Skocz do zawartości
Marcin1987

Odpalanie Mtz-a zimą

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
seweryn20    582

Sama turbina tu jakoś różnicy nie robi poza tym że na zimnym nie chce za skarby świata dmuchnąć. 

Ale faktem jest że  klekota trzeba rozgrzać. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2

Ja w sumie miałem trzy motory od Kumuruna. D-50,D-242,D-240.
D-50 z żarowymi w głowicy palił nawet gitarowo, a jak miał jeszcze rozruch na 24v to już w ogóle. Na 12v też znośnie zimę znosił.
D-242 jak to już wiadomo to jakby nie silnik mtz. Bez płomieniówki na 12v i minus 15 nie problem.

D-240 To już od razu trzeba się z nim pogodzić. Sam kiedyś byłem głupi i dałem za oryginalną płomieniówkę stówkę. Teraz dołożyłbym pięć dych i byłaby grzałka a tak musiałem dołożyć sto pięćdziesiąt. Krótko mówiąc najlepsza jest grzałka. Pół godzinki i masz w nosie co się dzieje. Nawet przybity zagada. Opcją na gwałt MTZ jest akurat słaby bo kabina średnio szczelna, ale tak na poważnie to jak jest do około minus dychy masz dobre aku i ładowanie to kapka samostartu i również chodzi. Nie hejtujcie tu zaraz, że samostart, bo ciągnik mój, a pół puchy nie psikam i od razu też nie kręcę. Niektóre jednostki plaki i samostarty kupują w dużych ilościach i jakoś remontów nie robią co roku. Także u mnie te dwie opcje są. Z płomieniówką już nawet nie kombinuję, bo dla mnie efekt ma niezadowalający.

new_profil_luki21   Niech Bóg Ci da żeby po zmianie z 50 na 80 palił Ci po staremu bo ludzie nie lubią przesiadać się z Merca na FSO.

 

 

Temat rzeka a nikt nie znalazł jeszcze złotej rady prócz grzałki. Piona i dobrego odpalania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Jest rada zamiast płomieniówki i samostartu. Opalarka, palnik na propan-butan, zagrzać kolektor ssą y a duży jest, aluminiowy.  Silnik odpala od pierwszego cylindra. 

Metoda sprawdzona w 4011 i w ruskim za czasów gdy nie miałem grzałki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Lukasz3991    2

Tak Sewerynie zgadzam się, ale to już uruchomienie z pomocą. Mi chodzi raczej o to że on sam z siebie przy -20 nie zatrybi jak dajmy na to c 360( przynajmniej u mnie pali znakomicie). Mi to tam w sumie już zwisa bo przywyknąłem tak jak i do skrzyni. Jakby palił to fajnie, ale zazwyczaj stoi w miejscy gdzie prąd mam w chwilę, a ogólnie puszka jeździ już w budzie na awaryjne sytuacje. A jak prądu nie mam a wiem o tym że może być ciężko i nie chce wyładować aku to wolę prysnąć trzy obroty i maszyna gada. A tak to później lecisz po prąd, prostownik. To MTZ - albo kochasz albo nienawidzisz. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    111

Ja mam zawsze dyżurny samostart, jeden jezdzi w MTZ, drugi w Johnie. Plaki jako nie podchodzą, testowałem i za słabe jak dla mnie. Ja już testowałem różne samostarty różnych producentów i na razie najlepszy Prestone, K2 taki średni, Instant amerykański mocny, nie klekoce za mocno. Masz rację kolego, John poniżej zera kręci jak szalony ale nie łapie, głowica zdechnięta, a płomieniówka przestała działać. Komarka nawet zapalałem na tym bo nie chciał załapać na starym paliwie. Trzeba tylko wiedzieć ile prysnąć. Patrząc na YT widzę że za Oceanem jest to bardzo popularne rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Kiedyś stawiałem gazową kuchenkę turystyczną pod miską olejową, była też grzałka z programatorem, teraz zimą nie jeżdżę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    259

