Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. daron64

    Nordsten

    Wygląda spoko. Ile dałeś?
  2. W trakcie dnia potrafią zmieniać z deszczu na suszę. Ostatnio w robocie jeździliśmy i widziałem rzepak - przerzedzony jak diabli, w zasadzie myśle, że do likwidacji. Ktoś go chyba próbował ratować - nawozu aż biało. Część granul rozciapciana część całe granule. Widać, że dość długo już leżał. Przykry widok
  3. U mnie deszcz spadł dopiero za 4razem jak go porgnozowali. Ale od niedzieli codziennie coś tam popaduje. Bez ulew, wiec mam nadzieję, że będzie ok. Do końca tygodnia pokazują opady, a potem jakiś tydzień przerwy i skok temperatur na prawie 20st, także może będzie okienko na herbicyd. Jakbym wiedział, że tak pogoda będzie, to walnalbym całość na raz. Aaaa mam trochę mocznika. Tak że 125kg. Zostawić go na dolistne (tak planowałem), czy jak będę resztę saletry wysiewal to wrzucić na lepsze zboże? W ogóle wczoraj siedzimy na stypie (babcia się zawinęła) i jeden sąsiad do mnie, że super sprawa ten deszczyk na mój nawóz. A drugi na to cos w stylu "no zwłaszcza na te zimnice", także jak widać ludzie to by chyba i do maja czekali z azotem. Oczywiście ten, co próbował medrkowac, to sam ma 1.5ha ornego, które ktoś mu orze, ktoś mu uprawia, ktoś mu sieje, ktoś mu rozsiewa, ktoś mu pryska, ktoś mu kosi. Ale do gadki najmądrzejszy 🤷
  4. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Jeszcze niedawno standard u nas był siew w kwietniu. Najpóźniej za swojej kadencji siałem w okolicach 20 i owies był ok. To i tak wszystko zależy od dalszego przebiegu pogody
  5. To zobacz sobie ile teraz jakiś rydwan kosztuje szukac teraz to może szkoda nerwów. Rok temu były drogie w cholerę, to teraz strach patrzec
  6. Np https://centrumprzyczep.pl/pl/p/Przyczepa-Samochodowa-TANDEM-Sorel-Rustique-dl-236cm-x-szer-129cm-burta-40cm-2-OSIE-/627 Nie wiem czy to dokładnie ten model co kupowałem. Jeśli tak, to ich pojebało z ceną. Babka z firmy mówiła, że pod marką Sorel robi Neptun na eksport. Pod linkiem wyżej też napisane, że producent to neptun
  7. Do swojego 8145 mam ulepiony ze starego kultywatora taki pseudo uprawowy - 2.8m, 2rzedy zębów, wał packera i do tego zaczepione z tyłu na wzmocnionej ramię z lekkich broń 3pola 20stek. No i w taktym roku zetorek padl i musiałem 7011 uprawiać. To jak zaczepiłem, to z uciągiem (przy dobrych warunkach, było dość sucho) nie było żadnych problemów, tak samo jak z samym podnoszeniem. Za to z prowadzeniem po podniesieniu tego zlomostwa już tak. Na równym koła ledwo dotykały ziemi, pod górę ciężko było skręcić. Te brony co prawda mocno do tyłu wysunięte, ale też i waga pewnie mniejsza niż zasypanego siewnika. Nie wiem jaka tam różnica w wadze pomiędzy 8145, 6340, a 7011. 8145 z czymś takim lata bez najmniejszych problemów i bez względu na warunki.
