Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Oooo i tym optymistycznym akcentem myślę, że możemy nasza wymianę zdań zakończyć 🤜🤛
  2. @bezbarwny Słuchaj, krowiarz nie musi się zameldować w oborze na konkretną (co do minuty) godzinę i siedzieć w niej do konkretnej (co do minuty) godziny, może sobie pozwolić że jak jednego dnia doj**ie sobie z robota i jest zmęczony, to następnego wstanie pół godziny później i w oborze będzie też pół godziny później, imprezę może teoretycznie sobie zrobić w jakikolwiek dzień tygodnia, bo wie że nikt mu złego słowa nie powie, jak przyjdzie na kacu do obory. Dla krowiarza nikt nie mówi co i jak ma zrobić i potem nie opierdala go, że zrobił coś inaczej niż jakiś debil, który nie ma o niczym pojęcia, ale jest na wyższym stanowisku, sobie zażyczył. No tak - piątek, piateczek, piatunio. Bo przecież absolutnie wszystkie etaty jakie są na rynku pracy, to poniedzialek - piątek 8-16. W tym kraju przecież nikt nie pracuje na 3 zmiany, nikt nie rypie tygodniami nocek, nikt nie za***rdala w niedziele i święta, nikt nie robi na 12stki, albo jak jest jakaś robota do zrobienia, to do oporu i od rana do nocy w upale, deszczu i czym tam jeszcze pogoda uraczy. Każdy siedzi tylko w klimatyzowanym biurze i papierki przewraca, a rolnicy są najbiedniejsza i najbardziej pokrzywdzona grupa zawodowa w tym kraju z najgorsza do wykonywania praca.. Jeszcze raz - ja nie bronie trzymania tych krow - jak autor się z tym meczy, to jestem jak najbardziej za ich likwidacja. Ale to trzeba sobie na spokojnie przemyślec, co by się chciało robić, co jest w jakiejś sensownej odległości od gospodarki do roboty. Sprzedać krowy jest łatwo, ale żeby sobie potem nie pluc w brodę, że się wpadło z deszczu pod rynnę. Z tym, że z niewolnika itd, to żadna Ameryka, ale naiwnością byłoby zakładanie, że od razu znajdziemy super robotę, w której będziemy się odnajdywać i która będzie nam dawała satysfakcję. Podejrzewam, że po rzuceniu kilku takich L4 znalazłby się jakiś skuteczny sposób żeby się takiego pracownika pozbyć.
  3. Znajomy, czy raczej jego rodzina, bo wszystko jest jeszcze na seniora, ma 100ha + praca taka jak moja. Obrabia wszystko we 2 z ojcem. Z tego co widzę po maszynach i co on opowiada czasem żyje im się dość dobrze. Napewno nieporównywalnie lepiej niż np nam, jak mieliśmy po parędziesiąt sztuk bydła i ponad setkę świń i cała rodziną przy tym zapieprzala.
  4. Czy pójdzie do krów o 5.50, czy o 6.10 - coś się wielkiego stanie? A jak zrobi tak kilka razy, bo zaspal, bo miał gości, bo był na d*pach, bo mu się nie chce - coś się stanie wielkiego? Tak znacząco spadnie mu wydajność? Wszystkie naraz zapalenia dostaną? A niech tak zacznie do pracy się spóźniać po 20minut. Jak pójdzie wczorajszy rano doić, coś się stanie? Jak po południu wypije piwo i pójdzie doić, coś się stanie? Nie mówie że y lekceważyć BHP i chodzić najebanemu. A jak pójdzie do roboty i będzie od niego czuć alkohol? Zwolnienia może w szeroko rozumianej budżetówce przejdą, ale u prywaciarza jak zaczniesz nadużywać, to nie sądzę żeby pobłażliwie na to patrzył. Żeby nie było - ja tu nie bronie gospodarki w starciu z etatem. Pisałem, że samemu byłoby mi ciężko wrócić do bydła. Ale jednak robiąc u siebie sam sobie organizujesz pracę, sam ustalasz swój grafik, masz generalnie większą swobodę w działaniu. A to, że jesteś ogólnie uwiązany? No cóż, taka.specyfika branzy. Tak przynajmniej na podstawie własnych doświadczeń stwierdzam.
