Jakbyś był laskaw pisać w sposób, który dałby choć cień możliwości zrozumienia Cię, byłoby naprawdę rewelacyjnie. Albo jakbyś chociaż rozdzielal teksty, które wklejasz (bez podania linku - o co sam innych chwilę później oskarżasz), od swoich wynurzeń po wódce, też byłoby nieźle.
No i oczywiście dobrze znana narracja i najlepsza linia obrony - "może i my kradniemy, ale oni kradli więcej".
Powiedział user, który w każdym swoim poście jawi się tu na forum jako bezstronny obserwator krajowej sceny politycznej 🤦
A tak już na koniec, bo chyba nie ogarnąłes tego sam- nie ma żadnej afery - większość tych polityków, z każdej opcji, to buce i prostaki, nad czym, w sumie niestety, przeszliśmy do porządku dziennego. Tylko może ludzie najzwyczajniej w świecie nabijają się z tego, gdy ktoś kojarzony z "dobra zmiana", z tymi (w mniemaniu ich samych) lepszymi, okazuje się, że zachowuje się identycznie jak ci źli i niedobrzy?