Po opinie przyszedłem.
Jeśli chodzi o wom - podmienilismy rozdzielacz w pokrywie na nowy od kuzyna - problem pozostał - tzn po włączeniu walka, nie reaguje na wyłączanie wajcha przy kierownicy (ręką tez nie da się go zatrzymać a nie mam nic, co mocny obciąża wom). Tak jakby ciśnienie nie znikało, po wyłączeniu wajcha pod siedzeniem, albo po zgaszeniu - ciśnienie ginie i wałek staje (po uruchomieniu nie kręci się zanim go się nie włączy).
Rozebraliśmy wałek i czy widzicie coś, oprócz tej manszety, co mogłoby powodowac problemy? Czy to ewidentnie tylko jej wina, tzn po wlczeniu ciśnienie pcha tłok, tarczki zaciskaja, a po wyłączeniu zagięta manszeta blokuj tłok i sprężyny nie dają rady go cofnac i ot cały problem?
Jeszcze odnośnie tych 4takich "tłoczków" - takie wrzery jak na ostatnim akceptowalne, czy wymienić go?