Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. W innym miejscu mam inną, gorsza w uprawie glinę, taka jak masło. Z kolei na drugiej działce mam kawałek, który orze się nawet ciężej niż to, ale potem w uprawie jest dużo lżejszy 🤷 ja wrzucić teraz też nie wrzucę - trochę głuchego owsa mi się rzuciło i raczej wszystko ozimym będę obsiewal. I żeby nie było - to co napisałem nie miało być na zasadzie "co Ty wiesz o glinie, ja to mam glinę". Dla każdego ciężka ziemia znaczy trochę co innego. Mi niestety nie plonuje jak większości forum, więc z 8t Ci nie pokaże. To co na zdjęciu to po tym pszenzycie - słoma ścięta, została na polu
  2. U mnie najcięższe kawałki wyglądają coś w tym stylu. Na wiosnę lżejsze miejsca, to np masz jak po jednym przejeździe kultywator + wał packera + brony 20 to wygląda - chyba nieźle. Ale w najgorszych miejscach nie ma rewelacji. Napewno dwa razy ciężkimi bronami nie załatwi sprawy dobrze. Do uprawy pozniwnej używam talerzówki. Takiej 40 letniej, polskiej.
  3. Albo Ty naprawde ciężkiej gliny nie widziałeś
  4. Bo można. Tylko nie zapominaj, że połowa ludzi tutaj to dzieci wrzucajjsce zdjęcia sprzętu rodziców, albo specjaliści co to zbierają po 9t pszenicy bez nawozu itd. Nh tx to nie bizon. Żeby Ci ktoś pomógł, to musiałbyś trafić albo na mechanika, albo na kogoś, kto ma taki, lub podobny kombajn i jeszcze najlepiej żeby miał podobny problem i go rozwiązał. Ile może być takich ludzi na forum? Do tego jeszcze taki ktoś musiałby akurat trafić na Twój temat.
  5. Kupuj i daj znać jak się sprawuje
  6. @gregory81 To nie chodzi o to czy to polskie, czy zagraniczne. To chodzi o to, że to jego, więc z automatu jest lepsze.
  7. A to się pozmieniało u Ciebie? Już nie za parobka u ojca robisz, tylko sam gospodarzysz? k**wa mam dejavu, jakbym już o to pytał. Może to po prostu skleroza
  8. A młody powiedz - na ile w swoim życiu maszyn zapracowałes, odłożyłes (spłaciłem), szukałeś, kupiłeś?
  9. W życiu za zwykłego supra bez kabiny nie dałbym takich pieniędzy. Nie żebym krytykował tych, co kładą takie pieniądze, po prostu uważam, że nie jest to tyle warte. No ale co zrobisz jak ceny powariowaly. Zobaczymy za dwa lata, jak będę szukał, czy też będę taki mądry 😅
  10. Patrzyłeś za 1075, a kupiłeś bizona bez kabiny? Ehh Z jednej strony mnie wkurza jak ktoś sam wrzuca zdjęcie, ale nie napiszę nawet ile zapłacił, jakby właśnie za kradzione kupowal. Aleeee z drugiej już oczyma wyobraźni widzę co by się działo w komentarzach jakby napisał że dał powiedzmy 40+ za takiego bizona.
  11. Ale Ty kaszlak maruda jesteś. Pojawiasz się wszędzie, gdzie ktoś jakiś polski sprzęt kupi i wszędzie piszesz jakie to gówno. Chyba mocno Ci się nudzi
  12. Zelma wrzucał filmik jaka była reakcja rynku na cenę jego Zetora.
  13. A wczoraj gdzieś widziałem 7011 za 26k, w stanie mocno średnim z wyglądu, z opisem "odpala"...jakby ktoś chciał kończyć przygodę z rolnictwem, to dobra pora - wszystko chodzi za kosmiczne pieniadze
  14. Kompletne sobie zostawiam
  15. Szukając na szybko nie ma żadnej informacji. Nawet na na ich stronie xxxxx.eu są tylko jakieś frazesy. Kiedy przez link z nich strony wejdziesz na ich srajbuka, to ten jako stronę domową podaje stronę xxxx.nl, więc wychodziłoby na logike, że Niderlandy, chyba. Po wejściu w ich link że srajbuka kieruje do strony xxxx.eu. Na FB tylko parę postów sprzed kilku lat, na YT chyba tylko 3filmiki też sprzed 3lat. Wyglądają na firmę, które albo jest jakaś firma krzak, albo firma której nie zależy kompletnie na promocji swoich produktów.
  16. daron64

