Witam, mam problem z jazdą do przodu w ładowarce Merlo 26.6 z 1999 roku. Po odpaleniu na " zimnym oleju " jaki czas jest ok. Natomiast po rozgrzaniu zaczyna robić który stopniowa sie zwiększa. Jazda do tyłu czy na 1 czy 2 biegu jest poprawna natomiast brak jazdy do przodu. Czasami coś załapie ale to nie jest prędkość proporcjonalna do ilości gazu, nawet po wrzuceniu rewersu na luz ładowarka dalej jechała. Po zatrzymaniu jej hamulcem itd znowu przez pewien czas brak całkowicie. Czasami wrażenie ze minimalnie chce ruszyć ale nie daje rady. Natomiast powtarzam do tyłu wszystko działa bardzo dobrze. Jak ładowarka ostygnie przez chwile jest ok i problem się powtarza. Gdzie może być przyczyna ?
Dziękuje z góry za wszystkie podpowiedzi/odpowiedzi.