Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Aż muszę poszukać gdzieś mam kartkę z badaniami. A taka ciekawostka - najładniejsze zboże na tej działce mam tam, gdzie najsłabsze pH 🤷
  2. 3h jazdy to bez dramatu
  3. Chłopy, a jaką funkcję pełni takie łożysko? Rozbierałem przekładnie w rozsiewaczu wapna i jeden z wałków jest z jednej strony oparty na zwykłym kulkowym, z drugiej na takim samym i zaraz za nim jest jeszcze takie. Na nie przychodzi dekiel. Składa się z trzech części - bieżnia, pierścień z kulkami, bieżnia.
  4. Z tym jest właśnie problem. Juz jak do tej pory robiłem rozpoznanie to jest straszna rozbieżność w tym, co można przeczytać i ciężko o kilka opinii odnośnie jednego zakładu. Pisałem zresztą kilka razy już tu. Dzwonię do jednego zakladu - mówią, że do tych pomp nie ma już części i przerabiają je na innych podzespołach, tak że są już później regenerowalne (serwis bosha), dzwonię do typka z olx - ten mówi, że części są i normalnie je regeneruje. Na grupach też ktoś tam gdzieś robił, ale ten tam, ten tam, temu zrobili spoko, temu nie. Z jednym chłopakiem pisałem, to powiedział, że oddał do zakładu i początkowo wyceniali mu tak, jak mi mówili telefonicznie - ~4500 w zależności co będzie do zrobienia. A jak przyszło do odbioru to się zrobiło z tego ponad 7k, bo to trzeba było i jeszcze tamto itd. Jeden chłopak z grupy na FB mówił, że on robi tylko tam i tam, bo tam robią najlepiej, bo już dużo przerobił zakładów. Pytałem w lokalnym serwisie casea czy sami robią czy gdzieś wysyłają, to powiedział mi do jakiego zakładu wysyłają, że zawsze jest spoko zrobione, ale jak na google popatrzyłem na ich opinie, to słabe były. Używki widziałem, ale nie wiem czy bym chciał, bo to jednak też nie wiadomo kiedy uj ja strzeli. To i tak temat na po sezonie. Teraz nie mam kasy i czasu żeby czegoś szukać.
  5. A tak poradzcie - jak się nie sp***doli, to jutro bym już rozsiał. Tylko, że trochę wapna mi zostanie. Trochę tzn ciężko mi powiedzieć ile, ale kawałek jeszcze można rozsiać. Napewno dam drugi raz tam gdzie miałem najniższe pH. Ale jeszcze trochę mimo to zostanie. Nie chcę mi się jeździć całości jeszcze raz z przymknięta zasuwa i nie wiem co zrobić - czy rozsiać tam gdzie najsłabsze zboże miałem, czy gdzie najlepsze, czy na gline, czy p porostu po kolei od brzegu?
  6. Mówisz, aż tak mnie oszukali 🤔😅 Ciężko mi powiedzieć kurcze - nigdy w sumie nie widziałem jakos dłużej jak inne rozsiewaja
  7. W sumie to napewno pompa, bo jak z rana pali bez problemu, to przecież paliwo się nie cofa
  8. Tak też pomyślałem po tym, jak odpalił, po zlaniu jej woda
  9. No i są pierwsze problemy. Takie dość dziwne 🤔 Rozsiewalem przedwczoraj wapno - z każdym kolejnym odpaleniem coraz ciężej kręcił. Rozsieje rozsiewacz, podjeżdżam pod wapno, gaszę ciągnik, te parę(nascie) min stoi zgaszony, załaduje, odpalam. No i tak jak pisałem - z każdym kolejnym odpalaniem miał coraz ciężej zapalić. Myślałem, że może ładowanie padło, ale dziś mierzyłem i aku ok, ładowanie jest. Dziś woziłem wapno znowu i po podjechaniu pod kupe nie gasiłem. Ale po którymś razie zgasiłem, bo przestawiałem cyklopa i podrzucalem wapno. Załadowałem, wsiadam do casea i..d*pa - nie zapalił. Było tak jak kiedyś - miał ciężko kręcić i nie odpalił. Wyszedłem i zlalem pompę zimna wodą i podpompowalem - jebbb odpalił leciutko. No to do końca już go nie gasiłem. Zjechalem po robocie do domu. Pod domem gasze i od razu odpalam - odpalił bez zająknięcia. O co kaman? Będę woził znowu, to zagrzeje go trochę i zgasze. Zobaczę czy od razu będzie palił. Potem zagrzeje zgasze i zostawię na kilkanaście minut i spróbuję odpalic. Niepotrzebnie jak zlalem pompę zimna wodą, to poszedłem jeszcze podpompowac - teraz nie wiem czy pompa niedomaga, czy paliwo się cofnęło (wymieniałem ostatnio filtry i zmieniałem wąż co robi chyba za odpowietrzenie baku)
