U mnie najczęściej jest tak, że mam coś do kupienia i:
1) mam pieniądze - biorę droższe, żeby sobie potem w brodę nie pluc, że miałem chajs a przydziadowalem.
2) słabo z kasa - eeeeee przecież te tańsze nie może być takie zle
Do swojego jedne części u takiego handlarza zamawiałem. Koleś handluje maszynami i od jakiegoś czasu częściami. Mówił, że z początku ambitnie podchodził do tematu i miał jakieś najtańsze, średnie i droższe elementy. Ale mówi, że bez sensu zamrażanie pieniędzy, bo tych drogich nikt nie chce jak się dowiedzą ile kosztuje. No i tak gadaliśmy i mówię, że teraz te pługi to tak naprawdę grosze kosztują, każdy może sobie kupić, ale nie każdy zdaje sobie sprawę ile kosztują zwykle części eksploatacyjne, że tam lemiesza za 30zl, jak do unii, nie kupi. Przychodzą potem po części i jest szok. Pług stary, ale części jak do nowego, niestety.