Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. To musisz do ciężkiej serii w dużej kabinie wsiąść Tu się zgadza, ale znowu nie jest to coś, przez co miałbym drugi raz nie kupić tego ciągnika MTZ w ogóle jak na szczudłach wyglądają. Parę skosów mam, że czułbym się w nich niekomfortowo
  2. Myślę, że to jak z każdym innym - jak trafisz zadbany, to będziesz chwalił. Jak trafisz zajechany, to będziesz narzekał. Generalnie mam porównanie tylko do ciężkiej serii 4bez turbo. Już pisałem parę razy w temacie tym jakie mam odczucia, ale w sumie można powtórzyć. Tylko jak mówię - porównuje 6 garowego casea, to 4 garowego zetorka. - mega zwrotny - wspomaganie chodzi lżej niż w zetorku nowy orbitrol - kabina jest dużo lepiej wyciszona (w obu mam dojebanie uszczelki, w zachodnim podniszczona tapicerka - widoczność, zwłaszcza do tyłu jest dużo lepsza - hydraulika, jeśli chodzi o sterowanie jest "fajniejsza" - praca silnika to w ogóle bez porównania. Orka - spalanie absolutne minimum jakie mi się udało uzyskać to 15.5 vs 16z groszami i czas hektara 1h 30min vs 1h 50min, prędkość w najlżejszej ziemi to max~7 vs na miekko 10 (no ale wiadomo, że tak nie jezdze) - na korzyść zachodniego wszystko. Talerzowka, to w zetorku 8 w najlepszym wypadku vs 10-12 w zależności od warunkow. W casie czuć, że ten silnik chce jechac - co do skrzyni, to w casie mam wyrobione takie pierdolniki na cieglach, ale pnawet nie licząc tego, to zdarzy mi się zazgrzytac, ale nie wyskakują biegi, jest wszystko mechaniczne, jest ich więcej do pracy w polu Minusy to napewno ceny i dostępność części. Mieszkam na zadupiu i tutaj nawet filtrów od ręki nie dostanę większości. W serwisie też trzeba czekać aż ściągną. Np taka pierdoła jak myślałem, że zgubiłem śrubę od spuszczania płyny z bloku - gwint calowy jakiś drobny. Pewnie do dobrania i kupienia w necie, ale myślałem że będzie szybciej zadzwonić i przepłacać w serwisie. To się okazało, że w PL nie ma takiej śruby - do ściągnięcia z Francji w ~tydzien.. To samo jak uszczelnialem przód i patrzyłem z ciekawości na części np półosi, czy tam kosza satelit, to niektórych rzeczy nie ma w pl i kosztują po ponad 2k dolarów/euro za sztukę. Jak przed zakupem robiłem wywiad co do cen, to np chłopak z forum napisał, że synchronizator któryś jest nie do dostania nowy w kraju i trzeba ściągać ze stanów - ponad 10k zł za jedną część. Także w takich rzeczach jak skrzynia człowiek skazany w większości przypadków na używki. Kupiłem, bo miałem drugi, do którego dostanę części i znajdę mechanika. Dlatego mogę sobie pozwolić, żeby np case stał trochę czasu. Jakby nie to, to bym nie kupił. Ale to się tyczy każdego zachodniego.
  3. Dwie świece płomieniowe i grzałka w dolocie - na jednym obwodzie chciałbym to zrobić. Grzałka to spirala w miejscu, gdzie rura od filtra wchodzi w kolektor. Potem kolektor w tym miejscu rozgałęzia się w prawo i w lewo i w każdym rozgałęzieniu jest jedną świeca
  4. Nie chcę już spamować w znalezionych znowu o tym samym, to tu może ktoś podpowie. Chce pociągnąc nowa instalacje pod świece, grzałkę, dodatkowe oświetlenie i ewentualnie coś jeszcze. Czy prawidlowe będzie jak: - zasilanie z rozrusznika - na kablu główny bezpiecznik - skrzynka z bezpiecznikami na poszczególne obwody - za bezpiecznikami przekaźniki i włączniki ? No i jeśli ok, to: - z tego co pisali, to na świece i grzałkę przewód 6mm (taki też oryginalnie szedł) - jakie zabezpieczenie? - światła chyba przewód 2.5 i też jakie zabezpieczenie - wszystko ledowe ~40-50W/szt, na jednym obwodzie 2szt. Obwodów ze światłami będzie zapewne 3, max4 - oprócz tego podepne to co już mam na innym obwodzie i go zlikwiduje, tzn gniazdo zapalniczki, USB - poza tym zostawię pewnie ze dwa obwody, żeby były wolne - przy takiej instalacji jaki główny przewód zasilający i jak go zabezpieczyć w sytuacji, gdy max na raz będzie włączone albo dwie świece+ grzałka, albo 3-4zestawy lamp (najczęściej będą 2) + usb - przekaźniki 541?
