Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Ostatnio na grupie na srajbuku ktoś wystawił za 33z groszami, a druga za 29. A co do wyrywania - poszło bardzo lekko. Za to niedaleko od niej kępka leszczyny była to linę 12 porwalem, bez mocnego szarpania. Teraz nie wiem czy lina taka słaba, czy leszczyna taka mocna 🤔 Wywiozłem ostatnio obornik i gnojówkę i wjechałem dziś z talerzowka, ale chyba przesadziłem z ilością gnojówki, bo ledwo przejechałem 🤦 😅 poczekam to wtorku i poprawka i orka. W końcu może troche porządku się zrobi w tym sadku, bo dłuższy czas nic nie było robione, nie sadzone. Drzewka uj po strzelał, trawa taki syf się zrobił. W tamtym roku troszkę, w tym troszkę i na wiosnę może jakieś nowe drzewka się posadzi jak i trawę świeża posieje.
  2. Takie w sumie głupie (a to ci niepodzianka) pytanie. Jakie jabłoń ma korzenie? Robię porządki w ogrodzie/sadzie i mam parę drzewek do likwidacji. Powiedzcie - taka jablonke to się wyrwie 80konnym ciągnikiem? Tak sobie uświadomiłem, że do tej pory tylko jakies mała drobnice wyrywałem i w sumie nie wiem czy w ogóle do tego podchodzić 🤔
  3. daron64

    Stihl ms181

    Niby lekka, ale jak tak tylko weźmiesz do ręki jednak druga, to pierwsze wrażenie jest, że jednak nie ma takiej różnicy. Ale jak już trzeba parę godzin tym porobić to już jednak mocno czuć w rękach. Zwłaszcza jak np jakieś drzewo się obrabia i trzeba wyżej podnosić. Nieeee świeżego to tam za wiele nie było. To jest ze starej dobudówki i jeszcze starszej szopki. Świeze dechy, to co najwyżej się trafiają jak były wymieniane któreś. No ja to powozilem matuli pod chatę, poskładała i jeszcze sobie schnie złożone i przykryte. Chyba tylko na rozpałkę bierze sobie narazie
  4. daron64

    Stihl ms181

    Jak leżały na kupce wysłałem foty do jakiejś firmy, co skupuje stare dechy, to mówił że to nie jest towar handlowy. Przy cięciu co lepsze (dużo tego nie było) zostawiałem - leży i czeka
  5. daron64

    Stihl ms181

    U mnie w obu idzie z zbiirnik na zbiornik. Oleju minimalnie zostaje, zbiornik oleju mniejszy od benzyny, ale w sumie nie wiem o ile, nigdy do tego wagi nie przywiązywałem.
  6. Pytałem parę dni temu o oświetlenie i ktoś podrzucił, że polecali ledvance. No i przyszły 2szt 50w. W założeniu miały iść obie na chatę, ale wczoraj zrobiłem przymiarkę to jedna starczy. Dziś druga przymierzylem na garaż. Generalnie bardzo pozytywnie. Dość duży obszar oświetla (na chacie będzie na jakichś myślę 7metrach, na garażu na trochę ponad 3). Ogólnie do tego do czego je kupiłem, czyli oświetlić z grubsza teren żeby sobie przejść na spokojnie - super. Jeśli ktoś chciałby jednak coś robić pod tym światłem, to albo mały obszar bezpośrednio pod lampą, albo trzebaby było szukać mocniejszej. Np zwykły 300w w innym miejscu na chacie jest dużo dużo jaśniejszy.
  7. daron64

    Stihl ms181

    Matula trochę zbierała i palila
  8. daron64

    Stihl ms181

    We dwie osoby to myślę, że nawet dużo szybciej niż te 3x. A jak samemu to na krajzedze średnio moim zdaniem
  9. daron64

    Stihl ms181

    Nie wiem co rozumiesz przez dawanie rady. Ciałem nią dechy, gałęzie itp drobnice. Poza cięższym (niż zaraz po zakupie) paleniem nie ma jakiegoś dramatu. Do tego, do czego ja kupiłem - sprawdza się bdb. Nie mam porównania do innych marek żeby jakaś miarodajna opinie Ci dać.
  10. daron64

