samemu nie chcesz się bawić, to chociaż samemu rozjechać, zawsze to godzina mniej do zapłaty.
  20. Po swoim widziałem ile daje napęd jak zaczęła mi przystawka przepuszczać - z pługiem uczucie jakbym o kamień zachaczyl. Już pomijam szok jaki przeżyłem przy samej przesiadce z ciągnika bez napędu na z napędem. Myślę, że ciężko porównywać dwie, nawet takie same konstrukcje z i bez, a co dopiero dwie różne maszyny
  21. Pytałem mojej, to mówiła, że w robocie korzysta z tego, z modulu mikrofirmy. Powiedziała, że działa to bardzo dobrze. A czy łatwe do obsługi, to powiedziała że ona długo z tego korzysta, ale gdzieś dziewczyna, co przed nią go używała to wiecznie najebane było, a jakaś druga babka dopiero po długim czasie przestała do niej wydzwaniać co i jak.
  22. To jak ze sporą część ia usług - nie płacisz za czas jaki ktoś poświęcił, tylko za to, że wiedział co i jak zrobic. Swoją drogą próbuje swoją połowicę jakiś czas namówić żeby zrobiła sobie ten egzamin i wzięła się nawet poza robota za takie rozliczenia.
  23. Nawet nie miliony, a miliardy. Poważnie? Uważasz, że to są pieniądze, dla których ktoś miałby tworzyć takie kłamstwo?
  24. A powiedz co to by miało na celu? Tzn oszukiwanie takich głupków jak ja? Jeśli był poruszany temat, to sorry, ale nie śledzę na bieżąco. "Grubo" myślę, że jest określeniem, które zbyt słabi oddaje to co tam zostało napisane
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v