  8. Hmm no to zaczynamy elaborat 🙃 Na wstępie zaznaczę, że nie używałem innych przyczepek. Raz w robocie tej wielkości na resorze jednoosiowa ciągnąłem (też jakaś bezmarkowa i bardzo sporadycznie do lekkich rzeczy używana, trzymana cały czas w garażu) i parę razy wujka, ale on ma Świdnika zrobionego na dwuosiowy i on to tony miesięcznie nią targa od lat. Także nie mam zbytnio porównania i moja opinia napewno nie będzie jakiś super miarodajna. Przyczepka przewiozła z początku jakieś 8-9T złomu, potem była już sporadycznie używana - a to jakieś zboże do teścia, a to jakieś ruru przywieźć, a to ktoś pożyczył jakiś złom wywieźć. Teraz jak uda się ogarnąć ciągnik, to dalej będzie wozić złom. Generalnie tak starałem się ją szanować - jak woziłem złom, to ze starej płyty pilśniowej powycinalem pasy na podłogę i do osłony burt, jak była możliwość to stała pod dachem, albo ja nakrywałem. Teraz tylko u teścia stoi okryta. Starałem się jej mocno nie przeładowywać itd. Narazie nic się nie połamalo, nic nie wykrzywiło, nigdzie spaw nie puścił, opony są jakieś bezmarkowe, ale też ani nie popękały, ani bieżnik nie znika, powietrze nie schodzi, felgi nie pogięte. Podłoga jest cała, nigdzie płyta nie pęka, nie rozwarstwia się, uchwyty się nie wyrywają (napewno przydałoby się ich więcej niż tylko 4w rogach - chociaż jeszcze po jednym na środku długości). Ocynk nigdzie nie złazi narazie, żadna rdza nie wychodzi. Na jednym błotniku od nowości (nie zauważyłem przy kupnie 🤷) taka jakby plama jest. Niby po umyciu szmata zeszła, ale po jakimś czasie znowu wylazła. Nic tam się z tym nie dzieje, tylko że jest takie ciemniejsze miejsce, jakby coś się tam wylało. Ciągami ja starym S40 (2.0benzyna, koło 1300masy. Miałem zakładać hak do S60, ale kuźwa za zdejmowany mechanik krzyknął 2k 🤦) Na pusto po dziurach skacze strasznie. Pierwszy raz jak z nią jechałem i wjebalem się w dziury, to stawałem, bo myślałem że coś się połamalo. Nie trzeba się bać, że gdzieś na bok ucieknie czy coś w tym stylu, no ale łomot jest. Po normalnej drodze zapierniczasz jak samym autem, nie czuć jej, prowadzi się równo za samochodem. Przy hamowaniu itd to tak powyżej 500kg czuć już że coś ciągniesz. Najwięcej złomu (ciężko wyczuć ile masz naładowane) miałem wrzucone okolice 900-1000kg (musiałbym poszukać w zapiskach). Prowadzila się ok, tylko przy dojazdach do skrzyżowań trzeba było pamiętać, że samym autem się nie jedzie. Ale sprawiała wrażenie, że można by było spokojnie więcej wrzucić. Wujas kiedyś po półtorej tony miał na swoją wrzucone. A podsumowując - tak kupilbym ja znowu. Tam gdzieś z początku tematu pisałem - jednoosiowa z kołem podporowym i zapasem wyszłaby drożej od tej dwuosiowej, a tak sobie kminilem przy zakupie, że zawsze to lepiej będzie jak ciezar będzie rozlozony na dwie osie i 4kola. No ale jak pisałem wyżej - niespecjalnie mam porównanie z czymś innym. Ta była też druga najtańsza z dwuosiowych. Po roku nie stało się z nią nic, przez co mógłbym powiedzieć, że bym jej nie kupił czy, że warto byłoby dopłacic do droższej. Nie mówię, że nie warto, bo jak ma się kasę to napewno jakiś rydwan z ramą z profili więcej przetrwa, pewnie blachy ma grubsze, pewnie ocynk lepszy itd. No ale i jest to zupełnie inny budżet. Ta była kupiona jako ta, na którą było mnie stać, z celem żeby wywiozła złom i potem będzie sporadycznie użytkowana. Cel wypełniony i przy takim użytkowaniu nie potrafię znaleźć nic (poza tym wspomnianym podskakiwaniem na pusto), co by mnie skłoniło żeby powiedzieć, że bym jej nie kupił znowu. Oczywiście nie wiem jak będzie ona wyglądać za 5lat, czy nie bede sobie plul w brodę, że trzeba było podwoić budżet i kupić markowa, no ale łatwo powiedzieć z perspektywy czasu, że trzeba było dołożyć tysiąc czy dwa. Do takiego amatorskiego wożenia, jak narazie uważam, że nie ma sensu wydawać więcej kasy. A jakiś jeszcze powód oprócz tego poniżej? To się zgadza. Amortyzują tylko opony, więc w sumie jakie miało by być jak nie twarde? Jak się jedzienpo dziurach to jest słabo, ale po w miarę normalnej drodze jedziesz normalnie jak samym autem
