Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Pany, pytanie mam. To wszystko co srebrne, to sprzedający po prostu wyczyścił. Ja to w sumie olałem, a teraz jak przyszła odwilż, to wszystko zrobilo się rude. Co się da, to oczyszcze i prysne lakierem, ale co zrobić z np stołem i kolumna? Oczyścić i delikatnie maznac olejem, czy jakiś sensowniejszy sposób na to jest? Stół to jednak się po nim szura, to nie pomaluje, kolumna - rzadko, bo rzadko, ale czasem też na niej reguluje. Ale z kolei nie wiem czy jak delikatnie posmaruje, to czy nie będzie później syfu łapać mocno.
  2. Jedna taka przyczepa i mógłbym za magazyn dla całej wioski robić 😅 Nie piernicza się z ceną ludzie https://m.olx.pl/d/oferta/ursus-1014-tur-szybka-skrzynia-nie-zetor-CID757-IDRC9z2.html?fbclid=IwAR2atzbdDV_jOAP-tBnVOJbmLIpV5dvIePrZ_x_aEOi_00rykvA6_fcfo24 Na grupie pisze, że bez tura chce 70k i że to o oczym pisze, że jest zrobione -to wyszło 50k
  3. W tamtym roku pozno robiłem oprysk axial/mustang i nie kojarzę żeby coś się działo ze zbozem
  4. Bo u mnie co roku "coś". To posialem i dowalil zaraz deszcz, to posialem i przyszła susza, to zj***ł mi się ciągnik i siałem późno itd. Tak co roku zawsze coś nie wychodziło, tak że były kawałki gdzie było naprawdę ładne, ale na każdy taki kawałek przypadał nie mniejszy, gdzie było, delikatnie rzecz ujmując, słabe. W tym roku, jak na razie, jest dość wyrównane. Oczywiście są słabsze miejsca, ale nie ma takiej różnicy jak co roku. Koło domu, gdzie lepsza działka, jest ok. Na drugim (słabszym) kawałku jest wyraźnie gorsze, ale też bez tragedii - no i też dość wyrównane. Tak naprawdę tego mi brakowało w ostatnich latach - wyrównania. Zobaczymy jeszcze co zima pokaze dalej.
  5. Chyba z 3ha 🙃
  6. Tak zaczęliście pisać o tym pszenzycie, to aż poszedłem koło domu zobaczyć jak tam sytuacja wygląda jak śnieg zginął. Myślałem, że będzie bagno, ale mokro jest tylko miejscami, w większości idzie się spokojnie po wierzchu. Zboże leży i odpoczywa, zielsko to co zostało po oprysku to widać, że dostało w d*pę - tylko w paru miejscach jest go trochę, owsik też chyba został załatwiony przez mróz.
  7. @bratrolnika A dużych tarcz też używasz falontecha? Bo ja w sumie tylko kilka razy używałem, a dziś stanąłem i tnę ramę od talerzówki, to muszę powiedzieć, że są chyba jeszcze lepsze od małych - bardzo powolutku schodzą. Tylko te j**ane hikoki ciężkie jak diabli, przycisk też trzeba cały czas w ch*j siły, żeby go trzymac.
  8. Wolę jednak słuchawki. Nie lubię jak muzyka miesza się z hałasem
  9. No to tylko pozostaje Wam pogratulować.
  10. O to mi chodzi właśnie. Nie chodzi mi o zgrywanie jakiegoś pseudo audiofila, co to będzie pier**lił o jakości dźwięku w starym ciągniku, ale np sąsiad miał MTZ i często słuchał w nim radia, to to przy pracującym silniku brzmiało bardziej jak jakiś jeden dodatkowy hałas. W zetorku też bez szans żeby słuchanie miało jakaś przyjemność sprawiac. Może ewentualnie do słuchania jakichś podcastow, ale do słuchania muzyki jakos nie specjalnie to widzę(słyszę). Dlatego napisałem, że wolę słuchawki. A czy w ciągniku tej klasy usłyszy w ogóle jakąś różnicę między radiami, to nie mam pojęcia. Choć sam jestem raczej zwolennikiem kupowania nawet najtańszych - ale markowych. U siebie mam zrobione w ciągnikach uchwyty pod telefon z gniazdami do ładowania, odpalam sobie YT i słucham co chce. Zmęczy mnie muzyka, to odpalam jakiś podcast i można cały dzień robić. Słucham dość głośno muzyki i nawet jak robię po paręnaście godzin na raz w ciągniku to nie zdarzyło się, żeby jakoś mnie to męczyło (tzn używanie słuchawek)
  11. Nie wiem jak w MTZ, ale jak jeżdżę zetorkiem, czy casem, to tak średnio by mi się uśmiechało muzyki słuchać z radia. Chyba wolę telefon i słuchawki bt.
