Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Mogłem nie pytać..
  2. Od wczoraj już zmienili - dzis może pokropić 🤦 teraz jak zawsze - czy taki przelotny (bardzo mały pokazują) deszcz będzie wystarczający żeby miało sens rozsiewanie saletry, czy opoznic n2 na rzecz potencjalnie lepszych warunkow (według prognoz to dopiero grubo po 20 jakiś deszcz)
  3. To jakaś wieże chyba bym mu musiał do budy dorobić 😅
  4. Jakiś pomysł co zrobić z koszem po lejku? Mam stary metalowy i plastikowy i tylko miejsce zajmuja
  5. Kraj nie ogranicza się do centrum.
  6. No i już prognozy pozmieniali - miało być sporo deszczu. Od wczoraj im się odwidzialo. Zero deszczu
  7. A co za różnica, na którą stronę rzuca Ci pług? 🤔
  8. Ostatnio brałem do przyczepy opony w lokalnym zakładzie i coś się zgadzaliśmy o rozmiarach. Przywiozłem mu cale kola żeby mi poprzekładal i dwa do polatania - 2nowe opony (mrl) jedna do przełożenia stara (Stomil), jedna na feldze do polatania (z małego rozrzutnika barum) i jedna starsza sama opona też do polatania (Stomil). Wszystkie 10/75-15.3 - mitasy z rozrzutnika miały kilka cm mniejszą średnicę od reszty. Chłopak mówił, że kiedyś zamawiał dla kogoś 600 do ciągnika, to według starych nowe były o 7cm węższe 🤨
  9. Jak mnie rozwala takie pierdolamento. Falon kupowany w większej ilości kosztuje w okolicach 1zl/szt. Żółtki w okolicach 3zl/szt, czerwone jeszcze droższe. Nie ma ch*ja, żeby jeden DeWalt wytrzymał tyle, co trzy falontechy. Miałem najróżniejsze w przedziale 1-5zl/szt i nie widziałem zadnej, która by z tym "najgorszym chłamem" wygrała w kategorii opłacalności (ile wydajemy vs ile przetniemy). Jak falon tech nazywasz najgorszym chłamem, to śmiem twierdzić, że mi zarzucasz brak doświadczenia, a sam wiesz tyle, ile sobie na necie poczytałes, bo jakbyś ich używał i mial jakieś wieksze porównanie, to bys takich pierdół nie pisał. Falon tech, to żaden miód, ale z tych, które używałem to napewno najbardziej opłacalne w zakupie tarcze.
  10. @bratrolnikaja naprawdę nie twierdzę, że te są lepsze niż te, ale brakuje mi opinii takich - miałem zjechane diagonalne i zmieniłem na zjechane radialki - jest super, albo miałem dobre diagonalne i zmieniłem na dobre radialki i jest super.
  11. I to mi chodzi - podchodzić jakoś racjonalnie. A tu, k**wa, większość opini jak jakichś dzieci - a bo ja mam i jest ok, to jest najzajebistsze, a reszta opinii to gówno i uj.. szczegół, że nie mam żadnego porównania, ale moja racja jest najmojsza i uj. Nie mówię o ludziach, którzy faktycznie mają jakieś realne porównanie.
  12. Winny się zawsze znajdzie
  13. To co u Ciebie się działo? U mnie początek, albo kto miał problemy, to połowa marca na pierwszą dawka były warunki. Robiłeś całą dawkę n na raz i czepiasz się ludzi o ich terminy nawożenia? Ja tam wstawiam co jakiś czas - nie po to żeby pochwalili, czy żeby zganili, ale żeby z tego odmętu samozachwytu i lizania się po jajach wyciągnąć coś wartościowego.
  14. Co do opon to powiem Ci tak - nie mam wystarczającego doświadczenia żeby wypowiadać się tak albo tak, aleeee rozbraja mnie dosłownie, jak ludzie tu na forum (czy w realu) mówią, że tylko takie albo takie bo tamte to gówno itd. Miałem zjechane diagonalne i kupiłem nowy diagonalne i jest naprawdę super. Mam używane radialki i mam np radialka + diagonalka i nie jestem w stanie stwierdzić że ta jest super a tamta ch*jowa. Naprawdę nie twierdzę, że taka opona jest lepsza niż ta, ale na miłość boską - spytaj ile ludzi miało np diagonalne i zmieniło na radialne i ma bezpośrednie porównanie - w tym samym ciągniku, takie same gleby, taka sama wilgotność itd. Większość odpowie Ci, że " słowacki wielkim poetą był".
  15. No tak, bo napewno niczego więcej nie sprawdzałem. Od urodzenia tylko falontechy, żadnego Milwaukee, żadnego DeWalta itd. napewno nie mam z niczym porównania..
  16. Daj foto jak wygląda. Mój post że zdjęciami, to masz borwo + kinto No tak, bo przecież całe kraj ma taką samą glebę i taki sam klimat jak Twoje paręnaście/dziesiąt ha .
  17. daron64

    Pszenżyto

    0.4T x 3700 + 20L x orka + 10L x uprawa + 5L x siew + ~5L x nawóz + oprysk + 20L zbior + własny czas robocizny + podatek + herbicyd + fungicyd + regulacja i wychodzi na to, że w czynie społecznym uprawia się te ziemie.