  9. Policjanci są jakimiś ekspertami od analiz rynku paliw? Czy uważasz, że mają jakieś super tajne dane?
  10. Czasem się ,zastanawiam czy Ty to na powaznie piszesz, czy jednak ładujesz tu ludzi pod uj udając takiego "nie rozwojowego"
  11. A czy Ty widziałeś żeby tu kiedyś napisał, że coś było jego wina? Ja się dziwię, że nie napisał, że to ojca wina.
  12. Jak nie pokazywali żadnych opadów, tak teraz do 18 cały czas 1-11mm, w dzień 5-12st, w nocy 0-1. Na drugą połowę kwietnia opady, w dzień 10st, w nocy koło 0. Szalenstwo
  13. Czy ja czegoś nie widzę, czy masz tylko zmieniony kat łopatek? U mnie kręci się tak jak u Ciebie na rysunku i łopatki zmieniłem kat tak jak u Ciebie i dalej wali mi po kabinie. Dobrze, że rano popadało, bo teraz tak wieje, że by mi saletrę zwiało z pola.
  14. "WAŻNA INFORMACJA - z uwagi na ciągłe wahania giełdowe, przed złożeniem zamówienia prosimy o weryfikację dostępności i cen."
  15. Ciężko powiedzieć, bo kupiłem rozebrany. Dla wujka rozpadła się przekładnia. Kupiłem nową i założyłem. Talerze i listwy są tak, że kręcą się (stojąc z tyłu rozsiewaczu): - lewa w prawo -prawa w lewo Tak, że zgarniają do tyłu i na boki. Listwy już właśnie przestawiłem żeby były mniej "agresywnie". No i szerokość niespecjalnie się zmieniła, a do przodu rzuca jak rzucał. Ale to tylko jeden z powodów, dla których mnie wkurza. Regulacja (i tak przerobiłem żeby było wygodniej na rączki z tyłu, bo było na śrubę, której oczywiście nie dało się przekręcić), otwieranie/zamykanie (też założyłem hydraulikę), mieszadło, kotre wszystko mieli, blacha, ktora rdzewieje od samego patrzenia. Po 3rozsiewaczach nawozu zasuwy były tak zapierniczone, że sprężyna nie dała rady ściągnąc siłownika i całkowicie zamknąć zasuwy (przed sezonem rozbierałem to i czyscilem).
  16. Za tyle to choćby na handel dalej warto kupić. Jak Ci się nie sprawdzi, to go pogonisz. Po tysiaku to niektórzy za 3-4skibowe stare ug krzycza
  17. Wszystkim da radę orac. Co to znaczy w dobrym pieniądzu? Jak szukałem swojego i wrzucalem jakieś tury (tylko na sprężynie), to opinie nie były najlepsze.
  18. Kropi cały czas. Po drodze nawet widziałem, że po polach ziemia sciemniala trochę W ogole muszę pomyśleć o innym rozsiewaczu. Ten mnie niemiłosiernie wk***ia, chyba lepiej mi się lejkiem siało, jak tym gównem. Wali mi więcej nawozu do ciągnika niż na pole. Już przedstawiałem łopatki i bez większego efektu. Jszcze wyszlo mi koło domu, na ładniejszym zbożu, gdzieś 70kg, a na słabszym 50, ale już noc i nie było czasu na poprawki.
  19. daron64

    :

    Takie wyliczenia są bardzo złudne.
  20. To akurat pastwisko przed mieszkaniem. Po 8 będę jechał do domu, to zabacze ile tam "dowalilo"
  21. No to doje*#'*o opadu na te moją saletrę 🙆
  22. Cały czas pokazują deszcz. Jadę z nawozami. Niech się dzieje co chce.
  23. Tak mi się zdaje, że przed synchronizatorze będzie podkładka dystansowa i pierścień. Musisz iść i zobaczyc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v