Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. W temacie o swoim trupku tam czasem wrzucam ceny niektórych rzeczy i np zdarzają się graty z zaporowa cena, a czasami niedostępne. Część jest spoko cenowo, typu pompka zasilająca zamiennik poniżej 100, pompa wody poniżej 300, filtry też w miarę ok, wtryski 50-150/szt, markowa uszczelka pod głowicę 300 itd itd. Ale jakby coś konkretnego typu skrzynia, czy most, to może bez problemu przekroczyć wartości ciągnika - np mechanizm w przednim moście i dłuższa półoś to ceny 1800-2200 euro/szt. i niedostępne w kraju (choć np u mnie w 40letnim ciągniku wyglądają mozna powiedzieć jak nowe). Niektóre łożyska mogą się trafić nietypowe - np gdzieś na grupie widziałem chłopak pytał o złożenie igiełkowe do skrzyni, to występuje tylko w oryginale. Generalnie jak coś robiłem, to z ciekawości sprawdzałem sobie dostępność, to naprawdę trzeba mieć z tyłu głowy, że jak się kupi trupka, to można wpaść po uszy w gówno.
  2. I saletra już przyjechała, a miała być dopiero wieczorem. W ogóle w jednym sklepie cena ani drgnęła od poczatku marca, w drugim parę duszek do dołu - polska w bb 1830, worek 1890, a było 1910 i coś niecałe 1990
  3. Wujas jak ma podpięte pod tylnie szybkozłącza, to musi mieć wajche cały czas "załączoną" - musi skądś mieć przecież ciśnienie.
  4. Nie no u nas obszarnicy to widziałem w tamtym tygodniu już n2 rozlewali. N1 w zasadzie każdy, kto w miarę normalnie gospodarzy, to początek marca już rozsiał - była taki ponad tydzień w dzień słońce i wiatr a w nocy lekkie przymrozki. Jeszcze sporo wilgoci było w glebie, tyle co z wierzchu podeschlo. Nawet mój wujek, który zawsze mi mówił, jak sialem początkiem marca, że to za wcześnie, to w tym roku przed 10 już miał rozsiane. A tak w ogóle to jak długo azot z saletry jest dostępny dla roślin? Nie po jakim czasie, tylko przez jaki czas? Jakichś wielkich opadów nie było od podania. Coś tam padało, ale nic poważnego, żadnych ulew. U mnie do tej pory powiedzmy 90%przypadkow było, że n1 10-15marca, a n2 10-20 kwietnia - w zależności od pogody i byłem raczej jednym z pierwszych w okolicy, nie licząc największych. A co do dzielenia, to któregoś roku tak z n2 poczekałem i potem jak przyszła susza, to skończyło się na tym, że w ogóle go nie podałem, bo zero opadów i wysoką temperatura cały czas.
