Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Narazie to ja żadnych remontów nie planuje. Uszczelem te kabinę, czekam na szybe. W tym tygodniu pozmieniane mu olej i filtry to przy okazji zobaczę jak z paliwem czy pompka podaje, czy go dziada odpowietrze. Ciągnik do PL przyjechał z Holandii, ale czy stamtąd pochodzi to już ciężko powiedzieć. Poczekam trochę niech ostygnie Próbowałem - ciut ciut wyciągniętą, do połowy wyciągniętą, prawie pod gaszenie wyciągniętą, w trakcie kręcenia powoli wyciąganą - bez rezultatu. Chyba taka o
  2. Edit - przewód poprawiony - bez rezultatu. Z odmy jednak praktycznie nic nie czuć powietrza. Nic nie widać, a jak podsunie się rękę na kilka cm, to dosłownie taki bardzo delikatny ruch powietrza czuć. Pompowalem też pompka (jeśli to to - jedyne ustrojstwo na drodze między zbiór rbikiem a filtrami, z taką mała łopatka, ale po "pompowaniu" nią, nie czuć oporu jak w takich zwykłych pompkach zasilających z Ursusa czy zetorka), ale też bez efektu - kręci, kręci i nie odpali. Tylko troszkę samostartu w filtr i pali bez problemu. Po pierwszym odpaleniu już pali bez problemu - może nie jak zetorek, ale w drugiej sekundzie kręcenia odpala już za każdym razem. Już się wczoraj naczytałem o tym. Diagnozy od akumulatora, przez rozrusznik, alternator, filtr, wtryski, pompę, po kapitalne silnika 🤨
  3. Nie nie był zwinięty, siedział głęboko, ale jeszcze go poprawie. Ta grzałka w dolocie to po podpięciu kabla pod wsuwkę widoczna z boku powinna się nagrzać i ułatwić palenie? Jeśli tak, to jak na jakiej zasadzie to działa? Trzeba przekręcić kluczyk do ostatniej pozycji przed zapalaniem? Tylko jak go znaleźć? Drugą osobę, niech trzyma kluczyk i w wolnych przewodach szukać gdzie się prąd pojawi? Sorry za głupie pytania, ale w swoich zlomkach miałem do czynienia tylko z grzałkami płynu.
  4. @Alchemik Nie wąż nie zdjęty. W czemu? Myślisz, żeby zdjąć i wykluczyć filtr powietrza zawalony? Wczoraj czyscilem, to najczystszy to on nie był, ale żadnej zmiany w paleniu nie było. Spróbować. Że zdjętym? Z odmy trochę dmucha, ale ciężko mi ocenić czy to jest dużo czy nie dużo 🤷
  5. Filtry zauważyłem że do dołu się wyjmuje. Ale po co są w takim razie odkręcane te części kabiny nad nimi? Troszkę rozgrzebałem kabinę i okazało się, że większość wężyków była albo odczepiona przy szyberdachu, albo dalej na łączeniu. Wszystko rozłożyłem, przedmuchalem, złożyłem na nowo i faktem wszędzie opaski. Jeszcze skręce podsufitkę i na wszelki wypadek jeszcze te plastiki od góry przejadę silikonem, ale wygląda że to przez te odprowadzenia z szyberdachu - część lala prosto z nich, a część ściekała na sąsiadującą rurę i dalej po niej.
  6. Dobra nieważne. Jeden wężyk był zwinięty i się nim lało. Jadę dalej co tam jeszcze jest spierniczone. Od razu pytanie - filtry wychodzą od dołu, to po co te klapki w kabinie?
