Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. https://www.olx.pl/d/oferta/ciagnik-ursus-1204-120km-CID757-IDVtg9x.html
  2. https://www.olx.pl/d/oferta/ursus-1614-6-cylindrowy-turbo-CID757-IDXeFaz.html
  3. daron64

    Polityka okiem rolnika 2023

    Wierzę na słowo. Mogłem się po nicku domyśleć
  4. daron64

    Polityka okiem rolnika 2023

    A to jakaś znana persona w tym temacie? Bo nie jestem na bieżąco Ale ja nikomu nie chciałem ubliżac, tylko przekonac się z kim pisze. No i się przekonałem.. Na rozładowanie emocji
  5. daron64

    Polityka okiem rolnika 2023

    Ale zanim wystawiłeś to, to sprawdziłeś kim jest ten typ, prawda? Nie jestes debilem bezmyślnie wklejajacym to, co akurat pasuje do twojego światopoglądu, prawda?
  6. Taka sprawa - mam w 8145 tylni zaczep transportowy i plyte starego typu - jak w 60 - pierwsze zdjecie. A potrzebowałbym możliwość opuszczania go niżej. Orientujecie się czy płyta z drugiego zdjęcia pasuje p&p? Otwory wyglądają, że są identycznie rozmieszczone, ale nie mam do kogo podjechać, żeby spr czy napewno wszystko pasuje. A może ma ktoś akurat na sprzedanie?
  7. daron64

    topola jesion

    W tamtym roku znajoma miała na działce 3 duże, stare kasztany pochylone w stronę sąsiedniej działki (i zabudowań), pytała czy bym to ogarnal. Jeden znajomy pilarz powiedział, że się nie podejmie. Drugi, że jakby to była moja działka to można wycinać (po znajomości 300zl za 3szt - samo ścięcie), ale że jak to nie moje, to przy takiej bliskości zabudowan sobie darować. Tak też powiedziałem znajomej i ostatecznie wynajęła firmę do wycinki (nie wiem ile wzięli), a do mnie przyszła, czy nie sprzątane tych drzew - drzewo za sprzątnięcie go z działki. Koniec koncow tyle czasu na to straciłem - okazało się, że mają sporo odłamków, do tego sporo trzeba było nacinać i klinami rozbijac - że jakby jakaś uczciwa stawkę godzinowa za swoją pracę policzyć to chyba jakbym kupił gotowe metry jakiegoś "lżejszego" w obróbce drzewa i je ogarnął, to jakby wszystko policzyć, to dużo drożej by to nie wyszło pewnie.
  8. W pierwszym komentarzu koleś pisze, że w tym roku kupował od kogoś 7745 za 87k 🤨
  9. Kolejny mały update. To co miało być kupione w tamtym roku kupiłem dopiero teraz. Do tej szafki doszły: - strug - klucz dcf 900 1355Nm - wkrętarka dcd 999 (66/126Nm) - mocna suka 😅 Miejsce zostawione na przyszły, ostatni, zakup - mniejszy klucz udarowy. W drugiej szafce nic nie przybyło. Jak będę kupował mniejszy klucz, to myślałem szlifierkę. Ale to pewnie za rok na jesieni. No i wtedy to by było chyba na tyle już.