  10. No i co Panowie Szlachta - na oko bukowa? Te grudy w większości nie są twarde (ale trafiają się i twarde, ale to z wierzchu z tego, co się skorupa zrobiła - dosłownie, tak że cyklop ma ciężko żeby zedrzec), ale jednak potrafią się zawiesić, tak jak na foto. Na ostatnim poglądowo jak szeroko rozsiewa to gówienko - jak się jedzie, to wydaje się, że na jedną stronę więcej niż na drugą daje, ale to chyba wrażenie, bo w lewo rzuca bardziej do przodu. Jak krokami przemierzyłem, to mniej więcej tak samo na dwie strony daje. No i wprowadziłem w błąd - załadowany z dobrym czubem starcza na ~1500-1600m. Załadowany na płasko na ~1200. VID_20240903_1629244655.mp4
  11. Dobra, łożyska zmienione, uszczelnienia zmienione, olej zmieniony. Wszystko złożone. Niby nie cieknie. Zaraz jadę, do wieczora parę wywiozę - jak się cyklop nie sp***doli, bo coś cieknie z rozdzielacza. Ja mam jedno talerzowy na taśmie i z hydromotorem. Dużo nie robił, ale: - taśma nigdy nie się nie skosowala - wapno mi się nie zawieszało (siałem tylko Morawice i te bukowa, nie mam "drabinki" w środku) - napęd z koła to taki plus, że w zależności jak szybko jedziesz, tak szybko jest posuw - czyli w założeniu rozsiewa cały czas tyle samo - minus, to mały otwór i powoli idzie to wapno - jednym rozsiewaczem załadowanym z czubkiem przejadę z 2km napewno.
  12. Mam mały rozsiewacz ten jednotarczowy rnp, czy jak mu tam było. Otwór mam na maxa, ale jest na tyle mały, że większa grudka blokuje dość mocno wapno i tylko bokiem się przesypuje. Albo potrafi większa spaść na ten taki "tunel", którym spada wapno na tarcze, zaraz obok kolejna, kolejna i potrafi całkiem przyblokować. Jak się trafia czasem jakieś delikatnie bardziej twarde grudki. Jak miałem kiedyś Morawicy, to jedna kupka nakryta, a druga odkryta i tak kilka miesiecy najmniej leżały i obie rewelacja jeśli chodzi o rozsiewanie. Zdjęcie później zrobię - jeszcze muszę ta przekładnie całą poskładać i zamontować + te uszczelnienia na silniku zmienić.
  13. Jest jakiś problem w tym, że rozsiane wapno sobie kilka dni polezy przed wymieszaniem? Jedna pogoda pokazuje, jakieś drobne przelotne w czwartek, pozostałe zero opadów na dwa tygodnie. Wczoraj zacząłem wozić, ale w rozsiewaczu najpierw z przekładni zaczęło kapac, potem z hydromotoru i musiałem wszystko rozbierac, to chwilę mi zajmie żeby to ogarnąć. W ogóle kupiłem bukowa. Dzwonię do kolegi, bo wiem że mieli, czy przykrywali, to mówił, że nie, że długo u nich leżaka i rozsiewali się ok...a taki ch*j - narobiło się bryłek mniejszych, większych i teraz muszę najpierw cyklopem łyżkę nabrać, podnieść do góry, puścić na dół, żeby bryłki się rozleciały, bo tak to często jak dochodzą do wylotu z rozsiewaczu, to jak się trafi większą, albo kilka mniejszych, to potrafią przyblokować
  14. Nie, to u mnie nigdy nawet w połowie tego szerokiego pola (między druga kreska a czerwonym) nigdy nie było. Już się zastanawiałem, czy on niedogrzany nie jest przypadkiem, ale tutaj ludzie pisali coś, że mają podobnie.
