Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. U mnie dwa-trzy lata temu było mokro w cholerę. Normalnie ja prostym wjeżdżał kombajnem i jeb siedzi. Za każdym razem na tyle wcześniej się orientował chłopak i nie pchał się dalej, że w miarę łatwo go wyciągałem. Raz tylko za późno zauważył, to ta lina trzasla. Ale na glinie było tragicznie - w pszenżyto 3razy wjeżdżałem, a i tak kosiłem wilgotne, bo pokazywali załamanie pogody. A tak wracając do lin - już kiedyś pytałem, ale skleroza - jakie szekle do liny 12, 14, 16? Bo takie mam liny z pozarabianymi końcówkami z kauszami
  2. Najlepsi zimowi kierowcy u nas to są zulowce - gdzie oni potrafią passatem B4, albo T4 wjechać, to my land Cruiserem się boimy pchac 😅
  3. Jak ktoś się tak wpierdala, to nie o sprzęcie swiadczy
  4. Za 50zl to Ci z ubezpieczalni co najwyżej zadzwoni i powie, że mu przykro.. Co nie zmienia, że jestem tego samego zdania - assistance bardzo bardzo dobra sprawa. No i nie taka droga. W poprzedniej ubezpieczalni za niecałe 300zl miałem auto zastepcze też w razie awarii i holowanie (laweta) po wypadku i awarii w kraju bez limitu km, poza do 500km. Wystarczyła jedna awaria, żeby ubezpieczenie zwróciło się 5krotnie za samo holowanie. A tak w ogóle ktoś ubezpieczal po nowym roku auto? Na przedłużenie OC przyszło mi 170zl więcej niż rok temu. Zmieniłem ubezpieczalnie, to tu z kolei słabszy assistance 🤷 za to AC kilka ubezpieczalni mnie zbanowalo, że nie mogłem w ogóle wybrać 😅 a tak gdzie mogłem, to cena zaporowa, no i pierwszy rok bez AC.
  5. Ja nic nie zaplatalem - założona kausza, skręcone na 3cybanty i kombajn tym wyciągnęłam - lina trzasnęła, a to nie puściło
  6. Kikster wrzucił, żeby mu nie wysyłac, że nie kupi tego 🤣
  7. https://m.olx.pl/d/oferta/renault-ursus-megane-c360-CID5-ID13Mwpb.html?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTEAAR0e8T6tPWNUaYBJm24kk3BbHrsU9CcjkfnJZVHDStNM-pldauKyIyWte1A_aem_cRXnmkV5O_95UB30_aPjIQ
  8. Z ciekawości - od czego mocowania z tyłu? Jak ja się przesiadłem z polskiego, to wszystko jest fajne 😁
  9. Ja kupiłem Yato i wystarczają. Wujasa używa zwykłych parę lat i mówił, że jeszcze żadnej nie zniszczył.
  10. Stare gwintowniki nadadzą się na punktaki, czy za twarde i będzie pękać?
  11. U mnie jest oddzielnie odpowietrznik. Chyba. Jest na górze baku malutki króciec i do niego był podłączony krótki wąż, do niczego niepodpiety dalej
  12. Ciekawe. U mnie w obu ciągnikach, zawsze problem z obrotami był spowodowany układem paliwowym - syfem w układzie. Ale tu dziwne, że po rozgrzaniu chodzi ok 🤔 W ogóle co muszę zaznaczyć, żeby dostawać powiadomienia o nowej treści w temacie? Mam niby zaznaczone powiadomienie o opublikowaniu nowej treści, ale nic nie dostaje
  13. To u mnie 955 z tym zestawem (2.5m, packer, siewnik z zasypem ~200kg) daje też radę bez problemu (uciąg i podnoszenie), ale z zasypanym siewnikiem i złożonym zestawem to pod górkę już się kiepsko zakręca. To samo jak opuszczam zestaw, to od razu widać jak przednie opony siadają. A ciągnik 6 i całość tez chyba nie wazy jakoś kosmicznie dużo.
