Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. https://www.agrofoto.pl/forum/topic/490-pszenzyto-ozime-i-jare/page/1484/
  2. No i chyba mamy problem. Tym razem już poważny. Wczoraj podpinam talerzowke, bo chciałem dziś zacząć po południu. Przesmarowalem wszystko, sprawdzam płyny. Otwieram korek od skrzyni, a tam wali mi olej całym korkiem (nalane było trochę ponad stan, ale nie tyle). Sprawdzam stan hydrauliki, a tam minimum, a było max. No i k**wa teraz nie wiem czy mnie pamięć myli i w skrzyni było więcej, a z hydrauliki tyle uciekło (no niby coś tam popuszczają złącza). Czy jednak mamy problem. Dolalem hydrauliczny, jeszcze wezmę chyba ze skrzyni spuszczę tym korkiem na równo i zobaczę czy przybędzie.
  3. No nie. Jak na filmie - spirala z początku kolektora i dwie świece płomieniowe głębiej po bokach
  4. Płomieniowa. Tutaj płomień pojawia się po ~16-17sekundach od wciśnięcia przycisku.
  5. Podłączyłem ta grzałkę i swiece. Trochę w znalezionych podpowiedzieli. Trochę nie podpowiedzieli, ale narazie działa, ciągnik się nie spalił. Pociągnąłem już z myślą, żeby można było coś podpiąć już z tej skrzynki jak będzie potrzeba. - od rozrusznika do głównego bezpiecznika przewod 10mm - od głównego, do skrzynki 10mm - główna masa 10mm - od skrzynki na przekaźniki 4mm (większego nie zarobilbym końcówek (chyba, że są jakieś małe, w które można większy przewód zarobić?) - od przekaźników do odbiorników przewód 4mm (historia i/w) - masa od skrzynki do przekaźników chyba 2.5mm - zasilenie przycisku i powrót na sterowanie przekaźnikami 1.5mm - główne zabezpieczenie 60A - zabezpieczenie na linie gdzie są świece (2 na jednym przekaźniku) 20A. Podpiąłem spirale na bezpieczniku 20 - spaliła, 30 - spaliła, 40 - spaliła główny (był 40). Założyłem 60 najpierw na krótko - nie przepaliła. Takze założyłem 60 jako główny i z niego przewodem 4mm na przekaźnik od spirali. Przekaźnik wytrzymuje, bezpiecznika nie pali, przewód po 25sekundach jest taki lekko ciepły na odcinku bezpiecznik - przekaźnik. Dziś to że 20 razy go grzałem i nic się nie stało. Jak myślicie - zostawić, czy przerabiac? Jak? Internety mówią, że przewód 10mm zabezpieczenie powinno być 40-45. Takie było z początku, ale ta spirala go załatwiła. Na 60 po grzaniu 25s tylko ten jeden przewód jest letni, co wyżej wspomniałem. Między głównym bezpiecznikiem, a przekaźnikiem wstawić jeszcze jeden mniejszy bezpiecznik? 50 pewnie wytrzyma, bo 40 z 10sekund wytrzymała. Czy pier**lić to, odpiąć spirale, wstawić główny 40 i tyle? Kable wiszące pod skrzynią, to od dołożonych lamp, jak założyłem, miałem poskracac i tak widzą drugi rok 🤦 Zbiorniczek na ropę z 60, odkręciłem uchwyt od jakiegoś seryjnego zbiorniczka. Którego nie było (pewnie od spryskiwaczy). Grawitacyjnie leci przewodami. Przycisk chwilowy w fabrycznym otworze, tylko musiałem go ciut poszerzyć. Na filmie przycisnąłem przycisk jakąś sekundę po wciśnięciu nagrywania, widać po jakim czasie się wszystko odpala. Teraz pytanie - do którego momentu grzać? Jak się pojawi płomień, to jakich konkretny czas? Jak będę go kręcił, to grzanie wyłączyć przed przekręceniem kluczyka, czy kręcić w trakcie grzania? A co do linki, to tak to wygląda u mnie. W której pozycji niby powinna być ta dawka rozruchowa? Nie zrobiłem zdjęcia ile linki jest jak wyciągnę na maxa cięgło, ale to co jest wyciągnięte, gdy dotyka tego cwancyka, to nawet nie 1/3. Jak kiedyś bawiłem się tym cięgłem. To żeby go zgasić trzeba wyciągnąć całkowicie na maxa, do oporu, bo jak będzie minimalnie nie dociągnięte, to będzie stękał, ale nie zgaśnie. VID_20251103_151709836.mp4
