Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    8131
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. A to ja laptopa miałem tylko tego, co mam (na Intelu). A poprzednio w stacjonarkach miałem i z AMD i Intelem i z procesorem nigdy nie miałem żadnych problemów. A tak z innej beczki - chce podłączyć świece płomieniowe (2szt) i spirale w kolektorze. Mogę to zrobić na jednym kablu i jednym włączniku (mam tylko kabel 2.5)
  2. Jakieś argument czemu 3 a nie 1? 1 Lenovo, 2 Lenovo, 3 Gigabyte Na raty chciałem wziąć, więc patrzę narazie po sklepach, gdzie są niby 0% Della mam teraz, ma chyba z 7 lat. Już wcześniej się przymierzałem córce oddać, a sobie coś kupić. Do czego? Ja czasem w jakiego fps zagrać, a moja czysto biurowe użytkowanie, bo sporo roboty niestety przynosi do domu ostatnio.
  3. Pany jest kto na bieżąco z laptopami? Bo szczerze nie chce mi się szukać, czytać, oglądać. Wybrane 3 modele, różnica między najtańszym a najdrozszym 200zl. Może kto podpowie: 1) ryzen 7, ekran 300nitow, 144Hz, 100% sRGB, 24gb ddr5 4800MHz, SSD 1000, rtx 4070 115W 2) ryzen 7, ekran 350nitow, 165Hz, 100% sRGB, 64gb ddr5 5600mhz, SSD 1000, rtx 4600 125W 3) Intel core ultra 7, ekran 2560 x 1440, 165hz, 100% sRGB, nie podana jasność, 32gb DDR5 5600mhz, SSD 1000, rtx 4600 140W
  4. Nie no rok stoi ponad, to i jeszcze postoi. Akurat tam, gdzie jest, to mi to pomieszczenie niespecjalnie potrzebne. Olx przejrzałem, ceny widziałem, tylko nie wiem po ile koniec końców się to sprzedaje, jeśli w ogóle. Napisałem też do jednych co się ogłaszają ze skupują i czekam co od.
  5. Z jednej strony jak z free i robi to serwis, widać i jakąś gwarancje pewnie na robotę dadzą, to czemu nie. Ale z drugiej jak u siebie w okolicy w casie kupowałem jakieś graty na sklepie, to koleżka sam mówił, że serwis mają beznadziejny 😅 wiedział, że do staruszka kupuje graty, to chyba mógł sobie na szczerość pozwolić. Pany, takie coś jak mały zbiornik na mleko, to w ogóle ktoś kupuje? Bo już się drugi rok przymierzam, żeby go gdzie wystawic. 300-400L, alfa laval, sterownik zmieniony, bo stary padł. Chłodnia do końca chodziła bezproblemowo. Jest sens to wrzucać w internety? A jak tak to za ile w ogóle? Jakiś czas temu rozmawiałem ze znajomym, to mówił że od innego znajomego jakiś zbiornik kompletny koło 500l kupił za 500zl. To za tyle to juz wole ten zbiornik na ogródku na wodę postawić.