    Stihl ms181

    W sumie zapomniałem o tym zdjęciu 😅 Wrażenia po tym czasie użytkowania - jest dużo wygodniejsza, jest dużo bardziej plastikowa, już dużo gorzej pali niż jak była nówka. Zobaczę obie oddam na regulację (duża kopci mi chwilkę po odpaleniu) i zobaczymy jak będzie wtedy.
  11. Kiedyś zawsze się mówiło, że stówka za kW, ale z tego co widzę po ogłoszeniach to troszkę mniej liczą przy większych silnikach
  12. Tych że zdjęcia mam 7szt. Do tego 4szt takich cienkich. No i gdzieś było więcej takich mniejszych, ale nie mogę ich znaleźć.
  13. Panowie czy to jest jakiś rodzaj szamotu? Czy zrobienie kozy to jakaś filozofia? Mam sporo blachy 3 i trochę 4, jakieś ruszta się znajdą, jakieś drzwiczki się znajdą. Tak porządki w małym warsztacie mają się ku końcowi i znowu wrócił pomysł zrobienia jakiegoś ogrzewania. Patrzyłem po internetach to te takie najtańsze kozy to ludzie piszą, że blach 1.5, że ruszty blaszane po dwóch tygodniach się przepalają itd itp. No i nie wiem czy się nie pokusić i samemu czegoś nie ulepic. Nie potrzeba mi niewiadomo czego, bo i często zima nie robię
  14. Ja w sumie tylko po to kupiłem mała makite - wkurwialo mie ciągle zmienianie tarcz. Teraz dewalt z tarczą do cięcia, Makita z tarczą do szlifowania, a duża hikoki jak trzeba coś z większą tarcza - jak 10 razy od kupna jej użyłem to maks, ale z drugiej strony jakbym jej nie kupił to 10razy nie miałbym jak przeciąć czegoś
  15. @Belaruss820 A ten taki kopczyk na środku zdjęcia wzdłuż pola to jakieś zielsko, czy jakieś łęty złożone? Ja tu nie widzę nic, czego by na razowe się nie przykryło. No chyba, że tylko stalerzowac żeby wymieszać, żeby wszystko na dno bruzdy nie trafilo
  16. daron64

    Crawer LED

    Moje narazie po półtorej roku chodzą bezproblemowo. Chinczyki po tym czasie już pływały. Ale zdaje się yacenty pisał właśnie, że mu przeciekały wesemy. Pożyjemy - zobaczymy Myślę, że nie one jedne Wesem 4200lm
  17. No nie wiem u siebie mam prawie 10lat i nie ma ani problemów z pękaniem, ani z odbarwieniem. Brałem z cembritu.
  18. daron64

    Crawer LED

    A coś więcej? Jaka waga sztuki? Ile lm? Jaka barwa?
  19. daron64

    Żywotność lemieszy

    Nawet nie pamiętam ile teraz za dłuta płaciłem (granitu). Przedtem był i Waryński i molbro i nie zauważyłem żeby któreś dużo szybciej się zużywały, pękały czy cokolwiek. Na takie porównania to trzebaby było na takiej samej glebie w takich samych warunkach, tak samo ustawionym pługiem orać. Zresztą to samo ze wszystkimi takimi częściami. Inaczej to tylko jakaś naprawdę duża różnica coś powie. U mnie takie kamienie jak wyciągam kvernelandem, to unie bym na nich rozerwał. Kiedyś, orzac jeszcze 7011, na działce troszkę ponad 4ha poszło zdaje się 9lemieszy (złamane, mocno wygięte, urwane i zgubione). W przeliczeniu na lata użytkowania taki kverneland wcale drożej nie wychodzi w utrzymaniu 🙃 A co do części to fakt, czy w sklepie lokalnym czy u handlarza to podstawowe rzeczy są od ręki. Do ściągnięcia najczęściej wybór noname, granit, molbro, frank (lemiesze policzyli mi po 140 parę zł/szt), i dla bogatszych - ori.
  20. Ogólnie spoko, tylko haki chyba nie są najwyższej jakości. Jak w jakichs ciągnikach seryjne oglądałem, to jakoś tak lżej to chodziło.
  21. U mnie w zetorku to na zwykłych lagach cokolwiek podpiąć to męczarnia. Nie bylo miejsca żeby podejść, a potem trzeba uważać jak się podnosi. Jak zmieniłem na dłuższe to zupełnie inna bajka. W końcu można bez jakichś zdolności ekwilibrystycznych cokolwiek podczepić
  22. daron64