  5. Na moje, to tak jak @Chota pisał - podpiąć się czystym paliwem z pewnym przewodem z pominięciem tak dużej ilości układu ile się da i bedzie wiadomo chociaż z której strony szukać przyczyny U mnie jeszcze dusił się po dodaniu gazu jak miałem zapieprzony filterek na pompce zasilającej, ale to domyślam się sprawdziles
  6. U mnie o tyle chujnia, że budynki niskie i nie podniosę na maxa. Tak że musze trochę podnieść i zsunąć resztę.
  7. No to mialem swoje 3 przyczepy, dwie pożyczone i jak pojechałem z pierwszą wysypac, to jak wróciłem, to już trzy były pod korek zasypane. ch*j nie robota
  8. Nie chodzi o wybawienie. Toć ja nie mam do kogoś pretensji, że zamiast u mnie kosić 15ha lexionem z 9m hederem woli pojechać na kilkaset ha w jednym kawałku. Chodziło mi tylko, żeby ogólnie pokazać jak ta sytuacja wygląda. Tak i mówił "znajomy", który zarządzał takim jednym gospodarstwem. Znajomy w "" bo to obcy chłop tyle, co ja wiedziałem kto on jest, on wiedział kto ja jestem i z racji pracy mojej czasem rozmawialiśmy, mieliśmy wspólnych znajomych itd. Tak czy siak mówił, że jak on ma kupować nowy kombajn, spłacać, serwisować, płacić dla operatora, go bardziej mu się opłaca wynająć firmę. Wpadali do niego na 3kombajny takie ~20 paro letnie i cały sezon siedzieli. Mieszkam na północy warmińsko mazurskiego, a oni mieli blachy z kujawsko pomorskiego. Kiedyś mnie poratował jednym kombajnem, jak się obkosili u siebie, to liczyli 200-220zl/ ha + paliwo. To miałem skoszone za 300zl, gdzie za bizona trzeba było wtedy zapłacić nie mniej.
  9. Zapomnij. U mnie najgorzej, że jest kilka dużych gospodarstw. Dwa, gdzie powierzchnia idzie w tysiące i jakieś paruset ha też się znajdzie. No i jak ktoś ma kombajn, to woli iść do nich na usługę, gdzie wyjeżdża i jak np ten znajomy, co mi skosił - jeździmy, dzwoni telefon, rozmawia z kimś i mówi, że kosi u mnie, a potem ma do dużego jechać, bo tam ma 200ha owsa do skoszenia. To tacy pier**la na paręnaście ha przyjeżdżać. Jeszcze w kuzynie jedyna nadzieją, bo miał kupować komabjnu na usługi,a swojego ma niedużo i byłby kombajn wioskę obok. Ale coś ciężko mu zakupu dokonać.
  10. Ja mam operę i włączone "standardowe" blokowanie reklam (nie jakąś oddzielna apka, tylko z poziomu aplikacji) i nic nie wyskakuje. Ale jak mialem z paroma rzeczami problem wcześniej, to komentarz był jeden - "nie wspieramy opery"
  11. Już pisałem parę razy jak u nas jest - po prostu nie ma kogo wziąć na usługę. W tamtym roku opierdolilem swojego bizona, bo już mi się dał za mocno we znaki - choć cały czas twierdzę, że swój komabajn, to swój kombajn. Tylko jak się pracuje, to trzeba mieć kogoś kumatego do pomocy. Kilka osób robiło usługi, ale jak zadzwonisz to: - jeden kosi u znajomego, zadzwonić po weekendzie się dowiadywać, ale raczej nie - drugi kosi na usługi, ale akurat jest zajęty, bo coś u siebie na gospodarce ma do roboty - trzeci (dobry znajomy) miał u mnie kosić - byliśmy przed sezonem dogadani, ale u siebie się pier**li, bo pierwszy sezon nowym nabytkiem i cały czas coś wyskakuje - czwarty - też znajomy - dzwonię, mówi że chyba nie, bo ma u obszarnika kosić, ale da znać, bo się nie odzywają. Dzwoni potem, że spoko przyjedzie, bo tam gdzie miał kosić randapowali i będą czekać - skończy coś u siebie i w sobotę przyjedzie. No to super, Darek przestaje szukać kombajnu. Dzień przed koszeniem znajomy dzwoni, że jednak nie przyjedzie. Super. Znowu trzeba dzwonić po ludziach. - piąty bizonem przyjedzie, ale dopiero po weekendzie (w niedzielę pokazują deszcz) - niedziela rano, dzwoni znajomy nr 4, czy jednak kosimy.. no i albo się decydujesz, że przyjedzie o której przyjedzie (czyli za wcześnie jak na koszenie), albo nie. Jakby nie zapowiadany deszcz, to bym powiedział, że dziękuję, ale co mi z uniesienia się honorem, jak zboże całe zmoknie? Ostatecznie skosił wszystko bezproblemowo. Jedno zboże z pierwszego zbiornika mogłoby być bardziej suche, no i drugie zboże jakbym miał swój kombajn to bym nie kosił - ale jak to usługa, kosisz jakie jest, albo nie kosisz i szukaj sobie potem na kilka ha znowu komabjnu. No ale skoszone, a w nocy doj**alo dezzczem. A tak ogólnie, to w poprzednich latach jak swojego nie miałem, to potrafiłem kilkunastu znajomych objezdzic (takich, co usługowo tak nie robią, bardziej na własne potrzeby) i wszyscy odmawiali, dlatego swój kupiłem.
