Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Właśnie bepco na szybko jak szukałem,to nie znalazło mi nic. A w ogóle bepco to też przepakowuje? Bo rzuciło mi jakimś linkiem w tytule bepco, a w treści producent kolbenschmidt
  2. Uszczelki to tam małe piwo - ale na necie np uszczelka głowicy to widziałem i po 200 i po 300 gdzieś 🤔 na jakich częściach robią głowice to nie wiem, ale jak koleś mówił, że wszystko zakręci się max w okolicach 2k, to pewnie tak i będzie. Dzwoniłem do lokalnego case, mają dać znać co i w jakich pieniądzach mają jeśli chodzi o zestawy naprawcze. Na necie jak na szybko patrzyłem to komplety z uszczelkami gdzieś 2500-3600 się kręcą. Choć gdzieś i widziałem ponad 6stow za jeden goły zestaw naprawczy. Oczywiście w większości przypadków nie podany producent. Myślisz same pierścienie tylko wymienić? Jutro mam do roboty, to będę miał czas na przemyślenia. Zajadę do znajomego mechanika, jak tam z czasem i przede wszystkim checiami stoi, to jakby przyjechał, to by zobaczył jak tuleje wyglądają. Bak wymyty schnie w domu, przewody przelewowe na wtryski dorobione, teraz przy sztucznym świetle już mi się nie chce bawic z zakładaniem. Czwartek/piątek mam czas, to będzie trzeba go złożyć, odpalić i przejechać do drugiego garażu - bardziej osłoniętego i z lepszym oświetleniem i po weekendzie będziemy dziabac, chyba że z odpalaniem szybko pójdzie, to bym jeszcze przed weekendem zawiózł te głowice. A tak w ogóle jak myślicie - głowice założyć, zmierzyć jeszcze raz ciśnienie i wtedy decydować o reszcie, czy się nie pier**lic i jak już głowica zrzucona, to od razu robić dalej? Z sąsiadem dziś rozmawiałem, to mówił, że renowke swoją pogonił, bo coś tam z silnikiem do roboty było, ale czy tylko taka przyczyną, to nie wiem.
  3. Nie znalazłem tej informacji w instrukcji, a resztę papierologi, którą dostałem od Was mam na kompie w mieszkaniu. Ze mnie też żaden mechanik, ale (teraz gdybam, więc sory za ewentualną ignorancję w temacie), może właśnie te palenie było głównie winą słabej kompresji? Nie tworzy się wystarczające ciśnienie, żeby doszło do zapłonu, a po pierwszym odpaleniu, jak silnik ruszy, to może olej idzie przez pierścienie na tyle, że się uszczelni wystarczająco, żeby potem odpalać przez jakiś czas? Spoko, sam sobie zdaje sprawę, że jeśli tylko coś mogło się sp***dolic, to u mnie na bank się spierdolilo 🥲
  4. Fachkan mówił, że głowica napewno, ale przy takich wartościach pierścienie też bankowo do roboty. Byłem w zakładzie gdzie lokalnie robią obróbki głowic, wałów itd, to mówili, że przywozić, części są. Koszty mówił, że zależy jak dokładnie wyjdą części, ale np do polskiej 6 na maxa regeneracja kręci się koło 2k, także tutaj będzie troszkę drożej, ale nie jakoś dramatycznie - ma być porównywalnie. Zdejmować, przywozić, 3-4 dni robota Fachkan mówił, że głowica napewno, ale przy takich wartościach pierścienie też bankowo do roboty. Byłem w zakładzie gdzie lokalnie robią obróbki głowic, wałów itd, to mówili, że przywozić, części są. Koszty mówił, że zależy jak dokładnie wyjdą części, ale np do polskiej 6 na maxa regeneracja kręci się koło 2k, także tutaj będzie troszkę drożej, ale nie jakoś dramatycznie - ma być porównywalnie. Zdejmować, przywozić, 3-4 dni robota
  5. No to tak, wziąłem strzykawkę ze słomka i tak wkoło polałem 10ml, potem bez włożonego wtrysku przekręciłem z raz, włożyłem przyrząd, przekręciłem - na 5 cylindra h pokazal max wartość ~16-17 (max, potem spadało w okolice 15), na jednym strzał był na 20, ale przy kolejnym obrocie spadło też do ~16 i dalej tak jak na reszcie 15. Czyli ogólnie podniosło pi razy drzwi z 13-15, na 16-17. No i teraz co nam to mówi? To, że podniosło tak mało, tzn że to nie wina pierścieni, bo po doszczelnieniu nie skoczyło dużo - więc wina raczej po stronie głowicy. Czy skoro nie podniosło nam to dużo ciśnienia tzn, że pierścienie są już wyjebane?
