Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Uwaga - elaborat. Cały czas nie mogę się przyzwyczaić do tych cen. Jak 8145 kupowałem za 30tys, to takie jak w ogłoszeniu to można było kupić za 15k z pocalowaniem rączki. 912 chodziły po ~ 20k, a jak ktoś chciał 25, to się w głowę ludzie pukali. Taka mała dygresja. Czy warto, to zależy do czego porownujesz. Jak do 60 za 25k, to moim zdaniem warto - samo to, że będziesz miał wygodniej, już jest warte dopłaty. W paru 60 siedzialem z różnymi kabinami, to ja już wolalbym swoją bez kabiny jeździć. Zetorek u mnie też jest bez wzmacniacza ( zaspawany), to przez 5 lat robił u mnie jako główny na 30ha i w zasadzie robiłem nim dosłownie wszystko. To z rzeczy, które się spierniczyly, to przystawka napędu (tarczki zmienione na sprzęgło kłowe ~200zl), zwolnica tył (zmieliło tryby, używka + nowe łożyska i uszczelnienia ~1600zl), pompa wody (nie pamiętam ile), wspomaganie (serwo zmienione na robitrol ~1500zl), alternator (~700zl Magneton), no i w tamtym roku skrzynia - ~9k za części (korurs), łożyska (fag, koyo, ntn) uszczelnienia, mikropompka, walki zamiast żółwia, tarcza sprzęgłową, mechanik (chyba coś ~2k wziął). W kwestii - tak ogolnie czy warto - to ceny są jakie są. Ja osobiście za ciągnik bez napędu 30tys bym nie dal. Wolałbym dołożyć trochę i szukać z napędem. Jakbyś z 10wyskrobal, to pewnie podobnego wiekowo z napędem byś znalazł, a to już inna robota. Naprawdę, jak pierwszy raz pojechałem orać, to z otwartą gębą jeździłem. Tam, gdzie 60 czy 7011 bałbym się na pusto wjechać, to z napędem z pługiem szedł jak dzik. Jak mi napęd zaczął przepuszczać, to w orce uczucie było jakbym w kamień przypierniczyl. To jest różnica, z której człowiek nie zdaje sobie sprawy, dopóki nie spróbuję. Ale to już oczywiście kwestia tego, co komu potrzebne. Wiem też, że łatwo się komuś radzi - dołóż. Posplacalem sobie raty na allegro i może by w końcu człowiek klucz udarowy kupił 🤔🤔🤔 ile Nm by musiał mieć, żeby np tylnie koło w ciągniku, albo końcówki drążków odkręcić? Raczej na dwa mnie stać nie będzie, także nie chce małego i dużego - tylko większy. Nie pali mi się, więc biorę też pod uwagę np teraz gole body kupić, a za jakiś czas resztę - wtedy mógłbym sobie ją jakiegoś DeWalta, czy Milwaukee pozwolić nawet 🤔
  2. Już się zaczęło - pierwszy telefon, że czegoś nie ma. Całe szczęście znaleźli oryginał za małe (w sumie) pieniądze.
  3. Przed sezonem to planowałem, że skracanie podzielę na dwie dawki, jedna z t1 i odżywkami, a druga z odżywkami i ewentualnie t2. Choć to, co się dzieje z cenami, to jakos nie zachęca do mnożenia zabiegów. Także nie wiem czy się nie skończy na jednym zabiegu. W ogóle w polu baaaardzo mocno podeschlo. Tzn powierzchownie mokro, bo padało ostatnio, ale ten dolek czarny w oddali jeszcze tydzień temu, jak siałem nawozy, był cały zalany. Do tej pory skracalem zawsze moddus + CCC. W tamtym roku ograniczyłem azot, to ciut ponad 100 kg N ustało bez problemu, bez regulacji. Teraz wyczytałem, że nie zaleca się CCC w borwo.