    Pszenżyto

    Ja tu jak połowę zdjęć oglądam i porównuje z tym co mam na polu, to się zastanawiam, czy ludzi tak mocno fantazja ponosi czy to mnie na skupie oszukują.
  17. U mnie wesemy mają rok narazie. Szukam czegoś na drugi ciągnik i poza właśnie wesemem i wasiem nic mi do głowy nie przychodziło. Na szybko popatrzyłem co tam mają, to kurcze coś by wybral
  18. Ja mam zwykła kabinę, zerowe doświadczenie, do tego jestem niespecjalnie wysoki i normalnie na siedząco kosze. Czasem tylko sobie staje, ale to w ogóle z boku kierownicy
  19. I lepsze to to od wesema, wasia? Bo cenowo widzę podobnie się ksztaltuje
  20. Dla mnie osobiście tym, że kwestie wstążek, religii i innych wierzen są to kwestie wiary - wierzysz, albo nie wierzysz (w obu przypadkach mam z tym luz). Nie udowodnisz, że jedna strona, albo druga ma rację. Za to kwestia płaskiej ziemi etc to kwestia zaprzeczania faktom.
  21. @soltys48 Dażni mnie to - każde zdjęcie gdzie ktoś zawiesi sobie kokardkę, to od razu musi się znaleźć ktoś kto przyleci tylko po to, żeby o te kokardkę się przyczepić. Tak jakby autor zdjecia komus kazał tak robic. Dla mnie, dopóki się kogoś drugiego nie krzywdzi, to niech każdy sobie robi co chce i wierzy w co chce. Nie rozumiem jak można się z drugiej osoby nabijać że wzgledu na jej przekonania. No może poza plaskoziemcami 😅 Żeby nie było - nie każe komuś w takie rzeczy wierzyć (sam zresztą nie wierzę i nie zawieszam sobie nic).
  22. daron64

    Żniwa 2022

    Ja tam najbardziej lubię właśnie wrzesień jak robota w polu. Jeszcze wczesny maj jak wszystko zaczyna kwitnąć. Ale tak to sianokosy nie bo zapierdol za dzieciaka, żniwa nie bo za dzieciaka co się człowiek naszuflowal, a teraz jak starszy to jeszcze koszenie doszło i wiecznie pier**lacy się kombajn, albo brak usług i stres żeby zebrać to, na co się pracowało cały sezon. Za to wrzesień to tak już sobie można na spokojnie wyjechać ciągnikiem i robić. Wiadomo, że pogoda czasem goni, ale jakoś tak na luzie większym zawsze u mnie jest. Plus jeszcze ten jesienny okres to takie już powietrze inne, kurcze ciężko to opisać, ale ten zapach jak wyjedziesz w pole..i do tego jeszcze z jednej jabłoni jabłka zawsze opadają wtedy - od dziecka ten sam smak. Głupie jakie pierdoły mogą "chodzić za człowiekiem" sprawiać przyjemność. U mnie brat garnął się do roboty w polu i mechaniki, ja z kolei wolałem przy zwierzakach robić. Teraz jak brat kiedyś przyjechał i mówi pomogę w polu - pół godziny pobronowal i się zawinął 😅 Moja kiedyś z córką przyjechała i ze swoim chrześniakiem - jego dziadki też mają gospodarkę (tylko taka fajna, nie jak u mnie) to też - jak pojeździć ciągnikiem to bardzo chętnie, ale już cokolwiek innego, to co dwie minuty "jedziemy ciocia", "a długo jeszcze", "jedzmy już" itd. Nawet moja córka mówiła, że ona to może zostać i dopytywała co by mogła porobić w warsztacie. Póki dzieci małe to wiadomo, że do niektórych rzeczy się garną - dla takiego 10latka jazda ciągnikiem to nie praca tylko frajda.
  23. Nie ma się o co przypierdolic, to się o kokardkę przypierdolę..co za ludzie
  24. Ja tam ze srubkami mam akurat porobiony porzadek. Przedtem wszystko było w kilku pudłach, a teraz mam każdy rozmiar, każda długość w osobnej kuwecie, wszystko posegregowane, powieszone na tablicy, także akurat z tym jest ok. Ale bedzie niedługo jeszcze lepiej, także spokojnie, cierpliwości - skończę to wrzucę foto
  25. Już po ptokach - obciąłem go
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v