  6. Filtr był jakiś czas temu zakładany nowy i czyszczenie regularnie, a teraz zresztą rura była zdjęta. Z tą próba to koleś od pomp mówił to samo. Ale to wstrzykuje, przekręcam silnikiem bez podpiętego wtrysku i dopiero zakładam urządzenie do pomiaru? Czy zakladam wtrysk przekręcam kilka razy, spuszczam ciśnienie z przyrządu i dokonuje właściwego pomiaru? Tzn przy rozprowadzaniu oleju wtrysk ma być włożony, czy nie?
  7. Dzwoniłem do gościa od pomp, to też powiedział, żeby jeszcze spróbować z olejem. Poszukam jakiejś strzykawki i wężyka zagiętego.a te kilka ml to ile może być mniej więcej?
  8. Przyrząd brany od chłopa co robi pompy i wtryski, więc chyba ok. Rozrusznik po wyjęciu wtrysków kręci dość lekko. Nie robiłem próby olejowej - normalnie przez gniazdo wtryskiwacza wpuścić troszkę oleju? Odma puszczał dym i to dość mocno momentami, ale taki bardziej parę. Z tego co pisali ludzie po grupach, to dość częste w tym silniku
  9. 🤷 z odpalaniem problem był, z pracą, mocą itd nie było. Też tak z początku myślałem, że może coś źle robię. No ale co mogę źle robić? Wszystko skręcone, wtrys włożony do końca, powtórzone na kilku cylindrach i cały czas to samo
  10. Także zawory sobie chyba darujemy narazie.. 13-15 na wszystkich 😐 powtarzane na kilku
  11. A taka jeszcze jedna kwestia. Jak mocno pomiar może być zafałszowany przez złe luzy zaworowe? Bo niby ustawiać na ciepłym. Chodzi mi, czy to może być duża różnica, czy raczej kosmetyka, która nie będzie miała wpływu na ogólny obraz sytuacji?
  12. Jeden dziś ładowałem, jeszcze mam dwa w zapasie i prostownik z rozruchem, także może damy rade Jutro z rana lecę jeszcze kupić oringi, bo zapomniałem zamówić, a w jedynym otwartym sklepie nie mieli i będę walczył. Nie powiem, byłoby miło, jakby się okazało, że to tylko wtryski, ale z moim szczęściem ani trochę w to nie wierze
  13. Tak pomyślałem potem, bo w sumie co innego by to mogło być. Tylko z początku tak patrzę, że taka średnica i tak pierdolnięty po prostu niechlujnie pod maskę i mnie wątpliwości naszły. Wtryski mam, instrument mam. Trzeba się wyspać po nocce i jutro trochę się wyjaśni. A tak jeszcze żeby się upewnić - sam pomiar ciśnienia, to wkładam wtrysk, tak jak zwykły, dokrecam itd, wsiadam, kręcę rozrusznikiem, wskazówka powoli będzie sie podnosić w miarę kręcenia i kręcę do momentu, aż się ustabilizuje na jakiejś wartości? Zapisuje i kolejny itd?
  14. Dzwonili ze sklepu - końcówki są. Rozmawiałem z majstrem - dziś będą do odbioru i zrobi mi do pomiaru ciśnienia, a manometr pożyczy i potem jak zmierzę odwiozę i sprawdzi ten wtrysk, którym będę mierzył. Myślę sobie - jak już zacząłem grzebać, to zdejmę zbiornik, wymyje, wymienię przewody, linka od cięgła podnoszenia/opuszczania zewnętrznego mi się urwała to od razu wykrece, będzie lepszy dostęp itp. No niech ich ch*j. Myślałem, że to w ursusie/zetorze/Płocku mieli jakiś nieustający konkurs, kto wymyślił bardziej spierdolone rozwiązanie. Ale widzę, że w casie chyba była podobna konkurencja 🤬 Żeby zdjąć zbiornik trzeba zdjąć taśmy, poodpinać przewody, kable i k**wa ktoś wpadł na genialny pomysł, żeby przewody do grzałki płynu puścić na zbiorniku - tak, że jak wkoło zbiornika idzie szew, to od dołu wchodzi w takie wcięcie we wsporniku, a od góry wchodzi między dwa przewody od płynu. Oczywiście nie ma nimi tyle ruchu, żeby je podnieść. Trzeba wykręcić. Ale z tyłu oczywiście nie ma miejsca, bo...zbiornik zaslania 🤦 zdjąć jakiś zdjalem, ale założyć będzie gorzej. To samo żeby docisnąć cięgła od podnoszenia/opuszczania (bo luźno mi latała jedna dźwignia), to trzeba albo dziecka, albo zdjąć zbiornik, bo ze zbiornikiem za ch*ja nie