  7. Ehh o tym kumpel nie wspomniał.. Weź teraz całą podsufitkę rozbieraj jak tu połowa śrub pordzewiała, że albo się nie odkręci, albo sienpourywa i weź to poskładają potem. Podkopalem trochę pod koła i wjechałem pod dach. Mocno na styk, ale jakoś wszedl Dobra wygląda na to, że to zacieka tam, gdzie z zewnątrz odkręca się obudowy filtrow. Oczywiście wkręty od zewnątrz zjechane na maxa. Nie ma opcji żeby odkręcić. Chyba z tym przydziaduje narazie i owale na łączeniu w koło silikonem. Nie chcę się brać za takie pierdoły teraz, bo to jak się zacznie, to końca nie będzie. Najpierw niech trochę porobi i zobaczmy czy jest wart poświęcenia mu czasu. Teraz wiem chociaz dlaczego wewnątrz w paru miejscach na uszczelkach taki jak mech sobie rośnie. Jak on tak za każdym deszczem zamakal to niech cię ch*j.. Aha jeszcze jedno - jak udrożnić rurki odpływowe w szyberdachu? Kompresor, wąż i powinno dać radę, czy raczej trzeba by je wymontowywac?
  8. Szyba zamówiona. Już jestem na wsi, to idę zaraz oglądać dalej wszystko. Jeszcze kilka rzeczy tam jest, kotre nie wiem od czego są. A masz może w katalogu jakieś foto z płomieniowa jak to powinno być? W ogóle przez to, że są niepodłączone może być problem z odpalaniem? Jak trochę postoi to bez samostartu nie podchodź. Raz udało się odpalić z wyciągnięciem linki od gaszenia, ale nie wiem czy to nie przypadek, bo tylko raz się udało. Jak raz odpali, to będzie już palił bez problemu, alemwystarczy że postoi trochę i znowu d*pa. No ok, powiedzmy, że ja znajdę. Chodzi mi na jakiej zasadzie się to odbywa? Popuszczam i kręcę? W swoich to popuszczam po kolei i pompuje pompka aż się pojawi ropa, a tu co ma te rope przepchnąć? To tu starego kleju było dosłownie na grubość palca. Jeszcze chyba z jednej strony blacha jest z takim jakby lekkim rantem, to tam w ogóle trzebaby dowalić sporo, że y nie dotykała szyba do blachy. Dziś idę to oczyszcze, odtluszcze i psikne farba. Szyba i tak pewnie dopiero w przyszłym tygodniu przyjdzie.
  9. Zamówiłem katalog i instrukcje - żadne nie zostało wysłane. Dlatego tyle pytań. A jeszcze jedna sprawa. W sumie głupia. Tak sobie przeglądałem i spisywałem filtry i zacząłem się zastanwiac - jak zmienię filtry paliwowe, to jak mam układ odpowietrzyć? Dopiero w mieszkaniu zacząłem się nad tym zatanawiac i w sumie nie przyjrzałem się dokładnie co i jak tam wygląda. Do tej pory tylko z Ursusa mi/zetorami, na zwykłych pompach sekcyjnych, z pompkami zasilającymi miałem do czynienia, a tam to wiadomo. A tutaj?
  10. @Alchemik Jakieś przewodu niepodłączone pod maską są. Ile w ogole powinno być tych świec? Ta bez ropy to jak tam wężyk powinien być doprowadzony? Drugi trójnik powinien być wpięty?
  11. Parę zdjęć. Od czego to to? Pierwsze zdjęcie to chodzi mi o te rurki - jedna po lewej z wężykiem, gruba po prawej bez wężykami wężyk z lewej idzie do tego trójnika na drugim zdjęciu 3zdjecie - nagwintowany otwór w bloku z prawej strony silnika
  12. Obejrzę dokładnie jutro, ale tak na pierwszy rzut oka wydało mi się to dość nieestetyczne na tej szybie, która została. Ale rozumiem, że klej załatwi sprawę? Czy na wszelki wypadek dać po zewnętrznej jakieś "kliny", żeby nie wypadła napewno?
  13. U siebie nie widziałem uszczelki, ale jeszcze jutro się przyjrzę. To co zostały na ramce to myślałem, że uszczelka - tyle tego kleju dane było
  14. A są jakieś lepsze/gorsze, czy jaki będzie w sklepie taki będzie dobry? Opony to temat może na przyszły rok - jak się nic nie spierniczy Taki o? https://allegro.pl/oferta/boll-klej-do-szyb-samochodowych-sprint-1h-310ml-9858647717 Jedna tubka starczy? W ogóle jak dużo tego kleju się daje? Resztki co zostały to były grube jak uszczelka. Tylko oczyściłes, odtlusciles o klej, czy malowałem blachę jeszcze?
