Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. @KlimekPL U mnie w sumie tylko w zetorku zmieniałem alternator, ale to nie bawiłem się w internety. Poszedłem do sklepu i wziąłem ten, który pasował mocowaniem i tyle. Może drożej niż na necie, ale pewniej. W casie też nie jest oryginalny, ale póki co chodzi. To samo zresztą rozrusznik.
  2. A możliwe. A tytuł to KODP295330KODKBP249.61910.3.00115.2024.PPMa AGENCJA RESTRUKTURYZACJI I MODERNIZ ACJI ROL
  3. A co żeś zepsuł?
  4. U siebie mam poprzycinane to co z drabiny sięgnąłem. Ale już takie zostały wyższe, które wisza, a to już trochę strach z drabiny, bo jednak jak się taka gałąź odwinie, to może biedy narobić. Jutro, jak pogoda da, to po robocie wpadam na wieś i lecę na najbliższą miedze. Trochę chory jestem, to dużo nie będę robił, ale chcę zobaczyć przynajmniej na ile tak realnie bateria wystarcza. Ja patrzyłem na inne, ale do dewalta mam baterie z wkrętarki i klucza udarowego, a do innych musiałbym kupowac. Aha ta kosztowała 1070. Były ciut tańsze, były droższe, ale jak czytałem to te tańsze (gdzieś jak od kilku miesięcy śledziłem ceny na allegro, to najmniej ~950zl) to sprzedawcy mieli powystawiane często opinie, że sprzedaja sprzęty bez oryginalnych opakowan, bez gwarancji itd, no i nie ryzykowałem dla tej stówy.
  5. 31.12 patrzę, a tam SMS z banku - przelew z agencji. Myślę - nie wierzę, przelali resztę? 343.20..mam nadzieję, że to nie pozostała całość 😅
  6. Po prawej na górze widać galaz jaka najwyżej przycialem. Ciałem z ziemi. Mam 176cm i stojąc przy drzewie podniesioną ręką sięgam do czerwonej kreski. Jeszcze ciut wyżej by sięgnął, ale tak żeby było komfortowo, to mniej więcej tak jak widać. Dziś dopiero przyszła, tylko kilka gałęzi na próbę ścięte i całkiem fajnie idzie. Jutro więcej roboty będzie miała.
  7. Alternator miałem zmieniany. Tzn kupiłem ze zmienionym
  8. Rozbiórka, czyszczenie. Internety różnie cegły wyceniają - widziałem po złotówce, widziałem po dwa złote. Na jakiejś grupie na FB jak ktoś wystawił po 1.50, to mało go nie zjedli. Jakby miał czas i wolne środki, to napewno by wyszedł na tym - inaczej by takich firm nie było.
  9. Powiedzieli, że jak gruz zostaje, to z wynajęciem jakiejś "dżejki" coś jeszcze zostanie kasy. No i co dla mnie najważniejsze - rozbiora dach. Bo jest już w takim stanie, że sam tam nie wejde, musiałbym kogoś nająć. Sam gruz to będzie pewnie tylko zepchnięty zaraz obok - pod dobudówka jest piwnica, na którą zbraknie tego, co będzie z murów. Nie wiem, nie wiem. Zobaczę co powiedza w starostwie, poszukam innych firm, co powie konkurencja, popatrzę jak ci będą u sąsiadów rozbiera i wtedy pomyśle. W okolicy nikogo nie znam, kto korzystał z takich "usług" żeby podpytać. Bo wiadomo - z gadki kazdy będzie mówił to, co chce usłyszeć - oczywiście że wszystko rozbierze my, oczywiście że wszystko posegregujemy, oczywiście że szybko się uwiniemy, oczywiście że jeszcze pan na tym zarobi. A potem moze rozbiora co im się wyda najciekawsze, zostawia syf i się zawinął, albo ogarną wszystko i na koniec powiedzą, że panie - mało cegły wyszlo, a tyle roboty, jeszcze pan dopłacić musisz.