  6. Nie przesadzacie z ta szerokością? Naprawdę taka straszną różnica czy 12 czy 15m? Mam 15ha w dwóch kawałkach, to jakoś bardziej czasem myślę, że przydałby się większy opryskiwacz. Ale nigdy nie przeszło mi przez myśl, że kurcze ta belka za wąska. Tym bardziej, że siewnik z agregatem mam 2.5m, a rozsiewacz też na 12m, wiec wszystko do siebie pasuje. A czy tu ścieżki jakoś tak strasznie gęsto są? Przy takiej ilości hektarów, to naprawdę aż taka oszczędność w przejazdach żeby to grało jakąś rolę? A ceny do hardiego oryginały - kosmos. Przynajmniej po przesiadce z małego polskiego, to nie ma co ukrywać - szok jest. Dostępność do tych nie najstarszych jeszcze ok. Ja mam starego to np kołpaków nowych nie widziałem, ale i żadnego nie musiałem zmieniać. Jakość plastiku super. A jakość "blach", to w ogóle nie mam co nawet próbować porównywać do polskiego (miałem budżetowego małego)
  7. Takie jest i moje zdanie. Mam 50l targeda i to stanowczo za małe gówienko żeby coś podziałać więcej. Nawet głupie przednie koło w ciągniku napompować trwa. Nie mówiąc już o tylnim, czy jakimś dużym. Kupiłem chyba 3lata temu, bo nie miałem żadnego, to i tak jest jakiś przeskok. Jest spoko koło w aucie napompować, czy tam coś niedużego pomalować. Teraz od wujasa będę brał jakiś stary duży na siłę, ale nawet zdjęć nie zrobiłem
  8. A co potrzeba? Tutaj możesz pm napisać przeciez
  9. Znalazłem lepszy fotel niż ostatnio 😅
  10. @Nieustraszony1044 https://www.facebook.com/groups/1777085299125693/permalink/2849251765242369/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v 😁
  11. Kupiłem wlasnie na N1. Niestety doszedł transport. Z transportem wyszło 1610zl brutto za 3.5t w bb. W innych składach 1570 (min 12t), 1650 (+transport), 1722 (+ transport). Tylko do Agroloku nie dzwoniłem, bo oni potem żyć nie dadzą. Jakby kto miał własny transport, to najtańsza w okolicy jest po 1499brutto. Ale nie wiem czy firma nie ma jakichś problemowo finansowych, bo widziałem, że sporo sprzętu sprzedaje.
  12. NBR chwilę po południu zaliczka. Więcej osób dostało dziś.
  13. Dzwoniłem po lokalnych składach to saletra 1550-1722 brutto za bb.
  14. Mam identyko. Ale nie Stanley, chyba...
  15. https://www.olx.pl/d/oferta/nitownica-oryginalna-chyba-stanley-solidna-mocna-CID628-IDPDnLV.html 😅
  16. 23L/h czy 23L/ha?
  17. Kolego, nie napisałem, że była to jakaś średnia z jakiejś powierzchni, tylko że "komp pokazywał" takie parametry. Chyba każdy na tyle matematykę ogarnia, że sobie potrafi przemnożyć potencjalną szerokość (czyli pewnie 2.5m) x potencjalną prędkość (czyli pewnie te 10 było na miękko, bo to robili pracownicy, nie swoim sprzętem, więc aby szybciej ogarnąc, bez patrzenia na spalanie i zużycie elementów), do tego uwrocia, poprzeczniaki. Realnie pewnie wyszło z całości koło 2ha/h. To był tylko przykład. Bardziej żeby pokazać, jak w zależności od gleby potrafią się różnić "osiągi". Za to juz moje spalanie, które podalem, to realne z kawałka (jeden 4.5, drugi 10, długość max ~400m). A realna wydajność ciągnikiem 90koni 6garow i pługiem 4x14 to półtorej h/ha z poprzeczniakami i jakąś przerwa. Słabszym ciągnikiem 80koni, 4 gary 2-2.10h/ha.
  18. Nie mam porównania co do wielkości i ilości kamieni z innymi polami, ale u siebie jak jeszcze kiedyś oralo się ug3, to potrafiłem na kawałek niecałe 4.5ha zmienić 9 lemieszy (urwane, albo wygięte). Jak kupiłem kvernelanda na resorze, to od chyba 7 lat (15ha rocznie) pękło mi w pół jedno dłuto i jedno zgubiłem. I tyle. Nigdy nie udało mi się zgubić lemiesza. O panie, u mnie najmniej co udało mi się uzyskać, to ~15.5l/ha w ornej i dobrych warunkach. Jak mokro i jest poślizg, to powyżej 20. Znajomi jak mi orali prawie nowym MF ~260KM i pług GB 5skibowy (nie wiem jaka szerokość), to spalanie komp pokazyl minimum 42L/h i wydajność 3.5ha/h. Za to w gorszej glinie (nie najgorszej jaka mam) 51L/h i wydajność 2.5ha/h.
