Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. A to to już jakiś czas temu nie było tutaj? Ten tekst o tym, że ciągnik jest zrobiony przez człowieka pracującego na linii ursusa napewno gdzieś w ogłoszeniach już widziałem. @wojtal24 Wyrzuty sumienia mam, bo jednak wrzucam tego trochę, a wiem że w większości to złom i tylko zasmiecam temat. Ale człowiek głupi, bo szkoda wyrzucić bo może komuś by potrzebne do czegoś było itd. A tak dziś z matula rozmawiałem, że jakby to co zostało (kończę porządki w warsztatach i została taka drobnica) wzięła i wyrzuciła jak nie patrzę, to bym nie pamiętał co tam było..Ale to już końcówka. Została kupka jakichś profili, rur etc co zostają na materiał (ale na to muszę zrobić regał) i to co na zdjęciach. Resztę mam poukładana już z grubsza na swoich miejscach. Jeszcze wymienię okna w warsztatach i kończymy ten rok. A na przyszły zostaje zebrać się w sobie i skończyć ostatnie pomieszczenie, z którego już połowę wyrzuciłem, a to co zostało, to przez ostatni rok do niczego sień nie przydało, ale oczywiście "żal, przyda się" itd 🤷 A siłownik, tak jak napisałem w poście, który zacytowałem, był w d47. A jeszcze na końcu posta uzupełniłem listę.
  2. Miałem zostawiać i planowałem to rozebrać - obudowę na złom, s środek na półkę, bo to dość drogie rzeczy, ale jakoś nie mogę się zebrac 🤷 Krój ma zdaje się na piaście luz. Chcialbym jakieś 9dyszek z wysyłką do paczkomatu. Za wał trochę mało. Za wiecej małe sprzedają, a tu jest kawał walu. Za 2stowki bym sprzedał. Zdjęcie ze sprzęgłem wkleilo się przy okazji? Mam dwa jak coś 😅
  3. dodałem z grubsza opisy do paru rzeczy. Jakis syf wpadl w kosz satelit - zablokował satelity, zmielio je, a obudowa pęknięta. Środek powinien być ok.
  4. PROSZĘ O WYROZUMIAŁOŚĆ Przedostatni raz zaśmiecam wątek tematem złomu. Jeszcze gdzieś pod koniec tygodnia wrzucę raz tutaj i gdzie na srajbuka. Może coś kogoś zainteresuje. Jak nie znajdzie się nikt niczym zainteresowany, to większość rzeczy (co sie oczywiscie swoim stanem do tego kwalifikuje) wędruje zaraz po nowym roku na złom. Ewentualnie, nawet jak kogoś coś nie interesuje, ale potrafi wskazać coś co warto zachować i ile konkretnie jest to warte, to byłbym wdzięczny. Także jeszcze raz sorry i do dzieła. -Chłodnia chodziła do końca bez problemu - wyłączona w tamtym roku i nie odpalana od tego czasu - Zwolnice z uszkodzoną oby=udową i zmielonymi satelitami - łańcuchy od ruskiego rozrzutnika na dwa rzędy wszystko z powierzchowną rdzą, leżało pod dachem, uszkodzone wywalone juz - jak w przypadku trybów - powierzchwona rdza - jedno kolo z piastą, drugie bez - tylko ten wygiety - piasty od uj wie czego - korek do zetora malego - nowy nieuzywany - 13 szt do poznaniaka - - pompa wstępnie zarezerwowana, chyba, że ktoś chciałby na już, to do dogadania (obecny chętny daje 800zł) - wiertarka działała normalne, ale leżała ze dwa lata nieuzywana i nie odzywa się - szlifierka na części - zmieliło przekładnie w głowicy, dół powinien być dobry - tuleja z tłokiem znaleziona w pudełku - klucz ma uszkodzoną blache - uszczelnienia nowe, w sklepie dali mi nie takie jak trzeba, leża pare lat w suchym w woreczku - a to chyba od tulei od zetorka, chyba.. - działałą normalnie, elektrody 3,25 nie pociagnie - tlok byl w d47, ciekł, ojciec nie regenerował, ale nie pamiętam czemu, czy skrzywiony, czy gładź uszkodzona Edit Zapomniałem zrobić zdjęć, a starych nie mogę znaleźć: - silnik 5.5kW z krajzegi - dwie sieczkarnie (same środki/głowice, czy jak to nazwać) do pokrzywy itp - jedna ręczna, druga jeszcze na kierat W rejonie Gdańsk - Olsztyn - Kętrzyn mogę podrzucić wszystko w cenie gazu.