Jak nie ma produkcji zwierzęcej, tak jak ja i w zimie nie robi w lesie, to po co ciągnik odpalać ? U mnie stoi nie odpalany od początku grudnia, akumulator wymontowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz3991    2
Napisano (edytowany)

Osobiście jak już to robię to tak- Biorę puchę z kabiny, staję sobie na schodkach i butli z powietrzem zdejmuję plastik, psikam 2 góra 3 sekundy samostart, zakładam plastik, wchodzę do kabiny włączam hebel i zaczynam odpalać. Po tym zabiegu 3-5 obrotów ciągnik odpalony. Do tego nie ma żadnej orkiestry po odpaleniu. W dodatku na sezon to zrobię tak z 5 razy w maksie. Znam też takich co odpalają we dwóch. Jeden psika drugi odpala. Wtedy to napier..... po odpaleniu, ale że maszyny nie moje to niech robią jak uważają.

Edytowano przez Lukasz3991

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    259

Ja mam hebel po lewej stronie z przodu, a stacyjkę dosięgam stojąc poza ciągnikiem. Nie raz  paliłem z kwaczem w kolektorze jak nie miałem sprawnych świec albo pryskając samostart. Ale jednak najlepiej mieć wszystko uszykowane tak, aby palić bez kombinacji i pomocy drugiej osoby, na tym co fabryka dała ewentualnie grzałka.

MTZ-50 bez świec jest nie do zapalenia w zimie, chyba że ciąganie przez pół wsi albo kręcenie silnikiem rozruchowym, jak ktoś ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Witam :) Panowie dawno mnie nie bylo na forum a kiedys sie duzo pomagalo.. teraz ja potrzebuje pomocy.. i chce konkretow.
Mam Belarusa 952.4 z rozrusznikiem na 24v ale chce go wymienic na 12voltowy (nie pytac czemu :) )
Mam 3 do wyboru:
-Setart 12v 3kW z przekladnia planetarna za 400zl czaeski.
-Magneton 12v 2.7kW czeski z przekladnia zwykla ale widze ze sa do niego czesci zamienne.
-albo oryginalny 12v.
Co mam wybrac??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

Magneton to lipa. Według mnie ma kiepską konstrukcję, części zamienne jak bendix są fatalnej jakości. Zamieniłem go na jubanę która konstrukcyjnie jest lepiej rozwiązana. Chociaż tyle i na razie hula.

Setart nie znam, iskra też ponoć kiepska a to zaś mówił mi znajomy elektryk który posiada warsztat naprawiający rozruszniki i alternatory.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Ok dzieki za odzew :)
Moze ktos jeszcze sie wypowie?

Seweryn Jubane (ponoc Litwin) mam w c330 i narazie 2lata hula dobrze.
Magneton ma wyzsza cene, ciekawe czemu..

Setart jest na przekladni ale planetarnej (silnik lezy wspolosiowo do zebatki) wyglada porzadnie, ale brak mi opini na jego temat.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    582

No właśnie. Opinii i nie wiem jak z częściami. Jubane też mam drugi rok. Magneton wyrąbał mi wieniec, zeżarł cztery lub pięć bendixów z przeróżnymi awariami, w elektromagnesie w końcu siadły styki a na koniec spalił się wirnik. Nie chcę go widzieć na oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jubane mam w t25 już 7-8 lat i zero problemów a Władek zimą ma sporo zajęć głownie przy drzewie. Także szczerze polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwc18    0

Jubana luksus założyłem do swojego JUMZa i gada przy -10 bez najmniejszego oporu a jak wiadomo mają one spore problemy z paleniem na mrozie
Na starym rozruszniku bateria siadała w oczach i by zagadał trzeba było dwa na 12v podpinać, grzać michę (palnik 7,5kw od destylatora :D) no i samostart a teraz 2x przekręcę po 10 s w odstępie 20s i gada a jak mu się zachce to i przy pierwszy podejściu zagada 
Kolega się ze mnie śmieje ze "po co cuduje" moim zdaniem ciągnik łaski nie robi i ma gadać tak by nie latać jak kot z pęcherzem gdy zajdzie potrzeba 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SławekL    0