  19. U nas zostały 3, to po krzakach, rynnie, daszku wchodza na parapet i tylko gapia sie przez okno do kuchni. Jakby im jeść nie dawala mama, to by z głodu pomarly.
  20. Wydaje mi się, że to jednak sporo. Jeśli za ubiegły rok bez rolnosrodowiskowych płaciłem ~tysiaca, to teraz myślałem, że gdzieś z półtorej powiedzmy. I dla mnie to byłaby kwota do zaakceptowania - nie mała, ale akceptowalna jak za to, że nic mnie nie interesuje. Ale 3 wydaje mi się jednak przesada. Ale właśnie - wydaje mi sie. Dlatego tu chciałem dopytać, bo to może jednak są normalne kwoty u doradców. Muszę pogadać jeszcze ze znajomymi. Choć wśród nich to większość albo robi u niej, albo w odr za free
  21. Na starej mapce zaznaczam gdzie co rośnie i jaka powierzchnia. Pani przyjeżdża, chwilę pogadamy co tam jak tam i odjeżdża. Potem kwity przywozi i się rozliczamy, albo jak jestem przejazdem u niej w miejscowosci, to je odbieram od niej. Mi tak jakby nie chodzi o łatwość, czy trudność wypełniania tego, tylko czy kwota jaką place, jest w miarę adekwatna do tego, co za to dostaje.
  22. Podobno. Wcześniej mówili, że z lutym miał odchodzić, ale u nas mówi, że zostaje. Na jak długo, ciężko powiedzieć. Zmian trochę na lepsze, ale i trochę takich denerwujących bzdur. Cześć z nich się szybko przeciw niemu obróci. Zobaczymy jak będzie
  23. Wiesz, jak do tej pory płaciłem tego tysiaka rocznie i nic mnie nie interesowało, nie musiałem niczego śledzic, z niczym być na bieżąco, niczego pionowac i miałem wszystko ogarnięte, to dla mnie był git. Forum czytałem tylko żeby się z grubsza orientować, co się dzieje.
  24. @piotrp88 dokładnie - 3 tys dla osoby, która przygotowywała wniosek (dopłaty "zwykle", ekoschematy, plan nawożenia z wapnowaniem) + rolnosrodowiskowe + ewentualne uzupełnianie wszelkich rejestrów z tym zwiazanych. Do tego 2600 dla botanika za jego dokumentację - to, jak pisałem, zwracają. Ziemi ogólnie ~30ha. - 14.5 ornego (3uprawy w dwóch kawałkach i chyba 5 działek ewidencyjnych) - ~15ha tuzów (3 kawalki, chyba 5 dzialek) - rolnosrodowiskowe na ~8ha tuzów (2 kawałki, 4dzialki) Wszędzie +-1dzialka. I jak pisałem - nie mam problemu. Za wniosek dawno już zapłacone, zaraz po złożeniu wniosku. Już dawno zapomniałem o tych dopłatach, a tu w weekend doszło 2600. Po prostu do tej pory, przed era ekoschematow, płaciłem ~1tys za wszystko z rolnosrodowiskowymi. Ostatni rok nie miałem rolnosrodowiskowych, a doszły ekoschematy i wyszło w sumie też koło tysiąca za wszystko. A teraz znowu wszedłem w rolnosrodowiskowe (te same, co wcześniej, tylko z mniejszą powierzchnia) i zrobiło się 3tysiace. Nie twierdzę, że to dużo, czy że to mało, bo naprawdę nie mam pojęcia, bo nie korzystałem z innych usług. Dlatego pytam tutaj, może ktoś jest bardziej rozeznany w temacie. Po prostu trochę mnie zdziwił taki skok i chciałem zasięgnąć języka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v