  6. Jadę z rana do sklepu, może będą mieli jakiś inny przekaźnik. Z tych małych właśnie 30 tylko miałem największą. Ogólnie główne na linii mam 40, na przewodzie 10mm. Linki żadnego nie mam. Ale w sklepie jak kupowałem, bo jedna nie działała, to chłopaki mówili, że taka jak od MF. U mnie powietrze z filtra w kolektor wpada na środku jego długości. W miejscu, gdzie wpada jest ta spirala, a głębiej jak się kolektor na boki rozchodzi jest po jednej płomieniowej. 👇 Tak o to wyglada Wszystko jest super, jak działa. Im starszy sprzęt tym lepiej żeby był prostszy. Nie ze względu na to, że brak prostoty, to uważam za jakieś zlo, tylko ja tam jestem zdania, że jak coś ma 40 lat, to wszystko się tam może sp***dolic, a im większe skomplikowanie, tym więcej takich rzeczy do spierdolenia się jest. No i przez te lata taka maszyna miała z x właścicieli, którzy nie wiadomo co i jak z nią robili, wymieniali, naprawiali itd. Nie neguje tego, że to spoko sprzęt, który może będzie działał bezawaryjnie jeszcze x kolejnych lat. Tylko uważam, że trzeba do takich zakupów podchodzić ostrożnie. Przemyśleć na spokojnie, czy jeśli miałby to być jedyny ciągnik, to czy aby na pewno to dobry pomysł, przeczytać sobie wczesniej trochę o tych skrzyniach, co tam ludzie piszą (choć w sumie, to co można przeczytać, to nie zawsze ma związek z rzeczywistością), ale przede wszystkim najlepiej wziąć kogoś, kto jeździł z taką skrzynia, albo przynajmniej zobaczyć najpierw i kogoś jak ona powinna pracować. Ale popatrzeć na te zachodnie sprzęty z lat 80 i porównać z tym, co i nas było, to przepaść jak uj. VID_20251102_152432668_2.mp4
  7. Nie no to chodzi o spirale w kolektorze. Spirala jest po ok 10sekundach nagrzana, świece dają płomień po ~15. Więc tyle to by chodziło
  8. No ale to co w takim wypadku z podłączeniem jej? Jeśli internety mówią, że przekaźnik 541 wytrzymuje do 40A, przewod 10mm do 50A, włączniki najczęściej mają cały ch*j, ten co kupiłem ma 20A. To jak taka spirale podłączyć?
  9. Pany - świece grzeją elegancko, dwie na jednym przekaźniku i zabezpieczeniu 20A - nie dzieje się nic. Ale spirala w kolektorze przepala od razu bezpiecznik 20A, a 30A po jakichś 2-3 sekundach. Podpiętą na krótko prosto pod prąd nagrzewa się normalnie. Nie widać żadnego uszkodzenia
  10. Powracam z instalacją - Główne zasilanie kabel 10mm, bezpiecznik 40A. - Główna masa 10mm - masy na przekaźniki 2.5mm - zasilanie na włącznik i z włącznika sterowanie przekaźnikami 1.5mm, bezpiecznik 10A, sam włącznik niby 20A - zasilanie przekaźników przewód 4mm, zabezpieczenie 20A - kable na świece/grzałkę 4mm - jeden przekaźnik na jedną świece, drugi na drugą świece i grzalke Coś zmienić?
  11. A jak ktoś jest ateista, prawosławnym, żydem etc, to może pracować jak Ty świętujesz, czy nie może?
  12. Dobra ostatni raz z tym już marudzę (mam nadzieję). Dwie świece płomieniowe + grzałka (spiralka) w kolektorze. Prąd dociągnięty do kabiny przewodem 10mm, bezpiecznik "główny", skrzynka bezpieczników. Dalej już ze skrzynki. Narazie tylko świece/grzałka na tym będą. Może później światła czy co tam. W każdym bądź razie chciałem żeby wszystko włączało się jednym przyciskiem. No i teraz: 1) zabezpieczenie główne dla przewodu 10mm 40A będzie git? Internety mówią 40-50. Bezpieczniki mam 40 i 60. Naraz max na tym będzie pewnie albo 2x świeca + grzałka, albo później może jakieś max 4 lampy LED. 2) jakie zabezpieczenie dla każdego obwodu? 3) każda świeca i spirala na oddzielnym przekaźniku? Czy np dwie świece na jednym i spirala na drugim? 4) przekaźniki 541 mają 5 pinów - masa, prąd, sterowanie i dwa na wyjście - tzn że jeden przekaźnik może sterować dwiema rzeczami, czy po uj są dwa piny z oznaczeniem wyjściowym? 5) do włącznika chwilowego doprowadzam prąd skąd bądź i dalej z niego na przekaźnik(i). Przekaźniki mają podpiętą masę, dochodzi do nich prąd że skrzynki bezpieczników i z nich ciągnę bezpośrednio na świece/grzałkę. Tak? 6) jakie przewody? Mam 2.5, 4, 6, 10. Skrzynka-przekaznik i przekaznik-odbiornik starczy 4? Najmniej zabawy z łączeniem
  13. Nie no będę spawal coś. Jeszcze pod rozsiewacz to by starczyła paleta, ale opryskiwacz to już nie bardzo
  14. Ty, no teraz byłem w garażu, to nie wali. Jak otworze szufladę, to delikatnie taka guma czuć tylko. To co w rolce zostało, to też nie ma tego smrodu jak ze sklepu przywiozłem, tylko z bliska jak nos się podsunie to gumę czuć. Pany, kółka pod paletę pod opryskiwacz i rozsiewacz - lepiej wziąć dwa skrętne dwa stałe, czy 4 skrętne? W garażu wszystkie stoły mam na wszystkich skrętnych, ale szczerze, to jest to wkurwiające, bo często jedno się przestawi nie chce się obrócić. A jeszcze rozsiewacz to pół biedy, ale opryskiwacz trochę waży i nie chce mi się z tym szarpać potem