  10. Tutaj mają najpierw robić u takich sąsiadów, ale to dopiero po nowym roku, także będzie widać jak robia. Ja muszę jeszcze do starostwa - kto by nie robił, to kwity na rozbiórkę muszę załatwić.
  11. Zajechali chłopaki, co rozbierają stare budynki na cegłę. Mam dom z taką dobudówka do rozebrania, ale sam nie mam czasu na to. Jak tak rozmawialiśmy, to: - rozbierają dach - rozbierają mury - odzyskują cegłę - płacą za nią 30-40gr/szt - gruz zostaje u mnie - drzewo zostaje u mnie (wszystko raczej opal) - segregują wszystko, tzn sobie cegłę składają na paletach, drzewo oddzielnie, gruz zostaje oddzielnie Przy budynku ~9x18 parterowym, w szczycie ma ~6m (szczyt cały murowany), stropy drewniane, powiedzieli, że tak z doświadczenia jeśli gruz zostanie u mnie, to koszt rozbiórki do ilości odzyskanej cegły powinien wyjść dla mnie ja plus finansowo. Dobudówka rozbiórka dach (odpłatnie, ale jakieś nieduże pieniądze), a mury już będę walił do środka, bo mam tam piwnice do zasypania. Nie zależy mi na zarobku, tylko byle nie musieć dopłacać. Ktoś rozbierał i może powiedzieć jak to w rzeczywistości wychodzi?
  12. Znajomy opowiadał jak kiedyś pracował u jakiegos obszarnika i inny pracownik wymyślił, że taka powierzchnia, to się szef nie zjarzy i za***rdoli trochę materiału siewnego i sprzeda po ludziach. Ale, że oprócz tego, że był złodziejem, to był jeszcze debilem, to nie zmniejszył normy wysiewu (albo nie wiedział jak to zrobić) tylko w trakcie siewu w środku pola podnosił siewnik w randomowych miejscach na różne długości 😅
  13. W pszenżycie wrzucałem jak mi powschodzily ze dwa przejazdy, jak miałem siewnik źle ustawiony i hydropakiem docisnalem. W co drugim rządku ziarno leży w ziemi, pokielkowalo, ale nie uja nie wyszło z ziemi. Ciekawe czy się pokaże. Ale to to wszystko nic - znajomy kiedyś mówił, że automat od ścieżek coś mu się zaciął i 20ha rzepaku posiał ze ścieżką w kazdym przejeździe 😅 zawsze, jak gdzieś mi się coś odwali, to pocieszam się ta historia
  14. Albo nie zamykać i ziarno coś by grabki zakryly
  15. Na oziminy jak sypie kizeryt to robię to w lutym. Którego, to już jak wypadnie. Staram się na zamarznięta ziemię przed sama odwilżą. Czasem wypada początek lutego, czasem koniec. N1 najczęściej do 5marca
  16. A nie przed azotem?
  17. Regulacja odbywa się przez zmianę tarcz + to co napisałeś 😁 U siebie jak próbowałem go ustawiać, to wysokością/kątem/obrotami szło zmniejszyć z 24 na 16. O ile idzie zwiększyć i jak jest wtedy z równoramienoscia wysiewu, to już ciężko powiedzieć 🤷
  18. Te co brat mi kilka sztuk przywiózł, to były bdb. Na oko. Aż tyle tego nie robię, żeby kupować ostrzalke
  19. Zależy ile to jest majątek dla kogo. Jak zacząłem sobie ostrzyć, to się okazało, że nawet i jakims tanin idzie przewiercić. Do tego jak to, co się da, wierce na stołowej, to też i więcej te wiertła wytrzymują. Fanaru osobiście nie polecam - mega kruche. Choć to pewnie kwestia użytkowania, ale zlamalem np wiertło 12. Co mi się nie zdarzyło nawet w mega bezmarkowych. No i te wiertła różne są. Nie pamiętam jakie wziąłem. Brat kiedyś przywiózł kilka wierteł festy, to super się nimi wierciło. Ja kupowałem Milwaukee to tez super szły. Jakiś czas temu u jakiegoś dziadka nakupowałem starych wierteł, to tylko ostrze. Co prawda moje umiejętności są słabe, ale tyle co dla siebie się wierci, to wystraczy
  20. Założyłem, odpaliłem, nie rwie sutów. Jest trochę lepiej niż na tamtych, ale nie powiedziałbym, że jest dwa razy lepiej. Od chaty w prostej linii do granicy działki jest 60m, po skosie oczywiście więcej. To jest oświetlone aż do końca (nawet dalej), ale to takie światło, żeby sobie ryja nie obić. Żeby było jaśniej trzebaby było niżej zamontować, ale wtedy bliżej by oświetlało i oślepiało jakby się szło w jego kierunku. Coś za cos. Dziś już nie miałem czasu żeby poustawiac kat. Jak zaczepiłem, tak teraz tylko sprawdziłem jak świeci. Następnym razem troszkę się pobawię.