  15. W obrotomierzu w ogóle wskazówki nie ma. Ja tam nic nie sprawdzałem, kunoewl mówił, że o rotonierz jest do zmiany. Linka była chyba ok. Szczerze, to jak był problem z tym paleniem, to resztę spraw trochę odpuściłem. Teraz jak to ogarnięte, to powoli będę robił po kolei wzzystko
  16. Tak jak @Alchemik pisał Bosh va. Ale z zetorkiem nic nie będę kombinował - chodzi to chodzi. Teraz na zimę będę się brał za wycieki i tyle. Kiedyś pisałem - jak lekko pyrkam to pierwsza kreska, jak mocniej dostaje to druga. Wyzej nie idzie
  17. Myślę, że internety nie klamia Ale fakt, że już kilka razy miałem kupować wzornik i jakoś nigdy się nie zebrałem. Może to jest ten moment?
  18. Internetu mówią, że 1/8
  19. Widziałem gotowe zestawy tylko zastanawiałem się czy tam to jest ustandaryzowane wszystko
  20. No ale to fakt - aż się micha śmieje za każdym dodaniem gazu. Reakcja na gaz też jest rewelacyjna. Już pisałem wcześniej - różnica między nim a zetorkiem jest taka, że wydaje się, że Zetorek robi bo musi, a case robi bo chce 😅
  21. Już jak kupiłem to nie dzialal. Nowy tysiaka. Zamienniki są, ale albo inaczej wyskalowane, albo do nowszych - tam przekładnia jest inaczej, w drugą stronę jakoś To wolnossace A w ogóle jak go się montuje? W miejsce czujniku zaniku?
  22. Nie wiem czy tu były mosty z blokada. Case po lżejszych pracach poszedł na delikatne przetarcie w talerzowce. 7ha w sumie na 3 razy sobie rozbiłem, jezdzone bez palowania. Jak dobrze się rozgrzał, to na wolnych obrotach (tzn staje, wrzucam luz i ciągnik pyrka sobie na biegu jałowym, bez gazu) mrugała kontrolka ciśnienia oleju. Nawet bardzo delikatne dodanie gazu i kontrolka gasla. Na zimnym silniku nic takiego nie ma miejsca. Powychodziły też gdzieniegdzie jakieś delikatne zapocenia. Poza tym nic jakiegoś niepokojącego nie zauważyłem - nie grzeje się, nie kopci, reakcja na gaz tak jak widać 👇👇👇 Przygazowki tylko na potrzeby nagrania, tak to spokojnie jeździłem - bieg 2szosowa na zwalniaczu ~7.5-8km/h - nie mam obrotomierza, także nie wiem jakie były dokładnie obroty, ale pod nogą jeszcze sporo miałem - na pełnym gazie ~11km/h wyciągał (też tylko na potrzeby sprawdzenia). Oleju nie wziął nic, co by było zauważalne, płynu też nie zauważyłem żeby ubyło. Spalania nie mierzyłem jeszcze. Po robocie zmieniłem olej z filtrem i filtry paliwa. Filtr płynu wcześniej zmieniony przy zalewaniu świeżego. Jeszcze filtr powietrza chyba wymienię. Niby nie jest zwalony, ale w sumie już dawno jak go zmieniałem. Teraz zmieniłem uszczelke pod pokrywą od pompy, bo jak sprawdzałem czy jest dobrze ustawiona, to zruszalem stara i rzygalo tam olejem. No i tak gdzie jakieś zapocenie było, to patrzyłem jak dokręcone śruby są. No i, k**wa mać, WSZYSTKIE śruby od miski były nie dokręcone (nie, że luźne, ale nie dokręcone dobrze), to samo prawie wszystkie na kolektorach, odmie itp 😐 VID_20240828_192533069.mp4 VID_20240828_2023348311.mp4
  23. daron64

    Rozsiewacz

    Nigdy nawet nie stałem koło kosa. Poza tym, że ma małą skrzynie i wapno można nim rozsiać, to nie wiem o tym nic
  24. daron64

    Rozsiewacz

    Już nie przesadzajmy. Ojciec całe życie lejkiem siał nawozy - 15ha ornego i 15 trawy, gdzie było sporo bydła, także i nawozy tam jednak trochę szły. Ja z początku to samo walczyłem lejkiem. Wiadomo, że to że ktoś kiedyś coś tam to nie argument. Ale też nie ma co dramatyzować, że ciężko tym dać radę. Jedyny problem, to w sumie odległość rozsiewu na prawo i lewo, ale wszystko kwestia wprawy - jak się nie robi ścieżek.
  25. Są różne rodzaje. Przynajmniej w katalogu mam dwa rodzaje rozrysowane. Do tego w poliftach wał szedł już chyba środkiem (u mnie jeszcze z boku)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v