  5. Napis coś więcej
  6. Myślę, że nie gdzieś, tylko zanim się zdecyduje na taki krok, to trzeba dobrze pomyśleć, co by się chciało w życiu robić. Jak się zlikwiduje hodowle, to nie tak łatwo do niej wrocic. Tylko wybór moze być trudny, jeśli zna się tylko pracę na roli. Ale tak jak już wcześniej ludzie pisali, żeby się nie okazało, że zamienił stryjek. Nie każdy etat jest taki różowy. Ja w sumie pracowałem tylko w dwóch miejscach. Oba spoko, poza zarobkami w pierwszym. Zawsze tez lubiłem robić przy zwierzętach. Ale jak przestałem, to teraz bardzo ciężko byłoby mi się zdecydować na powrót do tego. Jednak brak tego ciągłego uwiązania jest nie do przecenienia. Z drugiej strony jak ktoś robił tylko na roli, to może mu być ciężko przywyknąć, że musi gdzieś być na konkretną godzinę, że musi robi to, co ktoś mu każe itd. Człowiek już nie jest sobie żeglarzem, sterem itd.
  7. Poważnie, jesteś zdziwiony, że po 3dniach nie widać efektu?
  8. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Jeden dzień opadów i woda stoi w każdym dołku. Ale w sumie do rze, bo jeszcze tak do końca tygodnia pokazują chłodniej, a później niby ciepło ma się wziąć w końcu, to powinno wszystko ładnie ruszyć. Zielsko już zaczęło. A pamiętacie ten wątek o moich cudownych mijakach? Byłem na polu, to wychodzi, że dwa lejki mi nie siały. W kilku miejscach, gdzie są przerwy, liczyłem rzadki i wychodzi 19, a siewnik ma 21. Trzeba będzie patrzeć, co tam się działo.
  9. Będą. Miejscami wyszła za duża różnica. Przeróbka na 13, czy na 15 - jeden grzyb. Jakoś trzeba rozegrać te dodatkowe centymetry
  10. Pany rada potrzebna. Przedłużał ktoś lance w opryskiwaczu? Mam 12m, a siewnik 2.5m, wiec ścieżki wychodzą 12.5m. Byłem na polu pomierzyć o miejscami jest w punkt, ale miejscami braknie cm, no i muszę przedłużyć. Dokładając po dyszy na stronę dochodzi metr. Nie wiem tylko jak to sensownie rozwiązac. Pół metra od krawędzi, to w pizdu będzie wystawać. Jakiś zawias zrobić i składać? Ktoś przerabiał ten temat i coś by podpowiedział, jak to najsensowniej zrobić?
  11. Wszyscy chwalą Taurusy. Na necie akurat ciut poniżej 2.5
  12. Za 2.5k, to co najwyżej chyba najtańsze chinczyki w tym rozmiarze
  13. Kiedyś pytałem o oprawy do światła do warsztatu. No i wtedy za szybko kupiłem oprawy na żarówki 60w, bo plan był taki, że dam do każdego po dwie takie tam gdzie nic nie robię, a w pomieszczeniach gdzie coś robię też po dwie takie ogólne + coś mocniejszego, jakbym coś tam robił. W międzyczasie kupiłem dwie oprawy pod świetlówki ledowe 2x14.5w, które docelowo mają doświetlać stół w warsztacie To jakby ktos miał jakieś rozterki ile co daje światła, to dziś sobie popodpinalem na krótko i wygląda to mniej więcej tak. Jedno to taka oprawa kanałowa z żarówka ledowa 8.5w(=60w, tak jest na pudełku). A drugie to świetlówka philipsa 2x14.5w. Polozone, bo nie miałem jak zrobić zdjęcia z podwieszonym.
