Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Jeśli to jedyne nawożenie jakie zastosował, to ciężko mi uwierzyć w to
  2. Nadzieja umiera ostatnia. Poza tym jeszcze trochę mu do osi brakuje
  3. Teraz to już nie wiem kiedy żartujesz..chce wierzyć, że poprzedni post to był żart. Aleeeee jak uważasz, że to odpowiednia kwota, to mojego 8145, 12lat młodszy, z przodu nowe opony, tył z 30-40%, nowy orbitrol, nowe lagi z hakami, na silniku ciśnienie 4, siedzenie gramerra mechaniczne, ledy wesem, nowy aku centry, rozrusznik po regeneracji (+drugi Magnetona), nowy alternator Magnetona, nowa pompa wody, chłodnica po regeneracji, skrzynia po remoncie (części korurs, łożyska fag/koyo/ntn, brak zolwia-zajaca - wstawione nowe walki zamiast niego), nowa mikro pompka, nowa tarcza sprzęgłową, jedna zwolnica tył po remoncie - uszczelnienia i łożyska, sprzęgło kłowe, jedna zwolnica przód po remoncie - za te 70 może bym Ci sprzedał, jakbyś dobrze zagadał 😅
  4. Już nawet musiałem, że to sprzedawca, ale nie to imię
  5. Proszę Cię - powiedz, że sobie żartujesz w tej chwili. Wydać 50tys, do tego dołożyć min 20 tys + swoja praca, żeby mieć prawie 50 letni ani mocny, ani pewny ciągnik? Litosci 🤦
  6. Tu prawie każdemu ciągniki, jak dla właścicieli passatów - produkują paliwo.
  7. Wstyd to kraść - wrzucaj
  8. Jak się nie ma co się lubi, to się robi czym się ma
  9. Mają rozmach sk**y (i to coraz większy)
  10. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Jak masz pewność, że było dużo głuchego owsa, to sobie odpuść siew owsa. Jak jest go naprawdę dużo, to uja zbierzesz, a owsik rozmnozysz dodatkowo. Ja sobie na kilka lat odpuszczam owies (a zawsze ładnie wychodził u mnie). Na jednej działce to już masakra, a druga to trafiały się pojedyncze przypadki i tak to lekcewazylem ("a bo mało go jest, to będzie ok"), a teraz też już zrobiło się nieciekawie. W ozimym (na zdjęciu) wymarzł, ale uprawiając owies moment sobie go rozmnozysz. Ja nie słyszałem o żadnym środku na głuchy owies w owsie.
  11. Trochę te bruzdę może zmniejszyć - zależy jak daleko przerzuca pierwszy rząd.
  12. Ale jak było ciepło to nie było problemu żadnego. Ale teraz jak mróz i go odpalałem, to musiałem dodać gazu bo gasł. No i nierówno chodzil
  13. Czyli rozumiem, że zadowolony? Ja nie pisałem o ludziach tutaj na forum (choć właśnie mi przypomniałeś, że jeden pan stąd mi zdaje się nie zaplacil za dwie paczki, a to już jakiś czas temu jak wysyłałem - mniej więcej wtedy, co Tobie🤔🤔). Ale ja srajbuku to jakiś dramat - pytania jak od małych dzieci.
  14. Ten swój złom wystawiałem na pary grupach na srajbuku i powiem Wam, że już się nie dziwię dla tych wszystkich handlarzy. Nie miałbym nerwów do tego
  15. Widziałem. Po weekendzie miałem dzwonić do niego. Zawsze to na wszelki wypadek by bylo. 5 stów to nie majątek, tylko lokalizacji nie pamiętam. A ten z ogłoszenia to zależy co do zrobienia. Jak ktoś takiego wola roboczego wstawil w krzaki, to rewelacji chyba nie ma się co spodziewać Ja tam bym się wkurwił jakby ktoś z nudów mi dupe zwracał
