Mój to perełka napewno nie jest. Tam do zrobienia blacharka, wspomaganie i przód, więc jeszcze troszkę kasy byłoby trzeba wsadzic. Ale most przejrzany, skrzynia po kapitalce, silnik po remoncie, opony wszystkie nowe, pompa po regeneracji, a hydrauliczna nowa, także w porównaniu do tego, co potrafią wystawiać to jest żyleta 😅 Pewnie bym go opierniczyl, jakby nie to, że ojciec go nowym kupił i całe życie u nas jest.
A jaki przewód byłby odpowiedni? Sprawdzałem na 1.5 chyba, to grzał się mocno.
Ja do nordstena kupowałem używki, tyle że miałem grabki i tylko do uzupełnienia musiałem kupić, bo gdzieś zgubiłem. Ale fakt, że za tanie to nie są. Jak kupowałem siewnik i z ciekawości patrzyłem na ceny, to za grabki wyszłoby ponad 3stowy za same palce. Spulchniacze też dokupiłem oryginały używane. Wydaje mi się, że to jednak powinno być z dobrego materiału, a nowe uj wie jakiej produkcji to też może być loteria. Jeszcze za poznaniaka pamiętam jak ojciec kupował jakieś, to na potęge to to pękało.
Wiadomo, że nie.