  18. Też tak myślę. Wujek do mnie od roku - żebyśmy kombajn kupili na spółkę. Ale jak pytam gdzie najpierw by kosił, gdzie by stał, jak byśmy się dzielili kosztami, jak ja mam dwa razy mniej ornego itd? Odp brak. Bez sensu samemu sobie problemy stwarzać. Weź mniej litość. To jak wrzucałem to zdjęcie za chyba 90k, to też było obrońców takiej ceny sporo. Ja mam falontechy i 125 i 230 i złego słowa nie powiem
  19. Na spółkę to bym tylko kupił coś, co mało się używa. - a czemu miałbym dawać połowę kasy jak u mnie mniej by chodził - chce mniej się dokładać a używać by chciał pierwszy - a czemu najpierw i niego a nie u mnie - a niby czemu miałoby być u niego najpierw jak ja mam więcej - a czemu ja mam sie dokładać tyle samo do części jak u niego chodzi więcej - a czemu miałby się nie dokładać tyle samo do części - a znowu u niego się zepsuło, jak on jeździ - znowu wziąłem od niego i zaraz się zepsuł, jak on dba - a czemu ja mam pomagać w naprawie jak u niego się zepsuło - a czemu on mi nie chce pomóc w naprawie, co z tego że zepsuło się u mnie jak równie dobrze mogło u niego - nawet nie wyczyścił - nawet nie przesmarowal - ledwo rozwiozlem, a ten już przylazl i zabrał nawet nie ma kiedy wyczyścic i przesmarowac Itd itd itd Jak by dobrze się z kimś nie żylo, to w końcu jakieś swary o to będą, raz, drugi, trzeci jakaś pierdoła, a na końcu okaże się, że się nie odzywacie do siebie przez gównowóz.
  20. A i u mnie tacy się trafiają. Nawet i jeden kilkuset hektarowiec np w rzepak jeszcze nie wjeżdżał. Nie wiem, co tam się zadziało, chyba że planował zlikwidowac, ale znowu aż tak tragiczne nie było 🤷 Sasaiad w tygodniu robił N1 na bardzo późno siane zboże. Inny znajomy (już kiedyś pisałem) jeszcze nie ruszył - co roku ten sam schemat - pole przygotowane rewelacyjnie, grządka dosłownie, posiane w terminie, super wschody, super zimuje, a potem bardzo małe nawożenie azotem i w żniwa wygląda bardzo skromnie.
  21. Jakieś większe działki też, czy wszystko w takich kawałkach?
  22. Z czystej ciekawości - ile ziemi masz w takich działkach jak na foto?
  23. Na szybko olx przerzuciłem, to bardziej trzeba liczyć tysiaka za sztukę, a i to nie ma co się nastawiać na dobry bieżnik - chyba że pojedyncza opona. Mają rozmach. @krilan06- w małym mam cultory, mają z 9-10 lat i narazie żadnych spękań itd, się ciągnik praktycznie nic nie robi
  24. A to główny traktor? Ja tam z dystansem do używek podchodze. Dwie dobre używki radialne będą kosztować pewnie niedużo mniej niż nowe diagonalne. U siebie w małym zetorku już dawno temu zmieniałem stare diagonalne i kupiłem nowe diagonalne, to w polu jednak robota bez porównania. Nie mówię, że są lepsze od uzywanych radialek, bo nie mam bezpośredniego porównania, ale nie jest to, moim zdaniem, takie zło, jak każdy je maluje.
  25. @KlimekPL Ja do tej pory męczyłem się 400L, to taki tysiąc, to jednak świat i ludzie. Koło domu mam 4.5ha, a na drugiej działce 10. Także nawet jeśli wszystko naraz w jednym czasie do pryskania, to robię to 3 zamiast 7opryskiwaczami. Tego tak na dobrą sprawę jeszcze nie użytkowałem, dopiero po świętach będę dzwonił za atestem, ale widzę jedna zasadnicza wadę "dużego" zawieszanego - zaczepianie. Trzeba będzie myśleć chyba o wylaniu czegoś i jakichś kółkach do palety, to tak to nie robota. Co rozumiesz przez tłumik drgań? Kabina jak kabina. W środku miejsca wystarczająco - tylko fotel cały czas ciut za wysoko (przerobiłem wspornik, bo tak jak było przedtem, to na dziurach potrafiłem głową w podsufitkę z przodu walnąć 😅), widoczność bez porównania w stosunku do zetorka. Nie podobają mi się (co już zresztą pisałem) wajchy po jednej stronie - po dwóch stronach, jak w ciężkiej serii, jest wygodniej, czy raczej szybciej, drzwi otwierane do tyłu jednak dużo wygodniejsze niż do przodu. Chory pomysł z tymi otwieranymi szybkami - tzn może i fajny, bo sobie otwieram i jest fajna "klima", ale ciekaw jestem czym to było w oryginale uszczelnione - z jednej strony mam zwykły silikon przezroczysty, to musiałem go dać bogato, żeby się to dobrze kupy trzymalo, jak dałem tak delikatnie, to przy otwieraniu/zamykaniu wciągnęlo go w szparę. No i podaż i cena części do kabiny, o czym Klimek pisał
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v