Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Czyli oczekiwanie żeby lance się nie łamały, a farba nie odchodziła płatami jest na wyrost Twoim zdaniem?
  2. To tylko konto nowe, uzytkownik stary
  3. Ileeeee 😱
  4. Macie temat o szczepionkach czy tam o covid - róbcie sobie dalej tam gnój, a resztę forum zostawcie w spokoju.
  5. Jak tu będzie 6, to koło domu chyba 10 😅 dopiero od kolejnego weekendu mają się skończyć mrozy w nocy, a w dzień koło 10 ma się kręcić. Narazie poszło ~250 saletry. Na N2 w granicach 150 myślałem, ale zobaczymy jak wyjdzie. A w ogóle co jest przyczyną tego, co widać ostatnim zdjęciu? Wiekszosc roślin tak ma, że część liści tak wyglada Po lewo od śladu przejazdu te ciemniejsze pasy, to za śladami ciągnika, czy nakładki siewnikiem zrobiłeś? Jak wzeszło, to i urośnie 👍
  6. Ja chyba dostawałem kawałki metalu na te zatrzaski. Ale w tym roku już mam nadzieję nie musieć nim pryskać
  7. No tam w sumie różne mosty szły. Tak szczerze, to samemu było trochę pierniczenia się, żeby to ustawić dobrze - albo za nisko, albo za wysoko, ale ostatecznie jakoś wyszło. Szczeliny są jak na zdjęciu, ale teraz jak jest uszczelnienie, to w tym miejscu gdzie jest szpara kończy się szersza część sworznia, która dociska oring do blaszki i do łożyska. Powinno być szczelnie 🤔 zobaczymy w praniu. Jakby się nic nie odwaliło, to w poniedziałekpowinienem to skończyć. Jakbym się nie zajebał z tymi uszczelnieniami, to wczoraj już bym miał złożone, ale wiadomo, że to by było za proste 🤦 Jak to skończę to zostanie jeszcze uszczelnienie na ramionach na dole, ale na necie widziałem, że w różnych rozmiarach mają te uszczelnienia. No i trochę się poci jedna tylna zwolnica, ale na to chyba zbraknie mi chęci. Choć akurat z tej strony, co wajchy od skrzyni biegów, to jakbym miał zdjęte koło i zwolnice, to może bym te prowadnice zregenerował, co to mi wajcha lata (koleś gdzieś pisał, że od dołu się do tego właśnie dobierał). Plany jak zawsze są ambitne 😅
  8. Nie będę się bawił w takie rzeczy
  9. Ile Nm? Jaki koszt?
  10. Mam małego promara, to belkę spawalem z jednej strony. Sprężyna trzyma cały uj, zatrzaski moment się wyrobily, malowanie porażka. Jedno co to zbiornik dobrze się trzyma. Pompa wymieniona chyba dwa lata temu, przez pomyłkę - stara sprawna. Opryskiwacz z 2010 chyba. Wtedy kosztował 2400.
  11. Jednak nie wytrzymałem do przyszłego tygodnia 🤦 pierścienie ok - odzyskałem, oringi znalazłem w chacie. Zwrotnice złożone, luzy polikwidowane. Na mechanizm różnicowy simmering założony - tutaj tylko inny niż był. W serii był simmering "okuty" w koło blacha, a po numerze katalogowym był zwykły, no i taki założyłem. Także zobaczę jak starczy mi chęci i czasu, to jutro może podjadę na dwie godzinki, to mechanizm założe i półosie, to wtedy już po weekendzie na spokojnie przekładnie planetarne pozakladam i będziemy odpalać i patrzeć czy nie cieknie nigdzie.
  12. Narazie dramatu nie ma - nic poważnego jeszcze nie ruszałem. Wszystkie uszczelnienia (corteco) na przedni most i łożyska na zwrotnice (koyo) wyszły koło 800zl. Tulejki wydawały się ok, to ich nie zaczepialem. Stan zębów, walkow itd możesz sobie zobaczyć w temacie o nim - wrzucałem na ostatnich stronach. Jeszcze parę jakichś zapocen polikwidowac zostało, to w wolnych chwilach porobie, ale to też detale. Narazie najdroższa sprawa to będzie ta pompa. Te teoretycznie ponad 4k za regenerację wydaje się sporo, ale ktoś wrzucał chyba na FB że do małego zetorka pompy szuka, to mu w warsztacie powiedzieli bodaj 2500, czy 2800 i zdanie swojej 🤨 no, ale to raczej plan na przyszły sezon zimowy. A jak kiedyś skrzynia padnie, to liczę się z tym, że tanio i łatwo nie będzie. Ale na taka okoliczność został zetorek.
