A ile kosztowała nowa jetka a ile polonez? Pytam, bo nie wiem.
A co tam takiego robiłeś co roku w tych ursusach?
3lata mam 8145 i wymieniłem pompę wody z termostatem (ze 3stowki?), serwo na wymianę (500), uszczelnienie jednej strony przedniego mostu (że 4stowy -walek, łożyska, uszczelnienia), choć jak widziałem ostatnio ponad 200konnego nh lokalnych obszarników, to u mnie było delikatnie zapocone, no jedno co najwięcej kosztowało to jak mi spadł przewód od zasilenia siłownika pomocniczego i mu wypierniczylo olej. I tak dwa razy w sezonie się stało.
Mam jeszcze po ojcu 60tke, rok nieznany, to pamiętam że raz miała robiona skrzynie, koło 20lat temu, a teraz mam problem z podnośnikiem. A tak to hamulce, chyba jak w każdym. Drugi to 7011, który nie był szanowany i przez 30lat był głównym ciągnikiem na 30ha, no to tutaj gorzej - był kiedyś kiedyś robiony silnik, bo ojciec mówił, że "coś słabo palił". Ja robiłem skrzynie - za wszystkie elementy z łożyskami, uszczelnieniami chyba koło 3.5k zł. Tylko coś spierdolilismy chyba i teraz drugi raz go będziemy rozbierac, po paru latach. W sensie mechanik, ja tylko asystowalem. W silniku zestawy naprawcze poszły, choć mechanik mówił, że jego zdaniem nie ma potrzeby, ale już były zamówione, dół silnika nieruszany. Wymienione głowice, przez własną głupotę, bo zapomniałem spuścić wody i przyszedł w tygodniu mróz - dwie wywaliło, to kupiłem komplet nowych. Także to jakieś niecałe 3k - zestawy + głowice. Padło też wspomaganie, to orbitrol trzeba będzie wstawić, to 2.5k.
Licznik stanął w latach 90tych na ponad 7k mth.
Czy to są aż tak wielkie wydatki?
Żeby nie było, nie chce tu pisać, że Zetor, czy ursus jest lepszy od zachodnich, bo tak nie jest. Przyjdzie taki sołtys i powie, że silnik robił pierwszy raz przy prawie 30k mth. Chodzi mi tylko o to, że często ludzie tak pisza, jakby narzekali dla samego narzekania. A moim zdaniem nie ma aż takiego dramatu z naszymi, czy czechosłowackimi sprzętami. Może jak ktoś kupił wyjebanego 6garowca z pgr, to mu się pier**li, ale nie jest tak z każdym jednym, co można by było po wpisach niektórych wywnioskować.
Jak to po co? Żeby wstawiać na YT filmiki "orka na pełnej" ," mafia stolec i akcja coś tam" itd.
Chciałbym zobaczyć jak głęboko by się wiosną zapadł z takim rozsiewaczem
Hahahahahahaha wybacz, ale smiechlem kabina jest przetragiczna. Poza płaska podłoga nic w niej mi się nie podoba.