Czemu? Zglosze darowiznę 😁
Dobra pany, znowu temat złomu. Będę wypierniczac po kolei wszystko. Może ktoś chce coś, bo w międzyczasie i po żniwach będę ciał po kolei i co gorsze w złom
- rama z osią z rozrzutnika małego polskiego - rama do poprawy przy dyszlu (dyszel zgnił przy łączeniu i rama z boku w jednym miejscu pęknięta) reszta ramy nie zgnita. Burty - przód ok, boki do poprawy dół, adapter taki se. Łańcuchy oddaje dla sąsiada, przekładnia ok, wałek od łańcucha przód wygięty lekko. Jedno koło nowe (opona + dętka), podłoga połowa ok, a połowa albo do wymiany, albo kilka łat to zrobienia. Bardziej dla kogoś, komu by się chciało z niego przyczepkę sobie ogarnąć - ja miałem dla siebie rzeźbić, ale że kupiłem przyczepę, to przeszła mi chęć się z tym pierniczyc (nie mam pojęcia ile - 1500?)
- dwie osie ze starego polskiego rozrzutnika dwuosiowego z resorami, opony szrot, stało to bardzo długo, ramę pociąłem, zostało to co widac (600zl)
- rama ze starego ruskiego rozrzutnika - sama rama jest powiedzmy spoko - nie ma żadnych dziur na wylot, ale kiedyś zgniło mocowanie osi, także to do przyspawania - os jest oddzielnie od ramy, brak jednego koła (chyba piasty były zmieniane, bo opony są 10.0/75-15.3 borty dół do poprawy (2zl/kg)
- chyba kompletne łańcuchy z listwami od tego rozrzutnika - pod dachem leżą ze 40 lat (500zl)
- dwa oryginalne koła z tego rozrzutnika opony szrot - 2zl/kg
- opryskiwacz promar 400l, do poprawy lance - farba i do pospawania na początku lancy przy sprężynach, dwie pompy, zawór był nowy, końcówki kompletne (800zl wszystko)
- lejek plastikowy - zbiornik cały, przekładnia chodzi, ale zgnił talerz, także albo do polatania, albo wymiany - za czteropaka specjala
Jakby coś ktoś, to piszcie, bo jakoś wolnych chwilach będę zaczynał od najgorszego to ciąć. Z jednej strony niby człowiek wie, że to już w większości powinno być dawno na złomie, ale z drugiej żal - bo to przecież jeszcze całkiem dobre 😅🤦 głupi człowiek.