  14. Tylko środkowa przedluzke można odkręcić - ta część między dwiema czarnymi nakretkami
  15. Trochę mnie choroba rozłożyła i dopiero dziś poszedłem popróbować. Także takie pierwsze wrażenia 👇 Na jednej baterii 5 tyle pociąłem. Cześć cięta na raz, cześć najpierw konce, potem dalej. No tak różnie. Trochę cienizny, trochę takich ~10cm średnicy - jak to galezie. Jeszcze parę cięć by zrobił, bo bateria jeszcze nie padła, ale już była końcówka oleju. Do tego jeszcze scialem paręnaście gałęzi świerka i parę gruszki. Parę gałęzi też grubszych poleciało w dół, to już mi się nie chciało ich teraz wyciągać. Co do wysokości, to czerwona kreska to mniej więcej 180cm od ziemi. Na niebiesko zaznaczona gałąź jaka najwyżej sięgnąłem. Przy 176cm wzrostu wyżej już nie dałem rady nic. Cala piła ma koło 3m - nie mierzyłem, ale takie dobre 3kroki. Waga nie przeszkadza zbytnio. Jakby stał i cały czas ciał i ciał, to trochę czuć w ręce, ale że wygodniej jest ciąć idąc do przodu, to gałęzie spadają przed nas, więc co jakiś czas trzeba przystanąć, trochę je odrzucić - jak są gęste i dużo w miejscu się tnie, to aż tak się nie odczuwa ciężaru. Z minusów - na łączeniach się luzuje, co jakiś czas trzeba dokręcić. Jak jestem niskorosly, to wk***ia, bo mając pas przez ramię zarzucony, nie sięgnę drugiej nakrętki - muszę zdjac ustrojstwo z siebie, dokręcic i znowu zakładać. Do tego ciekaw jestem jak z czasem gniazdo/wtyczka będzie działać, bo nie siedzi sztywno i jest na tych łączeniach luz (nawet jak nie poluzuje się jeszcze nakrętka. Druga sprawa, to spust - tzn te górne zabezpieczenie. wk***ia mega, bo jak puścisz je całkowicie, to potem źle się wciska, bo nie jest tak jak w pile, że po prostu przyciakasz, tylko trzeba ten cwancyk odciągnąc najpierw. A że odruchowo się najpierw wciska - jak w pile, to się on blokuje, trzeba poluzować rękę, najpierw go delikatnie ruszyć i dopiero przycisnac całość - wiem, że brzmi jak pierdoła, ale naprawdę mnie to wkurwialo 🤷 poza tym, moim zdaniem, zbiornik oleju trochę za mały, bo jeszcze troszkę mogłem pociąć, ale oleju była już końcówka i bałem się, że jak coś pod kątem będę ciał, to że może nie smarować łańcucha. Ale generalnie chyba git - z ziemi praktycznie wszystko idzie sięgnąć, co przeszkadza. Bez pierdolenia się z drabinami, przyczepami itd.
  16. No ja swoją rozebrałem, zobaczyłem ceny zestawów naprawczych i opierdolilem ja za 800zl na części. Dołożyłem tysiaka i kupiłem udorowska. To ja też po ojcu męczyłem się 400. Mam w jednym kawałku 4.5ha i w drugim 10. To trzeba było koło domu dwa opryskiwacze, a na drugi kawałek 5 razy. Przy tej pogodzie co jest teraz, do tego praca, to często kiepsko z czasem bykom teraz jak jest 1000l, to bajka, koło domu załatwiam jednym, a na drugim kawałku dwoma opryskawiczami. Całość w 3, zamiast przedtem 7. Następny, jak będę zmieniał to chyba wezmę już ciągany, ale to by trzeba było przynajmiej 2k L żeby ten drugi kawałek załatwić ja raz. Ale to baaaardzo odległe plany. A jak ja swojego tu wrzucałem z dwiema pompami i lancami do poprawy (jedno popołudnie roboty), to nie było chętnych. Ostatecznie jak wrzuciłem na FB, to też nikt nie zadzwonil. Jakoś chyba przed nowym rokiem chłopak przyjechał z pobliskiej miejscowości - za 700zl poszedł. W pełni sprawny, kompletny. A tak, to nie było kompletnie żadnego zainteresowania.
