Powiem na przykładzie naszego.
Ojciec kupił go w 82 nówkę. Licznik stanął w połowie lat 90tych na niecałych 8k mth. Ciągnik pracował do 2012 jako główny na 30ha (a przez kawałek czasu na prawie 40) ha. Orne (część bardzo ciężka glina i pagórki)~ 15ha. Do pomocy miał 60tke. Z początku jeszcze w polu dziadek pomagał dla ojca 60tka w cięższych pracach.
Czyli tak ogólnie - cięższe prace prawie wszystko przez te 30 lat robił zetorek, lżejsze można powiedzieć, że 50/50. Jeśli by liczyć, że ten przebieg co roku był podobny, to wychodzi, że przez te 30 lat zrobił ~15tys mth.
Przy takim przebiegu:
- silnik robiony w latach 90 - ojciec powiedział, że "jakoś ciężko palił", a że czasy były inne, kasy więcej, to robili go (ale ojciec nie powiedział co dokładnie). Już jak ojca nie było, bodaj w 2013 roku robiliśmy silnik, bo kopcił, to mechanik powiedział, że dołu silnika nie ruszamy (oglądam go pod spodu), na górę poszły zestawy naprawcze, ale mechanik też mówił, że niepotrzebnie, bo tuleje i tłoki w bdb stanie, że on by się nawet pokusił o wymianę samych pierścieni. Ale że były kupione zestawy, to poszły.
- pompa była kilkukrotnie w regeneracji
- skrzynia w tym samym roku co silnik robiona. Od kiedy pamiętam stukała 3. Jakby to zrobić od razu pewnie mniejszy nakład by był, a tak to poszły nowe walki, część kół, synchronizator, oczywiście wszystkie łożyska (na starych nie było czuć zużycia), tylko któres igiełkowe już dożyło swoich dni, uszczelnienia
- tylni most przejrzany - mechanik tylko jakieś podkładki powymienial, reszta w bdb stanie
- pompa hydrauliczna już słabiej działała (trzeba było przygazowac), ale podnosiła ok. W tamtym roku dopiero wymieniłem na nową.
- plecak - tylko zmieniliśmy uszczelnienia na tłoczysku, skoro już był zdjęty
- przód jest rozbity dość mocno
- hamulce nie działały dłuższy czas, przy okazji remontu wymieniliśmy cylinderki i pompki - działają bez problemu
- wizualnie dość mocno styrany
- sprzęgło często ustawiane, pękały kieliszki. W tamtym roku wymieniłem tarcze i łożysko, na którym podpiera się wałek
Był dość mocno eksploatowany, nie było o niebo mocno dbane.