  15. Faktycznie zwrot jest tylko w określonych przypadkach
  16. @songo Jak masz nienależnie odporwadzony podatek, to chyba można pisać o zwrot. Poza tematem ubezpieczeń - ta szyba narożna z tego co widzę nie była na uszczelce, tylko wklejona. @conny możesz potwierdzić - u Ciebie też tak jest? W ogóle z wklejeniem szyby jest jakas większą filozofia? Czy oczyścić, nałożyć klej, docisnąć szynę i po zabiegu? Na szybach w drzwiach widzę, że są takie z zewnątrz kliny pomontowane żeby nie wyleciała. Dziś już nic nie chciało mi się robić, to tylko w jednych drzwiach wymieniłem ten silikon na szybce, alemwydaje mi się, że trochę za ubogo go dałem. Zobaczę jutro. Tłumik pomalowałem, filtr powietrza wyczyściłem. Same poważne rzeczy 😅
  17. Tyle to ja wiem. Ubezpieczenie też opłacone - całe 59zl. Także jeśli chodzi o ciągnik to cała papierologia ogarnięta.
  18. @soltys48 @Agrest Byłem w skarbówce. Najpierw jedna pani dała mi kwit do wypełnienia, a w tym czasie jak druga usłyszała, że chodzi o ciągnik to wyszła do mnie i pytała czy jestem na vacie albo na ryczałcie i czy to będzie maszyna wykorzystywana do pracy na własnym gospodarstwie. Powiedziała, że w takim wypadku nie ma obowiązku podatkowego. Przytoczyła jakaś indywidualną interpretację przepisów. Powiedziałem, że kilka lat temu kupowałem inny ciągnik i normalnie płaciłem podatek, to jedna wzruszyła ramionami, druga powiedziała, że co do zasady to w gestii osoby, na której ciąży obowiązek, leży to żeby wiedziec czy ma ten podatek płacić. A to ze one mi o tym mówią, to jest dobra wola urzędników, bo nie mają takiego obowiązku. Coś na zasadzie, że jak się nie znasz i zapłacisz to masz pecha, nie muszą wnikać po co płacisz. Tak to zabrzmiało. Nie wdawałem się w dyskusję nad sensem takiego zachowania, bo pani była bardzo miła i pomocna. Wszystko wytłumaczyla, sama się zainteresowala. Nawet bym powiedział, że cała rozmowa przebiegła w bardzo miłej atmosferze. Ale jakby tej jednej nie było, tylko ta druga, to najpewniej bym ten podatek zaplacil. Tak czy siak - wedlug mojego US nie trzeba nic składać. 6stow w kieszeni - akurat na nową szybę 😅 Załatwiłem też starostwo - jak nigdy - żadnej kolejki. Wyszedłem tylko z biura - z 10osob już w kolejce 🙆 Blachy z tego samego powiatu, więc zostawiłem sobie te, które były - następne 6 dych zaoszczędzone. Jeszcze kumpel przelał dług. Jeszcze wcześnie, ale narazie jakiś dobry dzień (oby się nie spierdolił). Może by do rmfki wysłał SMS jeszcze 🤔😁 Jadę jeszcze.ubezpieczenie załatwię od ręki, to wszystko będę mial już z głowy.
  19. To dobudowana wiatka ze ścianami z 3stron - posadzki jeszcze się nie dorobiła. Musiałbym szpadlem zebrać z 10cm ubitego piasku żeby wjechać nim na spokojnie. Niestety. Generalnie ten belek mam do wymiany, bo kiedyś z czymś wysokim wjeżdżałem i zachaczylem o niego. Chyba trzeba się na cmentarz przejść opierniczyc ojca czemu takie niskie wjazdy porobił. A potem podziękować, że jest pod co wjeżdżać. A na poważnie to nie kumam czemu takie niskie porobili. Stawiali nowy garaż murowany - ten jeden pustak więcej na wysokości znacząco kosztów by nie podniosl. Ojciec raczej tak planowal się rozwijac, więc napewno myślał i większym ciągniku, a taka nawet polska 6 na kołach 38 pewnie byłaby podobna wysokością do tego.