  10. Wszystko ma jakieś swoje plusy i minusy. Dużym nie wszędzie dojdziesz, małym nie wszystko odkrecisz. Najlepiej mieć "zróżnicowane" narzędzia. No ale niestety - nie wszystko naraz.
  11. Tylko wiesz - zielony Parkinson, a żółtek to różnica w cenie kilkukrotna. Znajomy też ma zielonego pakside, to to samo mówił, że nie wszystkie śruby w kołach nim odkręci. No ale to musisz sam pomyśleć, co Ci potrzebne. A z pakside nawet nie patrzyłem czy i za ile mają mocniejsze. Np wkrętarka co mam - jestem mega zadowolony. Kilka lat ja mam i od kiedy zacząłem jej używać, to zwykła sieciowa brałem tylko do betonu. Nic się nie psuje, dopiero wczoraj dodała mi z 3m na zmarznięta ziemię, to szyny baterii pękły, będę musiał podkleic.
  12. @turion23 Kluczy udarowych to się namnożyło tej jesieni na forum. Dopiero niedawno go kupiłem, także tylko kilka śrubek odkręcił. Na pierwszym biegu odkręca tylnie koła w ciagniku (nakrętka na klucz 32). Parę drobnych rzeczy nim odkrecalem, to wiadomo, że nie jest jakiś mega poręczny, ale jednak ułatwia pracę. Nie mówię jak tam sie ma jakaś jedna śrubę do odkręcenia, ale przy większej ilości super sprawa. Latem pożyczałem od wujka bodaj 899, czyli wielkościowo podobny, to wchodziliśmy w kombajn i nim kręciliśmy, to pomimo rozmiarów naprawdę super sprawa jak nie musisz się pier**lić kluczem zwykłym (dużo śrub na klucz 13). Właśnie po tej akcji zdecydowałem, że w końcu kupię i ja. Więcej pracy będzie miał bliżej wiosny, to dopiero będę mógł coś więcej powiedzieć. Każdy pisze, że mniejszy bardziej praktyczny, bo tak naprawdę jak często coś konkretnego się nim robi. No i oczywiście mają rację. Ja kupiłem większy, bo jednak mala rzecz dużym kluczem odkrece, w drugą stronę już gorzej. Później pewnie sprawie sobie dla niego towarzysza do drobnicy, ale to kiedyś.
  13. Przyszedł i drugi Mikołaj. Jeszcze jeden jutro i po wszystkim
  14. Święta czas zacząć - wpadla lewa kasa, to posplacalem jakieś raty, więc można było sobie zrobić prezent kolejnymi 😅. Samo body z walizka (dcd999), bo baterie i ładowarkę z klucza mam. Jeszcze parę rzeczy ma wpaść w najbliższych dniach
  15. Oooo następny co to sprzedający sami się proszą, żeby wziął od nich i to za połowę ceny. A jak sprzedaje to pewnie handlarze z lawetami się pod domem biją żeby tylko kupić za dwa razy cenę rynkową.
  16. Idź pan w uj z tym gównem. Moja jak na złość nie chce się rozbić. Już mnie szlag trafia, ale parę innych rzeczy pokupowalem i trzeba jeszcze wytrzryzmac.
  17. Po tym co on wypisuje, to ewidentnie tak musi byc
  18. daron64