  4. Żeby sprawdzić luz musiałbym mieć wszystko poskręcane już. Co do uszczelniaczy to bardziej chodziło mi o to, że przy niektórych podają markę, przy innych nie, przy niektórych po numerze z katalogu, ale nie jest podany rozmiar itd - tak trochę rozpierdol. Z jedną rzeczą przydziadowalem - jak idzie simmering, to przed nim (od zewnętrznej strony) jest taki pierścień uszczelniający (jakiś materiał) i wbita blaszka zabezpieczająca. Blaszki pokupowalem nowe, ale te uszczelnienie 🙆 w zależności od sklepu to nawet pod 300zl/szt. Kupiłem paski filcowe do przycięcia i nimi pouszczelniam. Zobaczymy czy dziadowanie zda egzamin. Oczywiście w jednym sklepie wszystkiego nie kupisz - 4 sklepy, 4 wysyłki i jeszcze dziś zajechałem po te paski. Także 5 sklepów. Pewnie po weekendzie zaczną spływać paski. Także wczoraj nawet dobrze poszło - rozebrane, poczyszczone, posprzątane, narzędzia pomyte, części zamówione. Aż za łatwo poszło - cos się na bank sp***doli przy składaniu 😅
  5. Części zamówione. Łożyska (koyo), uszczelnienia (parę corteco, parę nie wiadomo jakiej marki), broki, jakieś pierdoły - ~800zl z dostawami
  6. Dla mnie 6 bardziej hmm..proporcjonalne?
  7. Zwrotnice rozebrane - łożyska wymienię wszystkie. Broki niestety się nie uratowały. Piasty nie mają wyczuwalnego luzu na łożyskach - z obu stron jest fag + timken. Uszczelnienia do wymiany. Niby ciekło tylko w jednym miejscu, ale jak się rozebralo, to widać że w innych miejscach też zaczynalo się pocić. Chyba było już grzebane, bo z jednej strony jest taki simmering (?) calosciowy z metalowym kołnierzem (tu nie ciekło), a z drugiej strony jest zwykły simmering + a'la filcowy uszczelniacz i metalowy pierścień (tutaj się ciut sączyło). Uszczelnienia w moście - simmering + filc + pierścień metalowy - tu do wymiany z obu stron. Problem mam tylko z wałkiem z mechanizmu różnicowego - moim zdaniem ma za duży luz na łożysku (łożyskach). Jak docisne wałek do koła, to luzu nie ma, ale jak odciagne, to jest chyba spory. Ale kurcze cały mechanizm muszę zdejmować żeby wyjąć ten wałek 😐 VID_20230322_121821080.mp4 Choć jak patrzę dokładniej to raczej nie kwestia luzu na łożyskach, a luzy na walku - jak odciągam, to łożysko po prostu ciut z bieżni się zsuwa i stąd luz. Także tu tylko uszczelnienie. Dobra ostatni uszczelniacz zdjęty. Na walki takie "opiłki" jest się czym przejmować? Nie widać żadnych uszkodzeń itp W ogóle jaki uszczelniacz ciekawy. Oczywiście na większości żadnych oznaczeń, trzeba po numerze katalogowym szukać. To samo łożyska na zwrotnicach - żadnych oznaczeń. No to dziś jeszcze trochę poczyszcze, posprzątam, wieczorem pozamawiam części i będe czekał aż poprzychodzi wzzystko
  8. Długoterminowo to pokazują dopiero po 15 wzrost temperatury. Opady cały czas mniejsze lub większe. Najbardziej to się boje, żeby zboże nie uciekło że skracaniem. Słabsza dzilkanto bez obaw, ale koło domu dość duże już jest. A odmiana co mam, to niby CCC słabo znosi i zalecają tylko moddus. Choć może jak nie będzie temperatury to i nie ucieknie. Zielsko tylko plackami, więc nie powinno być źle