  15. W rolce śmierdziała fest, ale jak podocinalem kawałki, przetarłem benzyna (choć to akurat raczej nie miało wpływu), to jakoś nie rzuciło mi się po nozdrzach. Na weekend zostało zamknięte, to zobaczę w poniedziałek
  16. Łańcuchy do rozrzutnika jakieś komunistyczne też mam 😉 ale takie dwurzedowe. Tylko to wysyłać, to raczej odpada A ja powtórzę, to co pisałem parę razy - mam vorele, covale, shmidty, neo, Yato, dowidaty, hazety, rashole, gedore + w uj starych polskich, radzieckich itd i do takiego normalnego sporadyczne użytkowania, jak podejrzewam u większości na gospodarce, to (moim zdaniem) ni ch*ja nie ma sensu przepłacać. Mozeeeee większe rozmiary ewentualnie, które mogą mieć naciezsze życie. Choć poza takim całkowicie najtańszym gównem nie zdarzyło mi się rozwalić żadnego klucza. Miałem nic nie kupować do warsztatu....ale ta szafka tak na mnie patrzyła z OLXa, że musiałem...szafka 350, gumy poszło gdzieś za 150zl + chwila czasu i następny złom znalazł swoje miejsce.
  17. I ja popryskal. 4 dni bez deszczu. 3noce z przymrozkiem i tylko jedna koleina zrobiona..no i dwa rozlewiska objechane. Ale w porównaniu z tamtym rokiem, to przepaść w zbożu. Na niekorzyść tego oczywiście. Ciepło ciepłem, ale np u mnie teraz te kilka dni bez deszczu i dziś w nocy znowu ma padać i na dwa tygodnie cały czas deszcz 🤷 Opryskane, temat zamknięty. Jeszcze talerzowka i orka - 3 dni roboty i koniec sezonu.
  18. Saletra w bb, małe ilości, w jednym składzie 1640 brutto + transport, w drugim 1570netto z transportem.
  19. Wypluj te słowa 😅 Z raz mocniej padało, a tak to opad nie jest duży, ale ciągły. No i tak, jak pogoda pokazuje - codziennie coś. Wolałbym teraz. Jednak zawsze to trochę tego gówna do konkurencji o składniki odpadloby dla zboża Jak patrzę na ubiegłoroczne zdjęcia, to pomimo prawie identycznego terminu siewu, to zboża wyglądają jakby były dobry tydzień do tylu
  20. U mnie to samo. Wejść ciężko. Bez deszczu mówisz? Wszyscy mówisz? Ja bym tak optymistycznie do tego nie podchodził. Ale fakt, że w listopadzie też pryskalem. Raz. A yr pokazuje optymistycznie zawsze, jeśli chodzi o opady. Dziś też miało być pochmurnie tylko, a z godzinę temu może przestało padać. Tadzik wyszedł. Ogólnie dzień różnicy w siewie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Ostatnie zdjęcie z opryskow 12 października rok temu.
  21. Przygody można mieć z każdym. Jak coś ma 30-40lat, uj wie który właściciel - w takim sprzęcie moze się zawsze wszystko sp***dolic. A tak swoją drogą to już nawet opisy sprzedaży ciągników ai musi pisać? Czy to tylko mi tak wygląda? A poza tym, to co Ty chcesz od mojego casea? Drugi tydzień stoi w garażu i jeszcze nic się nie spierdoilo 😅
  22. A kupowałem już i takie i takie i jeden uj. Trochę wkurwiające, bo tak to po prostu co jakiś czas rozkręcam, czyszcze, skręcam, psikam. Ale jak się zapomnę, to ch*j - po słupku.
  23. Cofnij się trochę, tam jest zdjęcie wrzucone i z grubsza opis, nie chce mi się powielać już tego samego kolejny raz. Takiego też narzędzia i ja używałem dotychczas. Jakie aku do ciągnika? Chodzi mi o marke. W autach mam exidea, w ciągnikach mam szare centry, ale mnie wkurwily. Te, co kupowałem ładnych parę lat temu, to chodzą ok, a dwa kupione gdzieś z 2 lata temu, to jeden padł, a drugi też już muszę podładowywać. No i nie wiem teraz czy brać cos konkretnego, czy co najtańsze będzie i tyle, bo muszę do małego zetorka, albo włożę tam z większego zatorka i wtedy do 8145 coś kupić. Druga sprawa - w 8145 cały czas zżera mi słupek plusowy. Każdy aku, który był tam wsadzany taka sama historia. Zawsze czyszczone, dobrze dociśnięte, zapsikane wazelina, ładowanie niby ok. Jakieś pomysły?
  24. Jest jakaś zaciskarka do takich końcówek, czy ręcznie zarabiacie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v