  21. Chyba tak. Tzn komuś sprzedawałem, ale nie mam pamięci do takich rzeczy . Wieczorem testy. Kupiłem kiedyś dwa ledvance po niby 50w to jeden poświęcił kilka godzin, drugi dosłownie kilka minut. Ten niby 100w. Będzie na chacie na jakichś 8-9metrach. Trochę poprzycinalem drzewa, rozebrałem jedna szopę to powinno starczyć na całe podwórko. Przy 50w światła było na tyle żeby sobie łba nie rozwalić jak się szło, zobaczymy jak będzie z tym
  22. Ehh a staruszka wueska chyba tylko 0.65 ma silnik 😥 Ja tu komuś z forum sprzedawałem taka allegrowa wiertarkę, tam to nie pamiętam czy było prawie 3, czy prawie 4 kW na tabliczce napisane. Choć chyba wiadomo, że to co sobie producent zamówił, to mu napisali. Nie wiem czy to nie @6465 wziął 🤔🤔 i chyba był zadowolony Ale Wy się naprawdę dziwicie? Nie patrzcie na wszystko ze swojej perspektywy. Jest przecież multum mieszczuchów, którzy mają np te psy, a nie każdy ma znajomego rolnika. Tutaj zamawia, kurier przywiezie pod dom - czysto, bez szukania, proszenia się itd, a jak pies nieduży to ile tam mu na sezon pójdzie - parę kostek i za 2-3stowy ma załatwione. Co tu dużo szukać - chłopaki z roboty szukali słomy dla swoich kundli, ale chcieli właśnie w kostkach, bo nie mieli gdzie przechowywać balota, to się okazało, że jak się zastanawialiśmy, to nie znaleźliśmy w najbliższej okolicy nikogo, kto by słomę w kostki prasował - większość znajomych chodowcow wali w baloty. Kolega brał odemnie dla królików, to też chciałby w kostkach, ale że siano i slome mieliśmy w balotach, to kursował z workami. A jak jesteście zaskoczeni słomą, to wpiszcie sobie siano. Albo sianko świąteczne itd.
  23. Zetorek zawsze słabo palił. Tyle, że za ojca to był zalany wodą, to zima gorąco woda się przelalo, guzik wcisnęlo i palił. Ja zalalem płynem, ale mam grzałkę, to po podgrzaniu lekko pali. Tak bez niczego to nie pamiętam kiedy go odpalalem
  24. Spirala w kolektorze grzeje. Co do świec to na wiosnę chyba wyciągałem je i sprawdzałem - jedna działala, druga nie, to ta niesprawna wymieniłem. Zbiorniczki mam stare w domu od 60wlasnie, tylko muszę zobaczyć czy całe. Jak sprawdzałem świece, to właśnie pod zbiorniczek podpiąłem. Tu tylko tyle, że umocować gdzieś trzeba. Ale może masz rację - lepiej założyć drugi zbiorniczek jak oryginalny niszczyć. Więcej pierdolenia jak to warte
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v