  13. Wróć - jestem po prostu ślepy 🤦 wszystko z podłogi na kupkę zmiotlem no i przeglądam te kupkę - a tam? Coz za niespodzianka - oringi. Lecę do łożysk, bo je rzuciłem w kat i ich nie czyściłem, tylko oznaczenie przeczytałem z jednego. Kolejna niespodzianka - pierścień jest na łożysku 🤦 MASAKRA co ja się mam sam ze sobą. Ale w sumie jak na to patrzę, to bym nie pomyślał, że w ten sposób będzie to złożone. No nic, to jutro tylko dokupie oringi żeby były nowe i może się zbiore po południu jeszcze to do kupy złożyć zanim szwagier przyjedzie 🍻
  14. W ogóle jak już jesteś @KlimekPLkoło ciągnika - weź no rzuć okiem na mój temat i zobacz czy u Ciebie też jest taka szczelina
  15. Ja bym delikatnie obstukal, potem palnik i jakaś zabka
  16. Już wszystkie części poprzychodzily. Część złożyłem. Dziś składam sobie zwrotnice - jedna luks, łatwo się złożyło, po skręceniu sztywniutka. Druga uja - dolny sworzeń nie chce dojść do końca. Przez co cala zwrotnica ma luz. Muszę rozebrać znowu. Ale tak oglądam jedna i druga i się zastanawiam - między "widełkami" z mostu, a zwrotnica jest lekki luz (tzn szpara pomiędzy ich krawędziami, tak, że po nasunięciu zwrotnicy na widełki jest luz pionowy, ale w sumie chyba być musi, bo inaczej by przecież się ścierały 🤔🤔). Jak rozbierałem nie zwróciłem na to uwagi. Teraz tak patrzę i mi nie pasuje to jakoś, bo przecież syfu tam się napcha w okolice łożyska. No i poszedłem do katalogu i okazuje się, że miałem wywalone uszczelnienie. Na rysunku nr 34 i 41 - metalowy pierścień i oring - nie było tego jak rozbierałem. Także znowu kilka dni obsuwy zanim zamowie, zanim przyjdzie, zanim złoże. No ale narazie żadnej roboty w polu nie ma, to się nie pali, także chyba na spokojnie sobie poczekam W ogóle patrzę na oring a tam rozrzut od 1zl do 46zl netto 🤨 ale normalnie od 1zl do 17 zł, pierścień to samo od 6zl do ponad 20 🤷 Luz pionowy jest tak wielkości (z góry i dołu podobny i niespecjalnie jest czym go trochę zlikwidować. W katalogu nic nie ma w tym miejscu. To jak to z tym jest - taki luz żeby nie pracowalo to razem i nie było naprężeń?
  17. @fergi99 U mnie samo się wyjaśniło - od strony mostu poszły 2simmeringi, a od strony piasty simmering + filc (za płytko jednak z tej strony na simmering). Nie. Nie chcę mi się teraz iść do katalogu. Narazie bawię się we wbijanie sworzni od zwrotnicy https://technikarolna.pl/uszczelniacz-3224344r1-p-29789.html Przepraszam - najtaniej widzę 160zl
  18. @Agrest @Karagana Najchętniej to co roku. Tzn te 65% co roku pod zboża, a reszta - co daje największe dopłaty, przy najmniejszej ilości roboty. Jak pisałem - gospodarka to dodatek, mam te 30ha (15ornego), ale robie na tym, bo to lubię, a nie bo muszę. No i mnożenie upraw nie podoba mi się - nie po to "bawię się" w gospodarkę, żeby musieć się spinać z terminami itd. Czyli najchętniej to tak jak pisałem - 65% zboże (w tym roku nawet ciut mniej), a resztę - uprawić, zasiać, na jesieni zniszczyć i ozimina. Choć tak naprawdę to i te zboża przy takich wahaniach cen (i skupu i środków do produkcji) niekoniecznie cieszy mocno. Ekologia w znaczeniu bez oprysku, no ewentualnie jakiś zabieg, jeśli oprysk nienkosztuje milionów mogę zrobić, jak alternatywą jest patrzenie na zachwaszczone pole.