  9. W nocy naszedł na chwilę mróz, gdzieś po zerowej było 0 - -1, potem już przed 4 było +3. Ale auta widziałem zdążyły w nocy szronem zajsc
  10. Po prostu muszę uważniej części oglądać. Do tej pory, przy cenie części do zetorka, to po prostu brałem nowy wszystko i tyle. Teraz jednak trzeba dwa razy wszystko oglądać
  11. Znajomy z lanc zrobil sobie bramę wjazdowa
  12. U nas w weekend ciepło, potem mróz parę dni. Także najbliższe zabiegi dopiero w kwietniu
  13. Na szybko posprawdzalem, to doszedłem do szybkiego wniosku, że wszystkie łożyska są dobre 😅 oprócz tych na jednej zwrotnicy, to już nie do obrony. Za to uszczelniacze 😲 ten sam numer katalogowy, a w dwóch sklepach mają inne wymiary 🤦 albo bez podanej marki i w jednym sklepie powiedzmy 80, a w drugim 380 🧐 jakbym chciał wszystko wymienic (łożyska i uszczelniacze) to wychodzi koło 2k, licząc tańsze graty
  14. Jak zacząłem przeglądać ceny części, to trochę strach mnie obleciał. Wydaje mi się, że jak 40letni ciągnik, to zużycie praktycznie żadne. Półosie też zdaje się w niezłym stanie, nie ma tam jakichś głębokich progów. Uszkodzeń na żadnych zębach nie widać. W przekładni planetarnej (bo zapomniałem o niej) też praktycznie zero luzu - przynajmniej pod ręką nic nie wyczuwalne. Pozapisywałem z katalogu nr części, to w wolnej chwili popatrzę, a jutro jak resztę rozbióre, to zobaczymy czy wszystko się zgadza i będziemy zamawiać. Jakby dobrze poszło, to może i bym tylnia zwolnice zrobił, bo cieknie na simmeringu.
  15. Az tak źle nie jest. Wagowo to 1kg mniej od agroplastu 145. Agroplast 145 w internetach od 1650 zdaje się, do ponad 2k. Udor 100 zaczynał się wszędzie od 1999. Najtaniej gdzie znalazłem, go sklep promaru - 1850+wysylka
  16. daron64

    Nawożenie

    Dokładnie nikt Ci nie powie. Z momentem ruszenia wegetacji rośliny powinny mieć dostępne składniki pokarmowe. Wtedy, jak to gdzieś pisali - "programują" sobie plon. Jak biednie ze składnikami i późno podany azot, to roślina będzie kombinować ile da radę utrzymać z tego, co ma.
  17. Na dziś starczy - półosie wyjęte, mechanizm różnicowy wyjety. Na jutro zostały zwrotnice - jedna bez luzu, ale druga ma luz, także pewnie i tak obie zrobię. Co do wyjętych części - tak to wygląda. Stan zębów raczej nie wymaga komentarza. Luz (wzdłużny?) raczej też zerowy. Luz na krzyżakach - na krótkiej półosi niewyczuwalny, na długiej półosi - wyczuwalny pod ręką, ale niewidoczny. Więc to wszystko raczej ok. Kwestia tylko samego stanu półosi. Takie progi to już się kwalifikują to obróbki? Cieklo tylko w jednym miejscu (nie tam, gdzie wygląda najgorzej) pod ręką są delikatnie wyczuwalne, ale nie ma jakiejś tragedii, chyba. W zetorku w każdym bądź razie na gorszych jeździłem. Myślicie, że jest to akceptowalne? Wymienić uszczelnienia i tyle, a jak/jesli zacznie się mocno lać to wtedy się tym ewentualnie zajac? Tak jak pisałem - cięklo tylko w jednym miejscu (chyba 2 zdjęcie). Ostatnia sprawa - rozbierać mechanizm różnicowy i wymienić łożyska? Z jednej strony nie chce mi się rozbierac, ale z drugiej - jak już mam rozebrane, to