Przeszedłem się po polu koło domu, siane w drugiej połowie września. Jedna odmiana nieznana, druga gringo z centrali. Gleba zakwaszona <5. Na jesieni poszlo koło 6t Morawicy, przedsiewnie superfosfat bo z fosforem słabo, spierniczylem sprawę, bo nie poszło, z różnych względów, zadne npk. Na wiosnę w lutym 100kg kizerytu, ok 120kg N w dwóch dawkach saletry, T1, moddus + ccc, dwa razy oprysk npk z mikro, raz mocznik+siarczan. Kwiecień jak wszędzie suchy, w maju deszczu w sumie w opór.
Napewno forum sp***doli wstawianie zdjęć, jak zawsze zresztą, ale w kolejności wstawiania:
-nieznana
-gringo
-nieznana
-gringo
-2 nieznana/2 gringo/2 nieznana/2 gringo
-co to jest?
Chodziłem po całym polu i brałem kłosy w różnych miejscach. Starałem się do zdjęcia wybrać takie średnie kawałki, ani nie najładniejsze, ani nie najgorsze. Po zdjęciach może nie widać, ale gringo wygląda, że ma dużo więcej kłosów na metr. Najlepsze, czy raczej najgorsze jest to, potrafi być klos bardzo ładny i dosłownie obok jest połowa kłosa, nie że w innym miejscu pola. Nie pamiętam które to dwa kłosy były ale z tych ładny/ch*jowy to któraś para koło siebie rosła. I tak jest praktycznie na całym polu.
-