    Żywotność lemieszy

    U mnie najczęściej jest tak, że mam coś do kupienia i: 1) mam pieniądze - biorę droższe, żeby sobie potem w brodę nie pluc, że miałem chajs a przydziadowalem. 2) słabo z kasa - eeeeee przecież te tańsze nie może być takie zle Do swojego jedne części u takiego handlarza zamawiałem. Koleś handluje maszynami i od jakiegoś czasu częściami. Mówił, że z początku ambitnie podchodził do tematu i miał jakieś najtańsze, średnie i droższe elementy. Ale mówi, że bez sensu zamrażanie pieniędzy, bo tych drogich nikt nie chce jak się dowiedzą ile kosztuje. No i tak gadaliśmy i mówię, że teraz te pługi to tak naprawdę grosze kosztują, każdy może sobie kupić, ale nie każdy zdaje sobie sprawę ile kosztują zwykle części eksploatacyjne, że tam lemiesza za 30zl, jak do unii, nie kupi. Przychodzą potem po części i jest szok. Pług stary, ale części jak do nowego, niestety.
  23. daron64

    Żywotność lemieszy

    Myślę, że niekiedy faktycznie tanie mięso psy jedzą. Jak masz zamiar używać dłuższy czas ten pług to ja bym się zastanowił z czego może wynikać dwomukrotna różnica w cenie. Do swojej zagonowki pytałem (w przyszłym roku będę wymieniał), to z franka 600z groszami, granit 500z groszami, jakieś najtańsze 400z groszami. No tyle, że u mnie na te 3korpusy, to czy ja zapłacę 1200, czy 2000 to niewiele zmieni w moim życiu, a jak na jakaś 4obrotowa to już jednak kwota robi się konkretna
  24. Nic takiego nie robię, żeby mi dalekosiężne aż były potrzebne. Szybciej dolozemiakies słabsze, żeby wkolo kabiny było widać wszystko. Nie chodzi o samo miejsce, tylko o takie miejsce, żeby się światło nie odbijało od wszystkiego i bardziej raziło jak oświetlało.
  25. Nie mam takiego, ale mam promara. Wziąłem od wujka z rozwalona przekładnia, i łopatkami. Kupiłem nową przekładnie, dorobiłem łopatki, dorobiłem nadstawkę i myślałem, że jak na moje potrzeby to będzie aż nadto. A taki ch*j. Rdzewiał na potęgę. Co roku czyszczenie i malowanie. Nawóz mieli na potęgę. W miejscu gdzie mieszadło wchodzi w kosz - szpara taka, że mocznik się nią sypał - nie do uszczelnienia. Trzebaby było robić jakiś metalowy fartuch, ale z kolei to wszystko ma lekkie luzy, to by darł metal o metal. Zasuwy, cała regulacja zawsze za***ana (od mielenia nawozu), trzeba było rozbierać i czyscici co sezon. Przekładnia u wujka padła po kilku latach, swoją nową od razu rozebrałem, powymienialem łożyska (wszystko chinole były) i dałem śruby z kwasowki (w starej były zwykle i wszystko tak się zajebalo, że była już nierozbieralna). Piasty talerzy były w oryginale metalowe - wszystko tak za***ane, że nie szło rozebrać. Zamocowane na nową przekładnie - miały luz bo mocowane tylko na jedną sruba. Nowe plastikowe piasty - nie pasowały otwory talerzy, trzeba było rzeźbić. W ostatnim roku ośka, na której są wajchy od otwierania - zgniła. Itd itd itd, nie chce mi się pisać nawet. Rozsiewacz u wujka myty i garażowany, u mnie to samo. W tym roku kupiłem amazonkę, ale tego złoma jeszcze zostawiłem. Nie mówię, że Twój jest taki sam, czy ma te same bolączki, tylko wskazuje na co zwrócić uwagę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v