  19. Która opcja lepsza? Ma to byc uszczelnienie zabezpieczające główny simmering. Simmering że zdjęcia szczelnie przylega do półosi (nie jest za ciasny). Filc też najdzie i lekko się obraca, ale odkształca się - niby nie robią się szpary, ale jak go nałożyłem i zdjalem, to lekko powyginany, nie wiem jak będzie po dłuższym czasie. Na głębokość i jedna i druga opcja - będzie maly luz między tym tutaj uszczelnieniem, a simmeringiem, które mam osłaniać. Bardziej mi się widzi wersja z simmeringiem, tylko jak pisałem - nienwiem czy to zdanegzamij, czy zaraz syfu naleci i porysuje walek
  20. A taką inna kwestia - czy jest wymóg zbioru zasianej uprawy? Wprost - czy mogę zasiać coś z myślą tylko żeby było przedplonem pod zboże. Czyli po najmniejszej linii oporu - późna wiosna sieje, rośnie to sobie w ekologii, jesienią uprawa i zboże ozime. Nie żyje z gospodarki i nie uśmiecha mi się pilnować x upraw, x terminów siewu, x terminów zabiegów, x terminów zbioru.
  21. daron64

    Praca - redaktor

    Jakieś widełki jednak powinny byc. Czy to za artykuł, czy od opisanego wydarzenia, czy w zaleznosci czego konkretnie praca dotyczy itd. Jesli jest coś trudnego do ustalenia dokładnie, to i tak powinno być podane przynajmniej ogólnikowo (ale coś bardziej szczegółowego niż to co powyżej) odnośnie zakresu pracy i wynagrodzenia. Inaczej to zwykły brak szacunku dla czyjegoś czasu. Swojego zresztą też. Brakuje tylko na końcu "praca w młodym i dynamicznym zespole", "możliwość rozwoju"..
  22. U siebie jak dla jakiejś firmy wysłałem foty swojego, to tylko krótko odpisali, że nie są zainteresowani takim materiałem 🤷 matka drugi rok już pali. Z całej tej rozmowy o zetorze, to najwięcej jest "może", "wydaje mi się" itd. Kazdy gdzieś coś słyszał i tyle A taką sprawę mam. Zacząłem składać przód w casie, narazie pozakladalem simmeringi wszystkie i poskładałem do kupy piasty. Dziś mam nadzieję już półosie i zwrotnice złożyć. No i mam taki dylemat - na półosi są simmeringi, ktore od zewnętrznej strony powinny być osłonięte od kurzy, błota itd. Za te osłonę robi, zaraz przed simmeringiem, uszczelniacz ala filcowy i metalowy pierścień. Metalowe pierścienie mam nowe, ale jest problem z tym uszczelnieniem. Oryginalne kosztuje bodaj 200-300zl/szt 🤨 (a są 4szt)..no i odezwała się cebula we mnie - po co tyle płacić jak dopasuje z filcowego. No i jeden za mała średnica, drugi za duża. W sklepie dopasowaliśmy jeden, który wewnętrzna średnicę będzie miał ok, ale zewnętrzna za mała - czyli będzie się najpewniej kręcił razem z wałkiem (chodzić przód -tyl raczej nie powinien, bo tam wszystko dolega do siebie. Dopasowaliśmy też inny simmering - 1 mm mniejsza średnica wewnętrzna (powinno wejść na luzie na wałek, tylko muszę zmierzyć głębokość czy nie będą tarły jeden o drugi), a zewnętrzna idealnie pasuje w ten metalowy pierścień. No i która opcję wybrać? Filc, czy drugi simmering? Lepiej żeby dokładnie i mocno przylegał, czy żeby miał ciut luzu? Przy zbyt mocnym doleganiu trochę się obawiam, czy nie porobi progów na półosiach (a chyba nie muszę pisać ile one kosztują, jak uszczelniacz stoi kilka stów..)
  23. Dobrze świadczy o pompie. O właścicielu opryskiwacza trochę gorzej 😅
  24. daron64

    Owies jak uprawiać?

    A czemu miałyby być?
  25. Miałem rację - trzeba było nie iść i się nie wk***iac 😅 No, ale uj z tym - porównanie ile znaczy bardziej zadbana gleba. Działka z wczorajszych zdjęć od działki z dzisiejszych jest oddalona o jakieś 700m. Taka sama klasa, gleba bardzo podobna. Siew dzień po dniu, takie samo nawożenie. Tylko działka koło domu - co roku obornik/gnojówka (coraz mniej już, ale co roku coś tam się rzuci), pH prawie 6 vs prawie 5, zasobności wysokie/średnie vs średnie/niskie. Na działce koło domu najgorsze miejsca wyglądają lepiej niż najlepsze na drugiej działce. Masa roślin wygląda dość kiepsko - połowa liści elegancka zielona, a połowa taka jak na foto. Z plusów - zielsko ani widu ani słuchu + zawsze gdzie było najsłabsze zboże (najcięższa glina) to w tym roku jak się bardziej postarałem z uprawa to już nie odstaje od reszty (2zdjecie)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v