    Amazone za-u 1801

    Kurcze gdzieś mi umknęło, że pisałeś, a w innym temacie coś o rozsiewaczsch było i sobie przypomniałem o swoim 🫣 Generalnie sezon skończony cały, to co mogę powiedzieć: + przekładnia chodzi mega cicho + po wymianie sprzegielek bardzo mały luz + rozrzuca bardzo równo - ścieżki mam na 12m, rzuca im dalej tym mniej, ale tak, że kolejne przejazdy nachodzą na siebie i powstaje równa powierzchnia (tak jak widać ☝️), wychodzi na to, że rzuca ~24m, ale im dalej tym tego nawozu mniej. + nawozu nie zdarzyło się, żeby zmieniła, czy przytkala się + wszystkie regulacje chodzą dobrze + pomimo dwóch komór chyba nie musiałem ani razu przerzucać nawozu - jedna mała dziurka w skrzyni i od spodu sporo powierzchownej rdzy - przy drobnym poplonie, gdzie trzeba ustawić bardzo małą dawkę, bardzo łatwo przytkac - mieszadło chodzi za wysoko przy drobniutkich nasionach i przestają się sypać - kupiłem jakieś miękkie wapno granulowane, to też mi mieszadło przytarlo i trzeba było od dołu przebijać - przy tak szerokim rozrzucie i tym, że im dalej, tym mniej - ciezko pierwszy przejazd ogarnąć dobrze, tyle, że nie swoje pole od brzegu zboża mam tylko w jednym miejscu, więc za specjalnie się tym nie zajmowalem No i chyba tyle. Generalnie jestem bardzo zadowolony. Tylko przy tym poplonie dało mi w kość, ale kolejny sialem już wymieszany z grubszymi ziarnami, więc i otwór większy i nie było problemów wtedy żadnych już. Teraz czas na sen zimowym jak będzie jakiś cieplejszy okres, to poczyszcze i podmaluje te skrzynie od dołu.
  19. Pierwszy jej sezon pod dachem, od co najmniej kilkunastu lat (od kiedy znajomy kupił ją od handlarza - przedtem nie wiadomo). Kupiona za 2900. Wystawiona przez kolegę za 3200. Dzwoniłem jakoś po kilku dniach od wystawienia ogłoszenia, to mówił, że jestem pierwszym zainteresowanym - zresztą tam chyba jak wrzucałem zdjęcie to gadaliśmy już o tym. Nikt mi nie powie, że kupię lepszy polski za te pieniądze. Wymieniłem tylko te plastikowe sprzegielka, które łączą przekładnie - jedno się wysypało, kolega dał 2 zapasowe, ale kupiłem i założyłem wszystkie nowe (oryginały 4szt, łącznie 250zl), a tamte zostały na zapas. Przekładnia w zasadzie bez oznak zużycia (nie wiem czy widać na zdjęciu). Luz na całej przekładni po zmianie sorzegielek, to gdzieś powiedziałbym, że niecaly cm na obwodzie zewnętrznym tarczy. Chodzi fakt - cichutko, że przy zamkniętych szybach, trzeba spojrzeć do tyłu, czy napewno chodzi. W skrzyni ma jedną dziurkę, gdzieś widziałem pod światło. Wydaje mi się, że nieźle jak na tak stary rozsiewacz, który nie jest jakiś najmniejszy, więc i nawozów raczej sporo przewalił. Ale jakby ktoś chciał, to chętnie sprzedam promara. Do kupna/zrobienia łopatki, bo stare były po kolizji i dołożone są ze zwykłego ceownika. Nowa cała przekładnia (kilka ton łącznie wysiala), po kupnie rozebrana, wymienione wszystkie łożyska na nowe (w oryginale były chinole bezmarkowe), złożona na śrubach z kwasowki, dołożony siłownik hydrauliczny od otwierania, przerobione ustawianie otwarcia (gdzieś chyba mam oryginalne śruby, ogólnie działa lepiej niż te sruby, ale do poprawki), nadstawka zrobiona zbyt solidna - grube dechy, kątowniki itd (wchodzi chyba ponad 800kg saletry), dołożony schodek. Bez dziur na wylot, sporo powierzchownej rdzy (co roku garażowany, po użyciu myty, na zimę rdza czyszczona i zabezpieczana). Sprzedam w cenie przekładni.
  20. Ale pierdolenie. Sialem z początku lejkiem plastikowym, potem polskim dwutalerzowym promarem, a teraz amazonka. Promar coś koło 2010 produkcja, a amazonka jeszcze na tabliczce west germany. Nie ma żadnego, ale to żadnego porównania.
  21. Chyba właśnie znalazłem inspiracje na ramię do wału do pługa 🫣
  22. Tu macie nie za tanio Chyba już pisałem, jak chłopaki z pracy dzwonią do mnie i pytają, który to dom jakiś tam numer na jednej z wioch. No to im powiedziałem i pytam, co się dzieje. A oni, że jakieś auto zatrzymali i gadali z kierowcą, a ten, że jedzie kombajn obejrzeć, bo jest w ogłoszeniu pod tym numerem. Mówię im, że tam przecież domek jednorodzinny, a jedyny taki kombajn w okolicy jest pod innym adresem i to do tego koleś kupił niedawno, to napewno nie sprzedaje. Przysłali mi ogłoszenie, a tam dominator za 1/3ceny rynkowej wystawiony 🤦 mówię im, że tak się ludzi naciąga - wplac pan zaliczkę, a ja panu zarezerwuje, albo wplac pan zaliczkę, bo jestem akurat za granicą itd i się ludzie łapią. Potem z nimi rozmawiałem, to mówili, że koleś powiedział, że tak przy niedzieli chciał się przejechać sprawdzić czy to właśnie nie oszustwo - gdzieś ze 150 km w jedną stronę 🤦 tyle dobrze, że zaliczki od razu nie wpłacił, ale mógł choćby na street view sobie wrzucić ten adres, to by zobaczył, że nic tam nie ma.
  23. 900 ma niby 1355
  24. Szybko się dorobiłes 🫣😁
  25. Jebać biedę 😅
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v