  17. Mam jakieś bezmarkowe. W plastiku szko całkiem ok Ooo, a to tak przy okazji, może kto się orientuje - z jakich lat to może mniej więcej byc?
  18. No i nigdy nie wierciłem w zbiorniku i się zastanawiałem jak mocno plastyczne jest tworzywo. Czy w takim starym nie ma ryzyka, że od miejsca wiercenia pójdzie pęknięcie
  19. Widziałem i elementy i gotowe zestawy. Robiłem przymiarki właśnie do węża z kulką. Może faktycznie źle to napisałem, bo roboty jako takiej tam dużo nie ma. U góry nawet nie trzeba wiercić, bo mam wolny otwór. U dołu chciałem wstawić trojnik przy spuście, ale spust jest bardziej na prawo, a miarka fajnie jakby była na lewo (patrząc z ciągnika). A co do wiercenia, to zastanawiałem się (i nie wymyśliłem, moze dlatego tak o tej robocie napisałem) jak zakręcić nakrętkę od środka? Od miejsca gdzie by pasowało wywiercic otwór, do wlewu będzie pewnie ponad metr. Jakoś brak mi wyobrazni jak to zrobic
  20. Pany jest jakiś barwnik, którym można zabarwić oprysk? Chodzi mi o to, że w zbiorniku często nie widać ile jest cieczy, a żeby rurkę z kulką założyć, to sporo roboty i zastanawiałem się, czy jakby jakiś ciemny barwnik byl, czy by nie poprawił sytuacji🤔
  21. Pany, a stosuje ktoś, albo może wie, co by się nadało, na barwnik do oprysku?? Mam na tyle gruby i ciemny zbiornik, że często po prostu nie widać ile mam cieczy w zbiorniku. Nie mam gdzie założyć węża z kulką. Tzn musiałbym wiercić, albo dorabiac jakiś krzyżak przy spuście, a wolałbym nie. No i tak się zastanawiałem czy jakby zabarwił oprysk, to by coś dało 🤔
  22. @KlimekPL U mnie w sumie tylko w zetorku zmieniałem alternator, ale to nie bawiłem się w internety. Poszedłem do sklepu i wziąłem ten, który pasował mocowaniem i tyle. Może drożej niż na necie, ale pewniej. W casie też nie jest oryginalny, ale póki co chodzi. To samo zresztą rozrusznik.
  23. A możliwe. A tytuł to KODP295330KODKBP249.61910.3.00115.2024.PPMa AGENCJA RESTRUKTURYZACJI I MODERNIZ ACJI ROL
  24. A co żeś zepsuł?
  25. U siebie mam poprzycinane to co z drabiny sięgnąłem. Ale już takie zostały wyższe, które wisza, a to już trochę strach z drabiny, bo jednak jak się taka gałąź odwinie, to może biedy narobić. Jutro, jak pogoda da, to po robocie wpadam na wieś i lecę na najbliższą miedze. Trochę chory jestem, to dużo nie będę robił, ale chcę zobaczyć przynajmniej na ile tak realnie bateria wystarcza. Ja patrzyłem na inne, ale do dewalta mam baterie z wkrętarki i klucza udarowego, a do innych musiałbym kupowac. Aha ta kosztowała 1070. Były ciut tańsze, były droższe, ale jak czytałem to te tańsze (gdzieś jak od kilku miesięcy śledziłem ceny na allegro, to najmniej ~950zl) to sprzedawcy mieli powystawiane często opinie, że sprzedaja sprzęty bez oryginalnych opakowan, bez gwarancji itd, no i nie ryzykowałem dla tej stówy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v