  14. Tak będzie. Jeśli sprzedaż im nie spadnie znacząco po tych podwyżkach, to nie sądzę żeby obniżyli ceny, nawet po spadku cen materialu
  15. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Będę go przestawiał, to popatrzę. Zwykle to tylko na pusto patrzę, czy się kręcą wszystkie i po zasypaniu parę razy kołem zakręcę czy wszędzie leci i w pole.
  16. Nie sprzedaje. Ten, co dostałem od agrozeto to wydruk (chyba jak wszystkie dostępne na rynku, bez pl) i część grafik nie jest zbyt rewelacyjna, albo jakość jest ok, ale mniej czytelnie niż w tym od x2xx i ratowałem się tym młodszym. Ale jak chcesz kupić, to raczej bez problemu w każdym sklepie z częściami Ci ściągną. Akurat ten od x2xx od znajomego ze sklepu używany za parę zł kupiłem, jak kupowałem inne katalogi.
  17. Ja tak samo. Parę lat temu zamawiałem części do silnika, teraz do skrzyni i inne pierdoły. W zasadzie wszystko mają. Do tego miałem problem, bo mam katalog tylko do serii x2xx, a mam 7011 (niby to samo, ale dużo części ma rozne numery katalogowe) Wysłałem im, co mi potrzeba z numerami z katalogu do x2xx, a oni siedzieli i wszystko dobierali do mojego - ponad 60 pozycji. Do zamówienia dorzucili właściwy katalog, a szef dwa razy potem dzwonił, czy wszystkie części pasują i czy nie trzeba czegoś podmienić. Także też jak najbardziej ich polecam.
  18. Jak zamawiałem części w agrozeto do skrzyni, to rozmawiałem sobie z właścicielem i właśnie o jakości części i min tremat drążków był, to sam mówił, że mieli kiedyś w ofercie tańsze, bo jednak dużo osób nie patrzy żeby było dobrze, tylko ma być tanio. Nie ważne, że oryginały wytrzymują x razy tyle, co zamiennik. Niby mówił, że odeszli od sprzedawania najtańszych zamiennikow. W sumie mówię mu, że się nie dziwię, bo jednak ktoś kupi tańsze i mu się zaraz rozleci, to jak będzie z kimś rozmawiał, to nie powie że kupił tanie, tylko ze mu takie sprzedali i sklep dostaję po opinii.
  19. A ten Zetor już się tu nie przewijał? Albo ogólnie zetory od jakiegoś kolesia właśnie oblepione na potęgę
  20. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Zdjęcia poglądowe ukradzione z internetow
  21. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Właśnie przypchane nie, bo jak wysiadałem zamykać/otwierać, to co te 5 przejazdów sprawdzam zawsze, czy wszyzstko ok i nie było ani razu przypchane. Przed siewem jak patrzyłem to rolki też wszystkie się kręciły. Kurcze pójdę później policzę ile rządków jest wysianych do mijaka. Od razu metrowka zmierzę, czy trzeba dorabiać dysze do opryskiwacza Tak w ogóle to na tym kawałku, co jest zdjęcie to obecnie k jeszcze między ścieżkami jest podobnie, a na drugim (tym, z którego robię zdjęcia) tylko w kilku miejscach, czyli chyba jednak spieprzyłem.
  22. daron64

    Owies jak uprawiać?

    No właśnie nie wiem, jeszcze w wolnej chwili się przejdę, może to nie nijak, tylko któraś lejka mi nie siala. Tak, 2.5. Są, ale sieje bez. Przejazd przy przejeździe i co roku było ok, a w tym jakaś komedia wyszla U mnie całe szczęście widzę to tylko ja i sąsiedzi, co ich pole widać w oddali. Sąsiady obok mają obraz pod kątem, wiec tak tego nie widac
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v