Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Koniec telenoweli narazie. Olewam to. Jade pić. Trzeba się mniej tym przejmować, zdrowiej będzie.
  2. No i właśnie. Jeszcze w robocie jestem i musiałbym ryć dziś do nocy i jutro bladym świtem, bo o 6 mam wyjazd. No i znając życie - będę sial, to ledwo pokropi. Nie posieje - będzie padać
  3. Sprawdziłem większość prognoz z internetow, to jakieś 5:3 z ma padać, al bardzo delikatnie. 14-521
  4. Dziś zmienili, że jednak będą przelotne niby jutro. No u znowu nie wiem co robić 🤦
  5. O to to - wiesz ile kto ceni, a nie za ile się ostatecznie sprzedają.
  6. Ostatnio oddałem do regulacji i niby troszkę lepiej, ale tak jakby przeskakiwał na biegu jalowym Wiem co to jest. Chodziło mi tylko o to jak to nazwał. A jak dawałem ja ostatnio na serwis, to niby nie mieli na miejscu, a mi się trochę spieszyło
  7. To sie tak chyba nie nazywa? 😅
  8. Węgiel w okolicy ponoc ~1900. Drewno w lesie 250-300m³. Dechy w tartaku 1900 🤨
  9. Już i opady w zasadzie odwołane. W długoterminowej pokazuje na jutro 2mm, ale w krótkoterminowej pokazuje jutro bez deszczu 🤨
  10. Mam 261 chyba 5lat gdzieś. Zawór dekompresyjny padł jakoś po gwarancji zaraz (pali bez niego, więc nawet go nie wymieniałem). Problemów generalnie nie ma, poza tym paleniem. Jak byla nowa to wystarczyło dosłownie dwa razy szarpnąć i chodziła, teraz już tak różowo nie jest. Nie że trzeba stać 10min się szarpać, ale jest dużo słabiej niż z nowa. Do tego pomimo, że co jakiś czas oddają ja na regulację - łańcuch się nie zatrzymuje, bez gazu jakby przepuszczał. Zmienię chyba serwis i zobaczę jaki będzie efekt.
  11. No niby sobota/niedziela/poniedziałek - 2/3/5mm. Ale czy napewno popada 🤷 nie wiadomo. No nic. Tyle czekałem, to jeszcze ten dzień wytrzymam moze
  12. O wypraszam sobie - źle zinterpretowałes mój post. Odnosiłem się do sołtysa, który pisał o odchwaszczaniu jesiennym, więc i zdjęcie było z jesieni No i nie wiem co robić. Niby może popadać w sobotę, ale pewności nie ma. Potem może śniegiem poruszyć, ale nie musi. Mechanik rozwalił kolano, więc mam cały dzień wolny. Siać? Nie siać? Siać całość na raz (~90kg/N)? Dzielić (60/30)? Czekać aż popada i wtedy wyjezdzac? Ciągnik na chodzie tylko bez napędu, więc po opadach miejscami może być problem
  13. A ja tak sobie myślę, że jak ktoś chwali się jakimś zakupem, ale już na podstawowe pytanie, które zawsze pada, nie odpowiada to: a) ukradł b) zaniżył kwotę na umowie c) siarczyście przepłacił d) tata nie powiedział ile zapłacił e) jest człowiekiem w tym typie jak napisal @TheraRolnik
  14. Na TVN pokazują deszcz w sobotę, na yr nie pokazują deszczu w ogóle, a połowica gdzieś sprawdzała to może we wtorek. Fajnie. No i długoterminowa do 7 pokazuje w dzień koło 10max, a w nocy cały czas przymrozki
  15. Czyli pewnie zapłacił dużo za dużo.
  16. Tak z jesieni. Wczesna wiosną było bardzo podobnie. Teraz sucho. Ostatnie dni to było po paręnaście stopni, teraz ma się od soboty ochłodzić i przez tydzień w okolicach max 10w dzień, a w nocy minus.
  17. Ja generalnie też jestem zadowolony z packera, ale np na.ciezkoej ziemi jak robię przedsiewnie, to na najcięższej glinie muszę parę razy tym zestawem latać, żeby jako tako to wyglądało.
  18. W robocie mielismy. Robił w zasadzie prawie tylko z talerzowka tolmet astat 3m i co roku hydraulika do roboty, nawet parę razy w roku.
  19. Ja u siebie do kultywatora dolepilem packera, to mam mieszane uczucia. Ziemię mam od bardzo ciężkiej, do dość lekkiej i w jednym miejscu potrafi pchać przed sobą, a w drugim tak się oblepi, że staje w miejscu. A jak się ciągnik sprawuje z tym zestawem? Uciag pewnie bez problemu. Jaki masz zasyp siewnika? Na rozłożonym jest stabilnie?
  20. Jeśli będzie plon i cena, to sporo osób bardzo dobrze wyjdzie na zbozu. Gorzej jak cena nie będzie taka jak się spodziewaja wszyscy, albo jak przypierniczy susza. No ale i tak nikt się nie przyzna, że wtopił. A skala wtopy przy tej wysokości nakładów może być bardzo nieprzyjemna
  21. Samemu to daj spokój. My tu ze znajomym mechanikiem we dwóch i czasem jeszcze jedna ręka ekstra by się przydała. A tak jeszcze znowu przy okazji - coś to rozbierać, odzyskiwać -walki, piasta że szpilkami są ok, więc chyba można by było, bo to tanie rzeczy raczej nie są. Zjechane sa satelity i obudowy wszystkie popękane
  22. 👍 Ale jakbyś tam znalazł chwilę, to byłbym wdzięczny. Chyba, że nie możesz, to pisz śmiało. Wszystko kwestia ceny. Z pakowaniem ni chciało mi się bawić przy pierwszych paczkach, ale już przy kolejnych szybko szło. Kartonów mam od uja. Stretch jeszcze pierwszy co kupiłem to nawet połowy nie zużyłem. Tylko taśmy klejącej dokupić u w wolnych chwilach można pakować. Zawsze to lepiej zarobić powiedzmy 5dych po odjęciu kosztów, niż 10 na złomie. Niby nie dużo, ale jak ktoś więcej rzeczy sprzedaje, to zawsze to jakiś grosz się z tego robi. Ja pompy zostawiłem, są w miarę na wierzchu do wymiany, tylko ta mikro wymieniłem tak profilaktycznie. Teraz mam wymienione wszystko od końca skrzyni do sprzęgła i mam nadzieję po złożeniu juz tam nie musieć zaglądać. No ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
  23. Jeszcze mam mikropompke - stara działała normalnie (ale nie mierzyłem ciśnienia), ale już wymieniłem na nowa No tak zrobię, najpierw tutaj niech powisza zdjęcia chcile. To i tak jeszcze myślę że 2-3tygodnie.zsnim za ten skok się będę bral. Przeczytałeś tam wiadomość, co Ci jakiś czas temu pisałem?
  24. Domyślam się, że.ja nierówna powierzchnię dużo pójdzie, ale mniej roboty dla mnie. A jaka to farba? Może na próbę bym kupił i zobaczył jak to wychodzi. A tak przy okazji. Ktoś by coś takiego do czegos chciał? Wyjęte z 8145, poza zaspawanymi satelitami wygląda wszystkimi ok. Jak złożymy dziada, to będę się brał dalej za złom i nie wiem czy to zostawiać, czy w złom. Wałek to sobie najwyżej utne - zawsze do czegoś się przyda. Łożysko nówka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v