Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. @Nieustraszony1044 https://www.facebook.com/groups/1777085299125693/permalink/2849251765242369/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v 😁
  2. Kupiłem wlasnie na N1. Niestety doszedł transport. Z transportem wyszło 1610zl brutto za 3.5t w bb. W innych składach 1570 (min 12t), 1650 (+transport), 1722 (+ transport). Tylko do Agroloku nie dzwoniłem, bo oni potem żyć nie dadzą. Jakby kto miał własny transport, to najtańsza w okolicy jest po 1499brutto. Ale nie wiem czy firma nie ma jakichś problemowo finansowych, bo widziałem, że sporo sprzętu sprzedaje.
  3. NBR chwilę po południu zaliczka. Więcej osób dostało dziś.
  4. Dzwoniłem po lokalnych składach to saletra 1550-1722 brutto za bb.
  5. Mam identyko. Ale nie Stanley, chyba...
  6. https://www.olx.pl/d/oferta/nitownica-oryginalna-chyba-stanley-solidna-mocna-CID628-IDPDnLV.html 😅
  7. 23L/h czy 23L/ha?
  8. Kolego, nie napisałem, że była to jakaś średnia z jakiejś powierzchni, tylko że "komp pokazywał" takie parametry. Chyba każdy na tyle matematykę ogarnia, że sobie potrafi przemnożyć potencjalną szerokość (czyli pewnie 2.5m) x potencjalną prędkość (czyli pewnie te 10 było na miękko, bo to robili pracownicy, nie swoim sprzętem, więc aby szybciej ogarnąc, bez patrzenia na spalanie i zużycie elementów), do tego uwrocia, poprzeczniaki. Realnie pewnie wyszło z całości koło 2ha/h. To był tylko przykład. Bardziej żeby pokazać, jak w zależności od gleby potrafią się różnić "osiągi". Za to juz moje spalanie, które podalem, to realne z kawałka (jeden 4.5, drugi 10, długość max ~400m). A realna wydajność ciągnikiem 90koni 6garow i pługiem 4x14 to półtorej h/ha z poprzeczniakami i jakąś przerwa. Słabszym ciągnikiem 80koni, 4 gary 2-2.10h/ha.
  9. Nie mam porównania co do wielkości i ilości kamieni z innymi polami, ale u siebie jak jeszcze kiedyś oralo się ug3, to potrafiłem na kawałek niecałe 4.5ha zmienić 9 lemieszy (urwane, albo wygięte). Jak kupiłem kvernelanda na resorze, to od chyba 7 lat (15ha rocznie) pękło mi w pół jedno dłuto i jedno zgubiłem. I tyle. Nigdy nie udało mi się zgubić lemiesza. O panie, u mnie najmniej co udało mi się uzyskać, to ~15.5l/ha w ornej i dobrych warunkach. Jak mokro i jest poślizg, to powyżej 20. Znajomi jak mi orali prawie nowym MF ~260KM i pług GB 5skibowy (nie wiem jaka szerokość), to spalanie komp pokazyl minimum 42L/h i wydajność 3.5ha/h. Za to w gorszej glinie (nie najgorszej jaka mam) 51L/h i wydajność 2.5ha/h.
  10. U nas zostały 3, to po krzakach, rynnie, daszku wchodza na parapet i tylko gapia sie przez okno do kuchni. Jakby im jeść nie dawala mama, to by z głodu pomarly.
  11. Wydaje mi się, że to jednak sporo. Jeśli za ubiegły rok bez rolnosrodowiskowych płaciłem ~tysiaca, to teraz myślałem, że gdzieś z półtorej powiedzmy. I dla mnie to byłaby kwota do zaakceptowania - nie mała, ale akceptowalna jak za to, że nic mnie nie interesuje. Ale 3 wydaje mi się jednak przesada. Ale właśnie - wydaje mi sie. Dlatego tu chciałem dopytać, bo to może jednak są normalne kwoty u doradców. Muszę pogadać jeszcze ze znajomymi. Choć wśród nich to większość albo robi u niej, albo w odr za free
  12. Na starej mapce zaznaczam gdzie co rośnie i jaka powierzchnia. Pani przyjeżdża, chwilę pogadamy co tam jak tam i odjeżdża. Potem kwity przywozi i się rozliczamy, albo jak jestem przejazdem u niej w miejscowosci, to je odbieram od niej. Mi tak jakby nie chodzi o łatwość, czy trudność wypełniania tego, tylko czy kwota jaką place, jest w miarę adekwatna do tego, co za to dostaje.
  13. Podobno. Wcześniej mówili, że z lutym miał odchodzić, ale u nas mówi, że zostaje. Na jak długo, ciężko powiedzieć. Zmian trochę na lepsze, ale i trochę takich denerwujących bzdur. Cześć z nich się szybko przeciw niemu obróci. Zobaczymy jak będzie
  14. Wiesz, jak do tej pory płaciłem tego tysiaka rocznie i nic mnie nie interesowało, nie musiałem niczego śledzic, z niczym być na bieżąco, niczego pionowac i miałem wszystko ogarnięte, to dla mnie był git. Forum czytałem tylko żeby się z grubsza orientować, co się dzieje.