  12. No jak Wam przy nawożeniu niespełna 90kg N zboża sypia po 8 ton to ja nie mam pytań.
  13. Po co Ty to chcesz skracać przy takiej ilości N? To samo nie wiem czy jest sens, przy tak ograniczonym nawożeniu azotem, szarpać się na grzybowki i odżywki. Mieszać możesz, ale im mniej, tym mniejszy stres dla rośliny.
  14. Jak jakieś testy oglądałem to kolumny w tych wiertarkach mają ścianki bodaj 2mm
  15. Z tej miejscowości jest chyba handlarz, litry od nas bydło kupuje - i też Rafał. Ale nigdy o żadnym sprzęcie, czy spawaniu nie wspominał, to chyba zbieg okoliczności. A ten z ogłoszeń to już tam dłuższy czas widziałem, że sprzedawał, ale jak szukałem, to raczej miał mniejsze tylko
  16. Ale łożyska to bym chyba na własną rękę pozamawial. Tutaj nic nie napisane, w treści, ciekawe czy się zdjęciami można sugerować. A i tak nie na wszystkich forach jest marka.
  17. Pewnie, że warto. Toc nie tylko w Polsce wiertarki robili. Znajomy spawacz/ślusarz/akrobata taka zwykła chińska ze zmienionym silnikiem bardzo długo robił i mówił, że wszystko ok. A on przez rok więcej razy jej używał niż ja przez całe swoje życie użyje swoich.
  18. Wiadomo, że ostrzałka byłaby precyzyjniejsza niż ręką kogoś, kto raz na jakiś czas wiertło chce sobie podosytrzyc, a uczył się tego z YT. Ale jak pisałem - wolałbym te kasę wydać na coś innego (w tej chwili, nie mówię, że w przyszłości się nie pokusze)
  19. Jakiś jeden koło 2kW chyba mam, slemjak ten daje radę, to niech będzie. Ewentualnie 5.5 co mi został po krajzedze, z której jest stół do tej wiertarki 😅 albo 7.5 ze swojej. Znajomy ma taką kadłubowa, to tam silnik już konkret jest. Będzie kończył działalność za parę lat, to trzeba będzie trzymać rękę na pulsie
  20. Niektórzy to odjechali totalnie. Ja dałem 2k, czyli mniej więcej średnio jak chodzą - niestety nie jestem tym co to mi się zawsze okazję trafiają. Poniżej 1500 raczej nie mam szans znaleźć, chyba że w opłakanym stanie, albo niekompletna. U mnie chyba jedyny minus to już jednak wyczuwalny luz na pinoli. W praktyce, to jak wiertło dotyka pierwszy raz materiału, to widać, że lata na boki, dopiero jak docisniejsz mocniej to bicie ustaje. Ciężko mi stwierdzić jak duży to jest luz. Oglądałem jedna, co kumpel sprzedawał, to u niego byl dużo mniejszy luz, ale za to była niekompletna i na silniku chyba łożysko do wymiany. Nie powiedział za ile ja sprzedał, ale raczej nie mniej niż za ile ja kupiłem. Osobiście jakby się ta nie trafiła i jakbym miał większy budżet, to szukałabym chyba kolumnowej, nie stołowej. Panie 1.5kW to już kawał silnika. Jak moja ma te ~0.6, to narazie w sumie 16 wiertłem chyba największym wiercilem to na spokojnie na raz otwór, bez żadnego rozwiercania najpierw mniejszym. No i wiertło ostrzone przeze mnie, więc też napewno nie bylo dobrze poostrzone. Ustawione mam na najmniejsze obroty. Kiedyś miałem stołowa kupiona od wujka za jakieś śmieszne pieniądze i też silnik prawie 4kW na tabliczce 🙆