Witam jestem nowy na forum.Zalogowałem się gdyż mam problem z moim Mtz 82 1991 r. z przednim napędem.Od pewnego czasu stuka mi coś z prawej strony jakby  okolicach koła.Jest to stukanie które występuje niezależnie od prędkości,obrotów,biegu.Stuka na dziurach i przechyłach i jak coś go pcha.Bardziej jak ciągnik trochę pojeżdzi.Na asfalcie i równej drodze nie puka.Łożysko te wielkie pierwsze na osi od koła wymieniłem,hamulce też są całe nowe.klin na kole też nowy i koło dobrze dokręcone.Nie mam już na to pomysłu.Może ktoś pomoże żebym większej szkody nie narobił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal1108    4

Witam jestem nowy na forum.Zalogowałem się gdyż mam problem z moim Mtz 82 1991 r. z przednim napędem.Od pewnego czasu stuka mi coś z prawej strony jakby  okolicach koła.Jest to stukanie które występuje niezależnie od prędkości,obrotów,biegu.Stuka na dziurach i przechyłach i jak coś go pcha.Bardziej jak ciągnik trochę pojeżdzi.Na asfalcie i równej drodze nie puka.Łożysko te wielkie pierwsze na osi od koła wymieniłem,hamulce też są całe nowe.klin na kole też nowy i koło dobrze dokręcone.Nie mam już na to pomysłu.Może ktoś pomoże żebym większej szkody nie narobił.

 

Nie ten temat. Miałem podobnie poczytaj ten post http://www.agrofoto.pl/forum/topic/91673-mtz-82-trzaski-strzelanie-szarpni%C4%99cie/?do=findComment&comment=1811989

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    25

Mam od 2012 jeden rozrusznik. Nie pamiętam jakiej marki - identyczny jak te małe Magnetony, i dopiero w tamtym roku nastąpiła pierwsza awaria - ułamała się oś z trybem. Oryginały przez ten czas już 2 wysiadły, no ale na tym pali ,k nie da rady kręcić, to zakrywam wlot powietrza do filtra, a po osiągnięciu wyższych obrotów przez rozrusznik powoli wpuszczam powietrze. Czytałem, że jubana/jobs to szajs. W 330m alternator daje aż miło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    359

Ja mogę się wypowiedzieć dlatego ze ruska muszę odpalić 4 razy w tyg nie zależnie od warunków, 

http://allegro.pl/agro-mar-grzalka-podgrzewacz-bloku-mtz-pronar-82sa-i6625519185.html

 

Grzałka do płynu najlepsze co może być mój mtz przy 0 stopni ma problemy kręci pół godziny, a tak pali na dotyk przy  - 18 no bo silnik podgrzany do 30stopni 

grzałka ma 2000wat także nieźle grzeje, 

 

https://www.e-kupiec.com.pl/programator-czasowy-manualny-timer-zegar-24h-ek.html

 

Ustawiam sobie na tym programatorze 4:30 i przychodze sobie o 5:00 rano silnik ciepły jak latem i startuje na dotyk, rozrusznik mam AGH takie małe dziadostwo za 300 zł i odpala z jednego akumulatora 120 ah

w zeszłym roku miałem rozrusznik bosha na 24v odpalanie oczywiście rozrusznik mi się spalił miałem przekaźnik założony później jeden akumulator był tylko doładowany kombinacje nie z tej ziemi wywaliłem to wszystko w h*j 

Także dziele się moim doświadczeniem chłopaki, ja bym niczego innego nie kombinował :D także pozdrwiam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznuci    1

Potwierdzam grzałka do płynu super sprawa. Założyłem i już żaden mróz nie straszny. I rozrusznik nie dostaje tak po d.. bo dwa obroty i pali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
    • Przez kuba3120
      Witam wszystkich, opiszę mi ktoś połączenie tego alternatora z regulatorem, poniżej fotki, pozdrawiam  
       


×