  5. Żeby człowiek miał za młodu okazję wszystkiego spróbować i wybrać co go interesuje. Jakby wiedział, że spawanie/ślusarstwo będzie mu pasować, albo robota przy elektryce, to może inaczej by się życie potoczyło. Nie żebym w czymś z wymienionych jakoś się znał (co zresztą widać po ilości zadawanych przeze mnie głupich pytań), ale napewno jest to coś, przy czym jak robię, to przyjemnie mi się pracuje i jakbym wrócił kilkanascie lat wstecz to chętnie poświęciłbym czas na naukę tego. Albo gdyby np w niektóre dyscypliny sportowe miał okazję wcześniej spróbować. No ale gdybać to sobie można. Ale też np widzę po córce - często jej mówię, że może to by chciała spróbować, albo tamto, może na to ja zapisać, albo na tamto, że nie musi tam chodzić, że jak jej nie podpasuje to nie ma sprawy - nie musi tego czy tamtego robić, ale żeby choć spróbowała raz, to nie - jak coś z góry jej nie zainteresuje to nie i już 🤷
  6. Widzisz, a ja ogólniak kończyłem i wychodzą teraz braki w edukacji Nooooo taki industrialny styl - suporeks cegla i stal 😅 Skąd wiesz jak chłopak ma w salonie? (Żarty oczywiście)
  7. No właśnie rzadko. W sumie miałem to zrobić już wcześniej, ale kurcze zapomniałem i dopiero jak rudzielca zobaczyłem, to sobie przypomniałem
  8. Pany, pytanie mam. To wszystko co srebrne, to sprzedający po prostu wyczyścił. Ja to w sumie olałem, a teraz jak przyszła odwilż, to wszystko zrobilo się rude. Co się da, to oczyszcze i prysne lakierem, ale co zrobić z np stołem i kolumna? Oczyścić i delikatnie maznac olejem, czy jakiś sensowniejszy sposób na to jest? Stół to jednak się po nim szura, to nie pomaluje, kolumna - rzadko, bo rzadko, ale czasem też na niej reguluje. Ale z kolei nie wiem czy jak delikatnie posmaruje, to czy nie będzie później syfu łapać mocno.
  9. Jedna taka przyczepa i mógłbym za magazyn dla całej wioski robić 😅 Nie piernicza się z ceną ludzie https://m.olx.pl/d/oferta/ursus-1014-tur-szybka-skrzynia-nie-zetor-CID757-IDRC9z2.html?fbclid=IwAR2atzbdDV_jOAP-tBnVOJbmLIpV5dvIePrZ_x_aEOi_00rykvA6_fcfo24 Na grupie pisze, że bez tura chce 70k i że to o oczym pisze, że jest zrobione -to wyszło 50k
  10. W tamtym roku pozno robiłem oprysk axial/mustang i nie kojarzę żeby coś się działo ze zbozem
  11. Bo u mnie co roku "coś". To posialem i dowalil zaraz deszcz, to posialem i przyszła susza, to zj***ł mi się ciągnik i siałem późno itd. Tak co roku zawsze coś nie wychodziło, tak że były kawałki gdzie było naprawdę ładne, ale na każdy taki kawałek przypadał nie mniejszy, gdzie było, delikatnie rzecz ujmując, słabe. W tym roku, jak na razie, jest dość wyrównane. Oczywiście są słabsze miejsca, ale nie ma takiej różnicy jak co roku. Koło domu, gdzie lepsza działka, jest ok. Na drugim (słabszym) kawałku jest wyraźnie gorsze, ale też bez tragedii - no i też dość wyrównane. Tak naprawdę tego mi brakowało w ostatnich latach - wyrównania. Zobaczymy jeszcze co zima pokaze dalej.