  21. Właśnie nie wiem jak to wyszłoby i mnie, bo za wysoka ta wiertarka nie jest, nawet po pod iesieniu na max do góry. Ostrzałka to już chyba aż tak mi nie potrzebna, wolę się uczyć ostrzyć. Narazie wystarczająco dobrze mi to wychodzi. Tzn nie ma rewelacji, czasem nie wyjdzie, najczęściej zrobię za osty kat, ale generalnie jest ok. Tzn dla mnie wystarczająco. Te kasę wolałbym np na nową główkę wydać. Sama wiertarkę kupić to teraz faktycznie ciężko żeby w jakichś dobrych pieniądzach coś znaleźć. O precyzję to chodziło mi o to, że imadłem średnio mogę ustawić niekiedy tak super dokładnie w punkt i czasem ten otwór wychodzi minimalnie w jedną czy drugą stronę, ale to w takich rzeczach, gdzie nie grało to roli. Jeśli chodzi o samą precyzję/dokładność, to jakbym ich potrzebował, to nie kupowalbyn 50letniej używanej uj wie gdzie, przez kogo i jak wiertarki. Do takich rzeczy jakie wierce, to mi w zupełności wystarczy. A co do wysokości, to po to wiertarkę dałem na brzegu stołu, żeby w razie potrzeby obrocic ja na bok i wtedy na czymś postawić już według potrzeb. Ale jemu chyba chodzi o wymianę ws na coś takiego Edit Chyba jednak nie, jak tam wiecej czytam
  22. Albo jak to fajnie ktoś pod zdjęciem, chyba z prasą, napisał - coś w stylu "jak MTZ ja zobaczy to ci się pójdzie i za stodoła powiesi" 😅 a na poważnie to za 5k pług na zabezpieczeniu to chyba na dzisiejsze czasy dobra cena. Ostatnio korpus wraz z rana, z tego co widać, można odkręcić całkowicie, a do czasu jak kupi większy ciągnik można i zdjąć sam 4korpus i orac na 3.
  23. A powiedz @bratrolnika jak tam Twoje imadło krzyżowe, tak już z jakiejś perspektywy czasowej? Bo te takie zwykłe a la maszynowe, co mam, to jednak słabo - za każdym razem trzeba popuszczać mocowanie imadła i je poprawiać, a i tak nie zawsze dobrze pasuje. Jeszcze nic takiego nie wiercilem, w czym by mi jakakolwiek precyzja byłaby potrzebna, się widzę, że jest to mega denerwujące. jedno co mogę narazie napisać - nie zdawałem sobie sprawy, że to taka wygoda 🙆 jak sobie przypomnę ile się trzeba było namęczyć żeby ręczna w czyms grubszym zrobić więcej większych otworów, ile razy ramię odciśnięte od zwykłej wiertarki..a tutaj - kładziesz przyciskasz i bachhh - dziury się same robią 🙃 naprawdę mega polecam każdemu taka (w sensie stołowa ogólnie) wiertarkę - jeśli ktoś się waha czy jest mu potrzebna - tak jest!! Z taką wiertarka jak ze sporą częścią gratów, które się kupuje, a których się nie miało dotychczas- niby radzilo się jakoś bez, niby nie jest dużo używana, niby nie jest to najważniejszy zakup - ale jak już jest to ciężko mi sobie wyobrazić, że jej do tej pory nie było aha - jeszcze lampkę dorobiłem 👍
  24. A tobie się Wąski zdaje, że jak będziesz solidarny tylko z własny końcem nosa, to w dłuższej perspektywie czasu będzie to dla twojego kraju korzystne? Myślisz, że jak się odpuści, pozwoli ruskiemu wygrać, to za kilka, kilkanaście lat nie powtórzy się to samo, tylko posunięte dalej na zachód? Myślisz, że po tym jak zachowuje się część zachodu teraz to aby napewno ktoś, poza stanami (a i i zależy od władzy) i krajami bałtyckimi, wtedy twardo się postawi? Czy raczej zachowa się tak, jak ty byś chciał się zachować? A tak jeszcze odnosząc się już tylko do artykułu, to czytałeś go w ogóle? Np takie o fragmenty "Wywołany przez Rosję kryzys energetyczny w Europie u schyłku 2021 r. i rozlanie go na skalę globalną inwazją na Ukrainę w lutym 2022 roku (...) Wojna w Ukrainie dowiodła, że oparcie dostaw surowców na gotowej sieci rurociągowej, choć tańsze, może się okazać złudne dla bezpieczeństwa energetycznego."
  25. @Aktywnyrolnik7245Ty nie szukałeś jakiego polskiego pluga przypadkiem? Jak elementy znośne, to chyba cena spoko, a skibę zawsze można odjąć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v