  20. Gdzieś tu widziałem jak ktoś z centralnej Polski pisał, że za tira nordcalcu dał 4k 🤨 Ostatnio jak kupowałem, to za Morawicy wychodziło 125zl/t z transportem do mnie. U mnie najgorzej, że skala produkcji mała, a sporo rzeczy w ostatnich latach robiłem/kupowałem (nic wielkiego, ale jak na możliwości gospodarki, to dość spore obciążenie jednak) i nie mam za specjalnie żadnej poduszki finansowej, wiec każdy taki słabszy rok dość mocno się odbija czkawka.
  21. No ja tak trochę przydziadowalem, trochę wyprztykalem się z pieniędzy na nie planowane wydatki i już nie chciałem robić kosztów i tak wyszło. Zle podejście i są efekty. Przyszły rok w sumie też będzie biedny - odeszła mi część dopłat, że zboża będzie mało, do tego chciałem przeorać trochę tuzów, kupić wapno. Kurcze szykuje się bardzo chudy rok-dwa.
  22. Mam w sumie na ogródku do zasilania trawę, to może jeszcze teraz się zbiorem, to zobaczymy jak on sobie tam będzie dawał rade. No i trochę do talerzowania mam jeszcze. A głównie chodziło mi o to, że może, według instrukcji, powinno się jeździć na przyspieszaczu, a zwalniacz tylko właśnie chwilowo jak na ciężko, albo coś w tym stylu
  23. Niech mu tam rośnie jak najlepsze, ale takie onanizowanie się pod każdym swoim zdjęciem robi się z czasem zabawne dość. Do tego wrzucanie pól sąsiadów i radocha z tego, że mają ujowe to takie..hmm powiedziałbym, że typowe, ale chyba lepiej będzie jak powiem - stereotypowe. Jare też miałem raz i było bardzo bardzo słabe. Z jarego to prawie zawsze owies był super. Ale na obu polach mam sporo głuchego i trzeba zrobić dłuższą przerwę. U siebie pryskalem herbicydem tak, że po kilku dniach (w jednym wypadku chyba następnego dnia) przyszedł deszcz jakiś, azotu 2/3 tego co zawsze i jeszcze przed kloszeniem miejscami wyglądało akceptowalnie, jak na to, co w nie włożyłem, ale jak zaczęło się klosic - jakaś masakra - coś jak Ursus/dziad, czy jak mu tam teraz, napisał. Podjadę pozę później na drugie pole zobaczyć tamta chujnie. Ale po tamtym drugim polu bardzo dobrze widać, co się dzieje, jak chce się zaoszczędzić. Na wiosnę miałem ładniejsze niż sąsiad za miedzą (bardzo słabe wschody miał), ale ja przyoszczedzilem, on nie - jak ostatnio tam byłem to moje było nędzne, jego zaczynało się robić bardzo ładne. Miejscami rzadkie, ale generalnie super. Także to był pierwszy o ostatni rok, gdzie przydziadowalem.
  24. daron64

    Amazone za-u 1801

    A tak w ogóle ma ktoś taki? Jakieś ustawienia wstępne, tabele? Ojciec kolegi mówił, że zapisywał z początku ile na jakim ustawieniu przy jakiej prędkości, ale jak pożyczył rozsiewacz to i tabelkę swoją i już nie wróciła.
  25. Właśnie ja tak to widzę, że ten balek spina cały róg. Ale ostatnio miałem problem - bo wjazd w tym miejscu mam za niski i z kimś tam rozmawiałem i mówił "wywal ten balek". No mi się to nie widzi, ale ja tam uja się znam na budowaniu, ale nawet bez żadnej wiedzy wydawało się to głupim pomyslem, no ale myślę spytam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v