  15. @piotrp88 dokładnie - 3 tys dla osoby, która przygotowywała wniosek (dopłaty "zwykle", ekoschematy, plan nawożenia z wapnowaniem) + rolnosrodowiskowe + ewentualne uzupełnianie wszelkich rejestrów z tym zwiazanych. Do tego 2600 dla botanika za jego dokumentację - to, jak pisałem, zwracają. Ziemi ogólnie ~30ha. - 14.5 ornego (3uprawy w dwóch kawałkach i chyba 5 działek ewidencyjnych) - ~15ha tuzów (3 kawalki, chyba 5 dzialek) - rolnosrodowiskowe na ~8ha tuzów (2 kawałki, 4dzialki) Wszędzie +-1dzialka. I jak pisałem - nie mam problemu. Za wniosek dawno już zapłacone, zaraz po złożeniu wniosku. Już dawno zapomniałem o tych dopłatach, a tu w weekend doszło 2600. Po prostu do tej pory, przed era ekoschematow, płaciłem ~1tys za wszystko z rolnosrodowiskowymi. Ostatni rok nie miałem rolnosrodowiskowych, a doszły ekoschematy i wyszło w sumie też koło tysiąca za wszystko. A teraz znowu wszedłem w rolnosrodowiskowe (te same, co wcześniej, tylko z mniejszą powierzchnia) i zrobiło się 3tysiace. Nie twierdzę, że to dużo, czy że to mało, bo naprawdę nie mam pojęcia, bo nie korzystałem z innych usług. Dlatego pytam tutaj, może ktoś jest bardziej rozeznany w temacie. Po prostu trochę mnie zdziwił taki skok i chciałem zasięgnąć języka.
  16. Nie mam problemu. Chodzi mi tylko o to, czy 3k za taki zakres prac to dużo/mało/normalnie? A pytam, bo korzystałem cały czas z usług jednej osoby i do tej pory wychodziło mi zawsze ~1k.
  17. Ale aż strach pomyśleć jak tam jakieś awarie były usuwane 😅
  18. Ja właśnie przedtem cały czas z odr korzystałem. Potem jak ta Pani, która mi wszystko robiła, odeszła i prywatnie jej córka zaczęła się tym zajmować (chyba wspólnie robiły), to też u nich cały czas robiłem, bo u jednego, wszystko wiedziały, mało tłumaczenia itd. Widziałem. Powiem tak, za to co napisałem wyżej (chyba że o czymś zapomniałem, ale chyba nic więcej nie miałem) to zapłaciłem 3k. Z tym, że przy płaceniu pani powiedziała mi, że to już jest z dokumentacją odnośnie rolnosrodowiskowych. No i chyba się nie zrozumieliśmy, bo jak poprzednio brałem to zobowiązanie, to dokumentacją botanika kosztowała 2k, które zwracali. Z naszej rozmowy wychodziło tak, jakby pani miała się rozliczyć z botanikiem, więc w sumie mniej więcej by pasowało, bo 2k botanik i 1k dla pani, która obrabia mi kwity - nie wiem czy to dużo, czy mało, bo nie korzystałem z innych usług i co roku mniej więcej w tych pieniądzach się to kręciło za wszystko, w tym jakieś ewentualne poprawki i uzupełniane rejestry itp. W sumie pomyślałem sobie, że bez żadnej podwyżki, aż dziwne. Teraz w weekend była u mnie pani botanik jakieś tam kwity jeszcze jej podpisywalem i na koniec daje mi fakturę na 2600zl za zrobiona dokumentację (te pieniądze zwracają z dopłatami). No i troszkę mi mina zrzedła. Całości dopłat z ekoschematami i rolnosrodowiskowymi będzie mi wychodzić pewnie w granicach 40k, może mniej.
  19. A tak z innej beczki. Ktoś korzysta z usług przy robieniu wniosków? Bo ja nigdy nie mam chęci żeby śledzić co i jak i co roku robi mi pani, która kiedyś pracowała w odr i potem przeszła na swoje. Może kto się orientuje - z jakimi kosztami trzebaby się było liczyć, Waszym zdaniem, przy wniosku: - zwykle dopłaty - rolnosrodowiskowe (nie ekspertyzy itd, tylko sam wniosek) - ekoschematy (w tym roku tylko chyba wymieszanie słomy i plan nawozowy z wapnowaniem)
  20. A ja nie mówiłem o samochodzie. Na auto jakoś szkoda by mi było kasy. Tym bardziej, że w budżecie na jaki mógłbym sobie pozwolic nie ma auta, którym bym chciał jeździć.
  21. Ale to już by poszedł i jakikolwiek najtańszy tam wstawił. Ale widać fantazja go poniosla
  22. No ja zdecydowanie tak wolę. Wiem, że muszę oddać, to kasa po prostu musi się znalezc. A jak przyszłoby odkładać, to jednak zawsze znajdzie się coś, na co się rozejdzie kasa
  23. https://www.olx.pl/d/oferta/ciagnik-john-deere-4240s-CID757-ID100Jxz.html Dla spostrzegawczych. Przejrzyjcie galerie 😅
  24. A czym tanio taka blachę obrobić żeby się nie skraplała tak woda mocno?
  25. Jak się nie ma co się lubi 🤷
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v