  12. Tutaj lipa, bo spust jest ujowy - w bloku śruba za filtrami paliwa, a z chłodnicy śruba, w miejscu gdzie nie specjalnie jest co podstawić, jakąś rurkę by trzeba było wpychać. Przynajmniej u mnie tak jest.
  13. Zarabiam z 7-8x tyle, ile w pierwszej pracy, ale nie widzę żeby mój poziom życia jakoś strasznie wzrósł w stosunku do tamtych czasów. Więcej masz, więcej wydajesz, inflacja. Tyle, że mam więcej "rzeczy", których utrzymaniem też kosztuje. No i więcej kredytów, których kiedyś bym nie miał za co spłaca . Ale ja nigdy nie potrafiłem odkładac. A tak bardziej w temacie, to lokalne firmy saletra w jednej 1990, w drugiej jeszcze od wczoraj nie ustalili, w trzeciej 1915.
  14. daron64

    Pszenżyto

    Na zdjęciu tak wyszło, czy pasy wzdłuż ma jaśniejsze/ciemniejsze?
  15. U mnie bez samostartu nie odpalił pierwszy raz. Kręcił i nic. Że dwa razy samostartem i odpalił. Potem już bez problemu bez niczego
  16. A to ktoś tu chyba pisał, że kupił grzałkę 🤔🤔 Najpierw zobacz ile kosztuje grzałka, entuzjazm może przejść dość szybko😅
  17. @KlimekPL A Ty nie montowales grzałki w blok?
  18. Kupiłem świece płomieniowe, podłączyłem wszystko "na krótko" z ropa z oddzielnego zbiorniczka, z którego grawitacyjnie leci na świece. Do tego grzałka w kolektorze. Tak z 30 sekund myślę grzania. Pierwsze przekręcenie tak jakby bardzo ciężko, ale nie tak jak bez świec, że im dłużej kręcę, tym ciężej. Tu było im dłużej tym lżej. No i odpalił. Nawet nie kręcił jakoś bardzo długo. Ostatnie ze 3 noce było koło -10, w dzień koło -4-6. Ciągnik stoi w budynku pod dachem, bez bramy. Także temperatura taka jak na zewnątrz, tyle że tak w niego nie wieje. Nie odpalany jakieś 2-3tygodnie. Aha no i aku na jakieś pół godzinki pod prostownik podłączyłem. Ale żeby nie było za różowo, to zginęło ładowanie 😅
  19. Dziękować. Kupiłem nową świece, podłączyłem na krótko - świece grzeją, spirala grzeje (nagrzewa się mniej więcej po takim czasie jak pojawia się płomień ze świec. Także odemzaraz spróbuję czy coś lżej będzie kręcił, czy nie. Jak tak, to będę rzeźnik instalacje, jak nie to nie.
  20. Świeca płomieniowa - ile grzać po pojawieniu się płomienia?
  21. Pany - macie temat o polityce. Idźcie tam się przekonywać czyja racja jest mojsza. Czyli mam jeszcze tanio..
  22. Chciałem pod koniec tygodnia zamówić azot na N2. Zadzwoniłem do jednego sklepu i się przezegnalem - 1880zl..dopłaty zaczęli wypłacac czy zwyczajnie wiosnę sprzedawcy poczuli?
  23. A ktoś ma z którąś doświadczenie? Bo jeszcze widziałem i takie mniejsze niby, ale chyba większą lepsza 🤔 Na kabel 4mm² bezpiecznik 30A?
  24. @jahooo nie chodzi mi o "zwykle" konektory - do tych mam dwoje szczypiec (na tyle mało tego robię, że jednak szybciej mi i bardziej "fachowo" nic kombinerkami. A chodziło mi o końcówki np takie o https://allegro.pl/oferta/koncowka-kablowa-oczkowa-konektor-koa-10mm-m8-10x-11649282441?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=branding&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_budownictwo_pla_pmax&ev_campaign_id=17961365662&gad_source=1&gclid=CjwKCAiAnpy9BhAkEiwA-P8N4swHjTGKsa2bRq3T6sXDeZIDL-89v2le_bsiPWTRgcRouP4KxL-drhoCj5kQAvD_BwE Takie to w ogóle rzadko, to jakoś sobie radziłem, ale że powoli kupuje co się da, to i kupipbym zaciskarka do nich. No i jeszcze z ta instalacja - jeden bezpiecznik, jeden przekaźnik, jeden włącznik na te 3 rzeczy, czy np jeden włącznik, ale 3 przekaźniki?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v