  16. No chyba widać po zdjęciach, że to żadna okazja.
  17. https://www.olx.pl/d/oferta/case-international-1455-xl-CID757-IDTEnwv.html Ktoś tu kiedyś pisał, że 1455 w tej cenie byłoby okazja
  18. Kurcze nie mam zdjęcia..apl 15 coś tam chyba
  19. Ze znajomym rozmawiałem (ma 956) to mówił, że jak rozbierał skrzynie - masakra, wszystko w drobny mak trzeba, cały garaż w częściach. No ja po weekendzie ten przód rozbióre, to tam będzie z głowy wszystko i będę myślał, czy starczy kasy żeby zabierać się za pompę. Choć chyba zacznę od tańszych rzeczy - może wtryski i głowice w tym roku 🤔 jeszcze mam z tyłu zwolnice jedna do uszczelnienia. Ale to może jak zrobię przód, to wtedy n2 i opryski załatwię i będzie przerwa w robocie, to wtedy może. Jakby tak chciał wszystko porobić to kupka pieniędzy o od uja czasu. W ogóle z tym paleniem, to na ostatnim mrozie to musiałem podłączać prostownik z rozruchem - bez niego kręcił, ale z każdym obrotem coraz słabiej (Aku doładowane). Zauważyłem też, że jak jest mróz, to po odpaleniu przez chwilę nierówno chodzi i trzeba trochę na gazie go potrzymać żeby nie zgasł. Patrzyłem po katalogu, to niby po wklepaniu numeru części wyskakuje w internecie, ale najczęściej bez podanego producenta. Np jakieś łożysko wklepalem, to wyskoczyło kilka pod tym numerem, ale tylko numer, bez podanego rozmiaru i bez producenta. No i jedno było za np 70zl, a drugie za 170 🤷 W ogóle do wymiany jest pierścień nr 5. Według schematu powinno to wyjść na zewnątrz, tzn w lewo, ale nie uja nie chce ten pierścień metalowy wyjść (4), a na żywo powiedziałbym nawet, że nie wygląda jakby miał wychodzić na zewnatrz W ogóle jak tak sobie przeglądam, to widzę, że johny 2140, 3040, 3140 miały chyba te same mosty. Ale niektóre ceny rzeczy, o ile są dostępne, to mogą przyprawic o ból głowy. Narazie najdroższe co znalazłem do mostu, to na zagranicznej stronie 2k euro a inna część ,2.2k dolarów. Aż strach ten most rozbierać 😅
  20. Już tam do Ciebie pisze - ale tak jak tam pisałem - mam wątpliwości czy dobrze rozsialo.
  21. Crosskille - wały kruszące. Ja bym chętnie przygarnął na moje gliny - ale niestety narazie dla 4tys znalazłbym lepsze zajecie
  22. To u Was tam koło Lidzbarka lepsza zima jak u nas. Dziś to tylko w jakichś miejscach osłoniętych śnieg leżał. A mróz to dziś zdecydowanie lepszy bo to u nas niż wczoraj. Ale i zdaje mi się, że szybciej puściło. Nie zapominaj, że jednak inny region kraju to duża różnica. Zobacz kiedy na południu zaczynają zniwowac, to u nas jeszcze kombajnów większość nie odpala nawet.
  23. A to nie wymieniałes ich? Jakieś nietypowe? U mnie właśnie z jednego walka cieknie, to tak czy siak mam do wymiany. No ja planowałem profilaktycznie wymienić wszystkie razem ze wszystkimi uszczelniaczami. Miałbym wtedy cały przód już ogarnięty całościowo. Co mnie niepokoi, go po zdjęciu tej pokrywy od strony wału napędowego - zauważyłem kilka opiłków. Do tego ostatnio zwróciłem uwagę, że niekiedy na załączonym napędzie przy skręcaniu takie wrażenie jest jakby blokada mostu była zapięta 🤔 ale tylko na załączonym przodzie
  24. Inaczej się żyło. A w sumie nie było to aż tak dawno temu. To mam podobnie. Kiedyś jak ojciec w pole pojechał, to się leciało z obiadem i jeździło na błotniku. Sasiady obok coś robili czasem przystanęli i gadali po dwie godziny. A teraz? Jak wyjade rano, często po nocach robię, to mógłbym tam paść na polu i dopiero następnego dnia ktoś by się zaczął zastanawiać co się stało 😐 A to ja mam taki plus w robocie, że jestem u siebie na terenie, ludzi się zna, jeździ się po wsiach, to zawsze z kimś tam się stanie pogada. Uwielbiam latem po zadupiach jak się trafi czasem motorem, czy nawet niech tym autem - późne popołudnie, gorąco, słońce już nisko, gdzieś tam ryczy kombajn i ten taki zapach żniw - chyba każdy wie o co mi chodzi - bardzo mnie to uspokaja i poprawia samopoczucie. U siebie jakoś nie czuje już tego klimatu - wszystko na akrod, aby się wyrobić, aby się komabjn nie spierdolił itd. Niekiedy bardzo mało radości ta swoją gospodarka daje. U nas mała wioska, ale też mamy takie łąki torfowe, działki po 1-2ha i każdy ze wsi mial tam działkę. Prasa była jedna sołecka, to najczęściej na jeden dzień wszyscy szykowali, to cała wieś tam była. A teraz? Jeden sąsiad posadził las, moją działkę drugi sąsiad wypasa, trzecia działkę ma ten sąsiad, czwarta innego sąsiada, to ten sam co moja obrabia, dalej innego, to tylko tam wykosi i gnije to potem, na końcu obszarnicy wzięli i tyle tego.
  25. Przedwczoraj jeździłem chłopaków wyciągać, to przez pole takiego obszarnika musiałem przejechać, to powiem Ci że wysoki bieg i gaz w podlodze i to tak z duszą na ramieniu. Chociaż jak u siebie na drugim kawałku siałem nawozy, to obok mam zorane, to poza zastoiskami wodnymi nie wyglądało źle. No ale wiosna - moment będzie obsychac
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v