@Rowan no wiadomo, że różni ludzie są - tak sprzedający jak i kupujący. Raz wujek kumpla przyjechał, bo chciał kupić stara ug3 moja - to już parę lat temu było, chciałem jako że znajomy, 300zl, a z zapasem lemieszy 400. Jeszcze nie podszedł do pługa, a już marudził, że drogo chce, a to że na internecie można taniej kupić, a to że czemu śruby centralnej nie dodaje...no jakby nie to, że kumpel był z nim, to bym go pogonił, ale sam znajomy zaczął go opierdala. To tamten w końcu, że bierze, tylko żeby im załadować (ma 7km do mnie i zamiast ciągnikiem przyjechać, to wynajel samochód z przyczepka 🤦). Jeszcze na koniec, że on by na raty chciał - 200 teraz i 200 za dwa tygodnie. No myślałem, że jebnę