Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7852
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Bez naciągania 540mm, czyli pewnie z 550 ma naciągnięta dobrze. Szerokość jakieś 47, otwory co ~11cm (od środka do środka). Generalnie nieużywana, to co brudne to ta strona na zewnątrz byka złożona.
  2. Przypomnij się jutro, to podeślę zdjecie Mam i osłonę blaszana(od starszej kosiarki) i te plandekę(od nowszej). Pisałem o plandece, bo blacha jednak ma za duże wymiary żeby to wysyłać.
  3. Nie znam biografii Pinokia, ale o ile nie dostał milionów od ojca, to jakoś na nie zapracował. Od urodzenia chyba milionerem nie jest? Generalnie chodzi mi o to, że bycie bogatym, to że ktoś do czegoś doszedł nie znaczy, że nie zna życia. A co do rozdawania ze swojego konta, to jest bardzo słabe i pod publiczkę. Żeby nie było, do Mateuszka i opcji przez niego reprezentowanej bardzo mi daleko (delikatnie rzecz ujmując). Aha i ktoś do rzęs napisał - faktycznie mógłbyś przestać wrzucać te randomowy tweety, czy skąd Ty to tam bierzesz.
  4. Chce ktoś fartuch od kosiarki rotacyjnej? Bo wczoraj znalazlem, nieużywany.
  5. Najważniejsze było przełamanie zaraz na początku mojej prezesury monopolu informacyjnego obozu III RP. TVP stała się narracyjnym bastionem polskiej racji stanu, co w sytuacji jednostronnego i kłamliwego przekazu zaangażowanych w spór polityczny licznych mediów, często należących do zagranicznego kapitału, stało się jedyną możliwą w praktyce formą uratowania elementarnego pluralizmu, a tym samym demokratycznego wyboru Polaków” — powiedział Jacek Kurski. 🙃 https://www.tvp.info/57982431/jacek-kurski-tvp-stala-sie-narracyjnym-bastionem-polskiej-racji-stanu
  6. To akurat moim zdaniem skrajnośc. Ja praktycznie nikogo nie znam, kto by przesiadł się na zachód, a potem z podkulonym ogonem wracał do rodzimych konstrukcji. Jedyna taka sytuacja, która jestem sobie w stanie wyobrazić, to że ktoś się zwyczajnie przeliczył - typu miał kilka ha, zmienił ursusa/bizona na jakiś stary zachodni, który nie okazał się perełka i po pierwszej poważnej usterce ze zdziwieniem się dowiedział, że należyte utrzymanie i serwisowanie jednak kosztuje więcej niż to, do czego się przyzwyczaił, a po części nie zawsze wystarczy wyskoczyć do najbliższego warzywniaka. Dlatego ja osobiście mocno waham się nad przejściem na zachodnie sprzęty. W żadnym wypadku nie uważam, że swoje konstrukcje są lepsze. Boje się tylko sytuacji, gdy pierwsza awaria boleśnie zweryfikuje możliwości finansowe, jakie daje moją gospodarka.
  7. @igor10246 A moim zdaniem jest sporym przeskokiem. Te dwa ciągniki różni jednak sporo rzeczy. Jak dałeś porównanie do aut, to ja bym nieco sprecyzował. Nie tyle skoda do VW, co konkretniej np Felicja do golfa4. Nie mam zamiaru porównywać go do zachodnich ciągników, ale zdecydowanie nie zgadzam się ze wszystkimi opiniami typu, że to taka trochę wygodniejsza 60tka.