  5. A nieważne, zamówiłem saletrę - dziś będzie. Zobaczę jak będą prognozy, waleń wszystko i po zawodach z azotem.
  6. Do poprawek mechanicznych może znaczyć wszystko
  7. Wiesz jak to z tą pewnością. Jeszcze niedawno nie pokazywali żadnych opadów, potem, że okolice przyszłego czwartku, a teraz nawet poniedziałek po południu pokazują i to jedna pogoda w poniedziałek koło 4mm, a we wtorek prawie 17mm 🤷 jeszcze dziś po południu pokazują, ale.nie mam jeszcze nawozu pod domem. W tym roku nie kupowałem na zapas
  8. O to to. Nawet jeśli na wiosnę trzeba strzelić poprawkę, nawet jeśli wyjdzie przez to ostatecznie herbicyd drożej niż jakby zrobić sam wiosenny zabieg, to przynajmniej zboże w zasadzie do n2 aż nie ma konkurencji takiej o składniki pokarmowe. U nas po terenie jeżdżę, to zboża najróżniejsze. U niektórych już też wyglądają jakby byl koniec kwietnia, u innych nie mogą się zebrać. Wczoraj znajomy pryskał rzepak - wiatr masakryczny, ja nigdy w taką pogodę nie pryskalem, ale mówil że nie może już czekać. W pogodzie widzę wtorek/środa/czwartek pokazują możliwe opady. Trzeba chyba będzie N2zrobic. Druga pogoda pokazuje poniedziałek i wtorek burze. No i teraz liczyć, że w poniedziałek nie wleje mocno i jechać wtorek bladym świtem, czy jechać w sobotę 🤔 W ogóle jak zboże słabo się zbiera, pomimo nie małego n1 - 03.03 w słabszych miejscach to i lekko ponad 100kg N poszlo (nie planowałem aż tyle, ale drugim ciągnikiem jeździłem i tak jakoś wyszło 🤷, w lepszych ~85N) i tak patrząc po zdjęciach, to jest słabsze niż było w tamtym roku przy n2 (12.04 (ta sama działka, ale lepsze miejsce, podobne terminy zabiegów itd, no i teraz kwalifikat innej odmiany, wtedy swoje rok po centrali), to druga dawkę azotu dać cała, czy zostawić coś na późniejsze fazy, czy ewentualnie opóźnić trochę N2? Czy nic nie opóźniać - zazwyczaj między N1 a N2 wychodziło mi ~4tygodni. A może N2 podzielić na saletrę i np mocznik i pojechać raz po razie? 🤔
  9. Tak by się mozna byko bawić, jakby miał kawałek wybetonowane i rozsiewacz na kółkach i najlepiej jeszcze zamiast sruby centralnej siłownik. A tak w temacie tych opon, co przedtem pisałem. Będę musiał jednak jedna nowa kupić, bo cały czas powietrze schodzi, a opona i tak już nie jest szalowa. Myślę od razu wymienię obie, jak są niższe, no i zdjalem druga, a ta jest normalna. Macie porównanie jaka różnica. Zdjęcie nie oddaje tak różnicy. Ta nizsza troszkę moze by się jeszcze podniosła, ale niedużo. No i jest tak jakby obok diagonalnej radialke postawił. A oznaczenia takie same i obie tej samej marki. A co do szpilek, co pytałem, to jednak nie były przyspawane - tak tylko wyglądały, bo błoto się na czepialo. Z jednej strony piasty mają kołnierz, który je klinuje, a z drugiej nakrętka. No i tutaj klucz udarowy - bajka. Nie trzeba się szarpać, nie trzeba wkręcać piasty w nic - bzyk bzyk bzyk i odkręcone. No ale wszystkie do wymiany - części nie ma, część gwint zrypany i wszystkie wyrobione - musiał jeździć dłuższy czas z niedokreconymi nakrętkami. A z kolei z drugiej strony - w super stanie - wszystkie są, gwinty cacy, zero śladów wyrobienia 🤷
  10. Nawet konkretnie ta wrzucilem w koszyk, jak zacząłem szukać.
  11. To 150-200km, jednak kawałek. Nawet i powyżej już pokazują
  12. Dobra, to zadam inaczej pytanie. Mam sobie liny 12 i 14 mam, w kilku różnych długościach. Wszystkie są zakończone kauszami i zaciśnięte. Z czego zrobić zakończenia tych linii? Mam kilka haków 3.5 i 5t, które mogę, ale nie muszę wykorzystać. Lin używam raz na ruski rok, dosłownie. Oglądałem różne szekle, tylko nie wiem jakiej grubości/wytrzymałości i czy to w ogóle zda egzamin.
  13. A jaki powiat?
  14. Kufa, teraz tak go będę cały czas widział Tylko w tle 1044 😅
  15. Tak w innym temacie. Mam sobie liny stalowe 12 i 14mm w różnych odcinkach. Haki kiedyś miałem kupione 3.5t i 5t. Wujas kiedys woził zarabiac liny i dałem mu swoje. Ale zakuł mi mi końcówki - same kausze. No i teraz wypadałoby jakoś hak tam założyć. Pytanie - jaka szekla do tego? Jaka ma mieć wytrzymałość? Czy może są jakieś inne zakończenia zamiast haka, albo łączenia liny z hakiem? 🤦😅 To nie widziałem jeszcze
  16. Ciągnik kupił i stracił zainteresowanie forum, czy jak on teraz się nazywa? Apropos zaczepów - może kto od ciężkiej serii stary typ potrzebuje? Plyta dół, "wieszak" dolnego, płyta górna, zaczep.
