W elektronarzędziach jeden Ci poleci DeWalta, drugi Milwaukee, trzeci powie, że ma makitę i jest super, a czwarty, że ma Parkinsona i też daje radę.
Podnośnik jeśli chodzi Ci o taki zwykły słupkowy, to ja mam jakis stary skamet, z nowszych mam słabo markowe shmith i geko (ten 10t) i mam jej już po kilka lat i kompletnie nic się z nimi nie dzieje. Bdb opinie mają że skametu, ale to już dużo większą kasa.
Klucze tak samo - jeden powie że tylko gedore, drugi że ma proxxona, trzeci że ma Yato, a czwarty że ma niteo 🤷 ja mam od niteo, przez Yato, kuźnię, hazet, rashol, stahlwille po gedore i powiem Ci, że w zwykłym użytkowaniu każdy daje radę.
Wszystko naprawdę rozbija się tylko i wyłącznie o Twój budżet.
Dziewczyno, miej litosc - a co to znaczy bez szaleństw?
Zawez mniej więcej ile chcesz wydać na wszystko
A jeszcze bym dodał, że zależy komu to kupujesz - czy ktoś się cokolwiek orientuje w narzędziach czy nie.
Jak ktoś ma pierdolca, to może zamiast kupować 3 tańsze rzeczy, to kupić jedna ale "markowa".
Z drugiej strony jak ktoś tam dłubie okazjonalnie coś tam i się tym nie interesuje, to bardziej ucieszy się z 3 rzeczy ze średniej/niższej półki niż z jednej z najwyższej.