chciałbym temat przedniego mostu zamknąć na dłuższy czas. Łożyska, na których osadzone jest koło - nie czuć żadnego luzu. Łożysko, na którym osadzony jest wałek - tak jak widać na filmie - przy tym łożysku to akceptowalny luz? Na drugim końcu walka ciekło mi najmocniej (miejsce, gdzie wał napędowy wchodzi w most) Wiecie, nie chce sobie tworzyć na siłę roboty, ale z drugiej strony jak już mam i tak wszystko rozbebeszone, jak już mam na to czasu trochę i mam jakąś tam gotówkę przygotowana, to chyba dobrze by było zrobić wszystko od a do z i zapomnieć o temacie? VID_20230321_151419955.mp4 VID_20230321_151341276.mp4
  18. Przyszła. Nawet przymiarkę zrobiłem - wygląda na śmiesznie mała w miejscu starej 😅 Ale przyłącze do rozdzielacza pasuje, tylko rurę do zasilenia pompy będę musiał nowa kupic, bo ciut za krótka jest i z jednej strony nie taki króciec. Także rozbióre most, pozamawiam części i wtedy będę się brał za opryskiwacz.
  19. Rozmawiałem z @connyi podpowiedział, żeby najpierw pierścień odkręcić, wyjąć polos i wtedy, no i faktycznie tak chyba będzie najwygodniej. Wtedy ten sworzeń w dół, albo w górę (zobaczę jeszcze jak te broki od środka). Jeszcze podpowiedział, że te chrobotanie to może być krzyżak - za duży skrętn. No i chyba faktycznie tak by mogło być. Jak będę skręcał, to trochę rozkrece ograniczniki i zobaczę co będzie.
  20. daron64

    Nawożenie

    Mistrzu, wskaż nam drogę, która mamy kroczyć
  21. k**wa, jak ja mam niby te zwrotnice rozebrać 🤔 katalog zostawiłem w mieszkaniu. Jeszcze od dołu śruby na imbus 🤦 Nie mam katalogu, ale na moje to ta krótka półoś jest osadzona na łożysku i jest uszczelniacz - albo łożysko już ma luz, albo wałek już obrobiony i stąd luz. Sam wałek tak - siedzi w koszu, ale luz zostaje. Tyle, że wałek nie będzie tutaj miał luzu, a z drugiej strony, więc tam będzie wyrabiać coraz bardziej. Tak mi się zdaje. Nigdy tylko nie wiem jaki, gdzie luz jest dopuszczalny, wskazany, czy tutaj taki może być, a gdzie jest niedopuszczalny 🤷 Może nie chrupie, ale takie trochę wrażenie jakby była blokada załączona. Już się nad tym też zastanawiałem. No w sumie można powiedzieć by, że chrupie.
  22. daron64

    Nawożenie

    Nie rycz - po tyle samo kupowalem 😅. Niektórzy tu mocznik po 5k mają kupiony.
  23. Zaczalem rozbierać ten przód. Kosz satelit i frezy namkrotkich walkach wyglądają chyba bardzo ok jak na min 40letni ciągnik. Nie wiem tylko jak z tym luzem - jest to prawa strona, z drugiej wałek ani drgnie. VID_20230321_120633164.mp4
  24. @soltys48 Średnica oczka 25
  25. Ja tam bym się nie pchał w coś takiego jaki jedyny ciągnik. Jeśli już coś jest i ten miałby być do pomocy, to co innego. Ale tak to trochę strach - ze względu na to, że to jednak już baaaardzo stare maszyny i tutaj może wszystko w każdej chwili się sp***dolic. A wtedy szukanie części, które też nie wszystkie są i ceny trochę inne niż do 60. Ale jakby mieć już jakiś ciągnik i mieć możliwość żeby w razie "w" ten mógł chwilę postać zanim się go ogarnie, to why not.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v