  12. Chyba z 3ha 🙃
  13. Tak zaczęliście pisać o tym pszenzycie, to aż poszedłem koło domu zobaczyć jak tam sytuacja wygląda jak śnieg zginął. Myślałem, że będzie bagno, ale mokro jest tylko miejscami, w większości idzie się spokojnie po wierzchu. Zboże leży i odpoczywa, zielsko to co zostało po oprysku to widać, że dostało w d*pę - tylko w paru miejscach jest go trochę, owsik też chyba został załatwiony przez mróz.
  14. @bratrolnika A dużych tarcz też używasz falontecha? Bo ja w sumie tylko kilka razy używałem, a dziś stanąłem i tnę ramę od talerzówki, to muszę powiedzieć, że są chyba jeszcze lepsze od małych - bardzo powolutku schodzą. Tylko te j**ane hikoki ciężkie jak diabli, przycisk też trzeba cały czas w ch*j siły, żeby go trzymac.
  15. Wolę jednak słuchawki. Nie lubię jak muzyka miesza się z hałasem
  16. No to tylko pozostaje Wam pogratulować.
  17. O to mi chodzi właśnie. Nie chodzi mi o zgrywanie jakiegoś pseudo audiofila, co to będzie pier**lił o jakości dźwięku w starym ciągniku, ale np sąsiad miał MTZ i często słuchał w nim radia, to to przy pracującym silniku brzmiało bardziej jak jakiś jeden dodatkowy hałas. W zetorku też bez szans żeby słuchanie miało jakaś przyjemność sprawiac. Może ewentualnie do słuchania jakichś podcastow, ale do słuchania muzyki jakos nie specjalnie to widzę(słyszę). Dlatego napisałem, że wolę słuchawki. A czy w ciągniku tej klasy usłyszy w ogóle jakąś różnicę między radiami, to nie mam pojęcia. Choć sam jestem raczej zwolennikiem kupowania nawet najtańszych - ale markowych. U siebie mam zrobione w ciągnikach uchwyty pod telefon z gniazdami do ładowania, odpalam sobie YT i słucham co chce. Zmęczy mnie muzyka, to odpalam jakiś podcast i można cały dzień robić. Słucham dość głośno muzyki i nawet jak robię po paręnaście godzin na raz w ciągniku to nie zdarzyło się, żeby jakoś mnie to męczyło (tzn używanie słuchawek)
  18. Nie wiem jak w MTZ, ale jak jeżdżę zetorkiem, czy casem, to tak średnio by mi się uśmiechało muzyki słuchać z radia. Chyba wolę telefon i słuchawki bt.
  19. No jak Wam przy nawożeniu niespełna 90kg N zboża sypia po 8 ton to ja nie mam pytań.
  20. Po co Ty to chcesz skracać przy takiej ilości N? To samo nie wiem czy jest sens, przy tak ograniczonym nawożeniu azotem, szarpać się na grzybowki i odżywki. Mieszać możesz, ale im mniej, tym mniejszy stres dla rośliny.
  21. Jak jakieś testy oglądałem to kolumny w tych wiertarkach mają ścianki bodaj 2mm
  22. Z tej miejscowości jest chyba handlarz, litry od nas bydło kupuje - i też Rafał. Ale nigdy o żadnym sprzęcie, czy spawaniu nie wspominał, to chyba zbieg okoliczności. A ten z ogłoszeń to już tam dłuższy czas widziałem, że sprzedawał, ale jak szukałem, to raczej miał mniejsze tylko
  23. Ale łożyska to bym chyba na własną rękę pozamawial. Tutaj nic nie napisane, w treści, ciekawe czy się zdjęciami można sugerować. A i tak nie na wszystkich forach jest marka.
  24. Pewnie, że warto. Toc nie tylko w Polsce wiertarki robili. Znajomy spawacz/ślusarz/akrobata taka zwykła chińska ze zmienionym silnikiem bardzo długo robił i mówił, że wszystko ok. A on przez rok więcej razy jej używał niż ja przez całe swoje życie użyje swoich.
  25. Wiadomo, że ostrzałka byłaby precyzyjniejsza niż ręką kogoś, kto raz na jakiś czas wiertło chce sobie podosytrzyc, a uczył się tego z YT. Ale jak pisałem - wolałbym te kasę wydać na coś innego (w tej chwili, nie mówię, że w przyszłości się nie pokusze)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v