  17. Tylko jak będzie sucho, to czy jest sens sypać azot. Czy zanim obsesyjnie wystarczająco, to czy nie będzie za sucho. Teraz pokazują, że od środy ma być przez tydzień koło 20, a potem spadek na 10. Deszczu brak narazie. A jaki Ty dokładnie rejon? Ja NBR i u nas kto chciał, to podał azot. Obszarnicy n2 już widziałem lali, mniejsi też bez problemu n1 porobili. Ja sialem 3 marca, to wrzucałem wcześniej zdjecia jak to wyglądało 👇 Nie pamiętam, do którego, ale gdzieś do 10 na spokojnie można było posiac. Woda tyle, co po dołkach.
  18. 10ha w jednym kawałku, długość 300-400m. Nie wiem - taka ziemię można nazwać mozaika? To zdjęcia z jednej prostej i tak całe pole wygląda
  19. Ja mam 4x35 i 90koni w tej cięższej glinie schodził do 3-4km/h 🤷
  20. Byłem wczoraj na polu i średnio jak narazie to wygląda. N2 bez szans - mokro w uj. A przyszły tydzień temperatury powyżej 20 at pokazują 🙆
  21. Chyba każdy widział ten film 😁 na usłudze jak u nas orali MF 260konnym, to pług 5gb w obrocie, bo mówili, że na 6skib ma czasami za ciężko 🤷 inny znajomy lemkena 7 (albo 8 🤔) skib ciąga casem bodaj 315koni, ale nie pytałem jak duży zapas mocy ma jego zdaniem.
  22. To wiem, że szpilki powinny, ale tu widziałem, że kilka jest przyłapanych. A nie mam doświadczenia, żeby nie było, że szpilki nie będą o tym wiedziały, że mają się zakleszczyc i będą mi się obracać. A opony akurat te niższe to starsze - i nie mówię tu o różnicy mm, tylko ja wiem, musiałbym zdjęcia poszukać, ale na średnicy to ze 2cm lekko
  23. Chyba nic w tym dziwnego? Jak ciągami 90konnym ciągnikiem 4 skiby, to żeby 8 pociągnąć, to tez tak biednie licząc, to te 3x musiałby być mocniejszy, a najlepiej ze 4x.
  24. A tak w temacie rozrzutnika jeszcze. Wymiana szpilek - stare z tyłu ucinam (przyspawane), nowe zakładam, łapie spawarka i po sprawie? Może głupie, ale nigdy nigdzie nie wymieniałem 🤷, a tu mam w jednej zjebany gwint, jednej nie ma, a z jedną wygrał klucz udarowy..no i przydałoby się chyba to ogarnac. A tak swoją drogą może ktoś byłby chętny na jakieś części z małego rozrzutnika? Coś takiego (zdjęcie z netu) Bo jak wywiozę obornik, to będzie z niego przyczepka. W sumie nie wiem co by tam się nadawało - adapter z walkami nie jest w jakimś szalowym stanie tył podłogi do poprawy/wymiany. Jakieś łańcuchy z listwami może? Koła od napedu, wał itd? Czy sobie od razu darować, adapter na złom, walki na materiał, łańcuchy się przydadzą i tyle? A może kto chce np jaka przyczepkę zamienić z dopłatą? W sumie muszę pogadać z tym handlarzem, co zabrał bizona, bo jakaś przyczepę ma na handel, może by wziął w rozliczeniu 🤔 A wracając do szpilek A to jeszcze jak już pytam o pierdoły - powiedzcie o co kaman, że opony w rozrzutniku są takie same jak w przyczepach, które mam - 10.0/75-15.3 - nie mają żadnych dodatkowych oznaczeń, a są niższe od tych z przyczep? W rozrzutniku są mitasy, w przyczepach różne - stomile, mrl itp. W sumie zauważyłem to dopiero jesienią, jak woziłem koło z przyczepy i z rozrzutnika do wulkanizacji.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v