dojdziesz. Widełki od linki - po co dawać na sworzeń z zawleczka, czy jakaś śrubkę z nakrętka samo kontrującą, jak można przypierdolic jakiś a'la nit czy ch*j wie co - tak że trzeba ciąć, żeby go wybić. No i oczywiście ze zbiornikiem nie dojdziesz. Śruby? Zetorka w 90% rozbierzesz 10/13/17/19. A tutaj k**wa? Tu masz 13, zaraz obok 11, zaraz przy tym 12, tam 15. No niech ich ch*j. Śruba spustowa paliwa? Po co dać normalnie, jak wszędzie - od dołu, jak można zrobić dołek i dać z boku, tak że jak chcesz spuścić paliwo, to napierdala w bok jak ze strażackiej sikawki. W ogóle pytanie - od czego ten wąż na pierwszym zdjęciu? U mnie wychodzi ze zbiornika i nie szedł nigdzie - był zakończony tak jak widać i rzucony w przewody pod maską. W ogóle zasilenie pompki wzięte z najniższego punktu, gdzie cały syf spływa.. A co do kanałów, to nie znalazłem żadnego wycioru, który by pasował, ale za to do odkurzacza założyłem zwężenie - peszel karbowany, dość sztywny o rednicy akurat pasującej na styk w kanał, tak, że jak się go wpychalo, to darł syf ze scianek. Nawet spoko się wyczyścilo i od razu wyciągnęło ten syf. Może nie jest super, ale coś tam wyczyszczone.
  15. A tak wracając do wtrysków to dwie sprawy, teraz mi się przypomniały. - tam są podkładki? Bo kurcze nie spojrzałem w katalog, a na starych to co było, to tak wprasowane, że ciężko stwierdzić czy podkładka czy przetłoczenie, a fachman nic nie powiedział 🤔 - to kanały mówicie normalnie wyczyścić czym się da i i od się da, a syf, który spadnie na dół odkurzaczem wyciągnąć i będzie git? Edit Jednak trzy sprawy - oringi, to normalnie włożyć wtryski i od góry wcisnąć oringi ile wejdą i tyle? Czy jakoś inaczej się to robi?
  16. Właśnie takie bardzo przyzwoite używki były, ale nie chcialem się wyprztykac z kasy i oczywiście poszły, albo pokończyły się ogłoszenia, bo były dwa od jednego sprzedawcy i oba w tym samym czasie zniknely
  17. Posiany na mniej zadbanej działce, także życzymy, co pokaże. wk***ia ten brak stabilności cen. Uj wie jak w te ziemie inwestować
  18. Ja się przerzucam chyba bardziej na pszenicę od przyszłego sezonu. Chyba, że mnie Tadeus plonem i skup cena pozytywnie zaskoczy. W pobliżu mam dwa skupy, które odbierają swoim transportem, w tym roku wyszło, że jeden. No i bardzo często nie bierze pszenżyta, a pszenicę jednak cały czas.
  19. A ja nie napisałem, że ktoś mi dobierał po modelu traktora. Koleś, który robi regenerację nie handluje częściami, nie ma sklepu. Z jego gadki szło wywnioskować, że pewnie kiedyś zamawiał, ale ktoś miał jakieś waty i teraz zostawia wybór dla klienta. Rozebrał mi jeden wtrysk, dał końcówkę i z nią skoczyłem do dwóch okolicznych sklepów. Trzymają. Jedna nie jest mocno zniszczona. Druga z tym peknieciem, to nie jest taka pewna moim zdaniem. Miałem już nawet obserwowane używki, ale nie będę się wyparował z kasy jak tu nie wiadomo ile pójdzie.
  20. A tak poza tematem - jakie macie opony w swoich? U mnie jest teraz 18.4/38 i 13.6/28 czyli 460/85/38 i 340/85/28. Jest sens ładować coś szerszego do ciągnika tej mocy? Tył wydaje mi się ok (nie wiem czy ładować 520?) tylko przód kolarzowki. Te 380 chociaż można by było założyć. Tak się zastanawiam - w zależności ile wyjdzie mi zrobienie tego palenia myślałem przynajmniej tył zmienić, bo w kilku miejscach są takie większe pękniecia.
  21. Doszło, dzięki. Teraz mam po angielsku, po niemiecku, coś tam po polsku. Razem z milion stron 😅 może w niedzielę siądę poczytam
  22. A ile wypadków rocznie jest spowodowane przez ruchome części maszyn?
  23. Możesz podrzuci Dzięki, po weekendzie będę dzwonił.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v