  8. Ale czy ja, albo Paweł pisaliśmy gdzieś o zachodnich ciągnikach?
  9. A taki uj. Mam 60 i 7011 i porównywanie ich że sobą to obraza dla zetorka.
  10. Horale były z takim wąskim tyłem?
  11. Takie luźne nawiązanie do aut - czytaliście, że u ruskich zmienili przepisy i auto używane na wlasne potrzeby nie musi przechodzić przeglądu technicznego? Chyba tylko przy kupnie, no i jeśli używasz go zawodowo
  12. To ma być piła do gałęzi i dech, bo 261 dłużej pomachać przy drobnicy, to męczące. Także tutaj tak, rozmiar ma znaczenie Patrzyłem jeszcze mniejsze, ale to już totalny plastik 😐 za to najlżejsza, silnik tej samej mocy, co tutaj (2KM), tylko bardziej kompaktowa to 6stow dołożyć by było trzeba
  13. Byłem wczoraj w sklepie i kupiłem. Wiem, że małe gówno, że te małe słabe opinie mają itd, wszystko wiem, wszystko czytałem. No ale przyzwyczajenie chyba do marki (3 piła stihla + kosa). Pochodzi trochę, to dam znać jak się spisuje. Tu dla porównania że starą 280. Jak odbiorę ms261 z serwisu(regulacja itd), to zwaze obie jak będą zalane i zobaczę jaka różnica w wadze i wrzucę zdjęcie gabarytowo jak się różnią. Na kwicie koło kilograma różnicy. W ręku było czuć jak w sklepie obie brałem. Dziś tylko parę dech pociąłem żeby zobaczyć jak to to chodzi. Pierwsze odpalenie dość lekko poszło. Silnik, jeśli chodzi o dźwięk, bardziej przypomina stara 280 niż nowsza 261. Jak trochę nią porobie (a mam ambitne zadanie dla niej), to dam znać jak wrażenia. Nie miałem w ręku żadnej takiej tańszej pilarki, to ciężko mi się wypowiadac. Do 261 nie ma co porównywać nawet, wszystko takie, jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało, plastikowe. Poziwiom - uwidim.
  14. Dziady. Do po uj pisać że prawie 10000szt na stanie
  15. https://allegro.pl/oferta/trzecia-reka-uchwyt-do-lutowania-przewodow-rt0094-10868392389?utm_source=facebook&offerId=10868392389&adGroupId=OGE3MTIxOGQtYTUzMS00MzNiLTljMDktNTc3NzhiOTZiMzZmAA&inventoryUnitId=lo4CBPxQq-zbAGm06XoV8w&campaignId=MTcwMWQzOTctNWI5ZC00ZDY5LTg3MjMtZjQxMTAzNzYyNTViAA&utm_medium=ads&sig=a89ee104563cef6273619d71c2fc143b&utm_content=at1!21409913&fbclid=IwAR0fpk0Ca80GtvdTicG69ZxMJRs4m3H2iEbOK6hBuL166P6zx47aKWv4rkk Coś jest w tym takiego, czego nie widac na pierwszy rzut oka? Czy koleś zwyczajnie szuka głupiego (bardzo)? Nie wiem czemu allegro mi to podrzuciło, nawet lutownicy nie mam 😅
  16. Chyba wrzucalem już od tym 🤔 Mirro, a potwiedz jak tam sytuacja z tymi danymi? Z jednej strony mówią, że wyciekło wszystko o wszystkim, a z drugiej że nie wyciekło nic, co by nie było dostępne powszechnie.
  17. Czyli jednak Kiedyś i Tobie autokorekta coś poprawi, a Ty to olejesz. Wtedy się pojawie.
  18. Pewności nie mam, ale podejrzewam że tak samo jak
  19. Na forum zawsze znajdzie się jakiś randomowy gość, który strzeli Ci dogłębną analizę osobowości. Tak zostałeś kryptogejem.
  20. Bardziej z Towjej wypowiedzi wychodzi, że chajtnales się z nią, żeby móc być bliżej niego
  21. Zakochałes się w nim, czy co?
  22. Może nie poznaniakiem, ale właśnie ręcznie wychodzę otwieram i zamykam - super sprawa. Nawet to co się trzeba nalatac, to i tak zwraca się z nawiązką w późniejszej uprawie. Co do popierdzielenia, to za słoneczko mam wsunięty kartonik i zwyczajnie na końcu przejazdu zapisuje 1,2, s,1,2,3,4,s,1,2,3,4,s itd. Jak narazie się nie pomyliłem chyba. Pisałem gdzieś - za każdym razem jak gdzieś na polu widzę, że coś skrzywikem ze ścieżką, czy ze jest niewyraźna, albo za szeroka itd, to przypominam sobie znajomego, który opowiadał, jak mu się automat zaciął i 20pare ha rzepaku posiał ze ścieżkami w każdym przejeździe
  23. To i tak nieźle, ostatnią dluzsza rozmowa z moim ograniczyła się do -czesc -czesc -odjedziesz autem bo wyjeżdżam -odjade -no to część -no część
  24. Eeee ja tam rozkładalem lance opryskiwacza - krokami mierzyłem i wychodziło ich powiedzmy 12, to robiłem pierwszy przejazd, zatrzymywałem się co jakiś czas (początek, koniec, górki) i od środka bierzacego śladu robiłem 11krokow (żeby jakiś margines bezpieczeństwa był) i wbijalem słupki plastikowe od pastucha. No i tak znowu 11krokow i powiedzmy 10 rzędów koło siebie, podjezdzalem kawałek dalej i znowu to samo. Po pierwszym (marudnym) przejeździe miałem już większość zaznaczone. Mijakow nigdy nie było, zboża popalonego też nie widziałem. Ale ile słupków zakończyło swój żywot na polu i na zawsze tam zostało, to nikt nie zliczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v