Lukasz3991

Members
  • Ilość treści

    258
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

43 Excellent

O Lukasz3991

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 01/16/1993

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łódzkie
  • Zainteresowania
    Wiele rzeczy lecz mawiają - jeśli jesteś dobry z wszystkiego to nie jesteś dobry z niczego.

Ostatnio na profilu byli

1498 wyświetleń profilu
  1. Opcji kilka. 1. Leci z przelewu po wtrysku i spływa 2. Leci z podkladki miedzianej między kołpakiem a kolbą wtrysku. 3. Leci między rozpylaczem, a kolbą wtryskiwacza ( miałem taki przypadek i wtedy wychodzi paliwo z gniazda) a nie jest to uszczelnione żadną podkladką tylko płaszczyzna na płaszczyznę. 4. Wcale nie jest to ropa tylko woda/płyn bo leci spod tulejki wtrskiwacza (też miałem taki przypadek) Wątpię żeby była nieszczelność między wtryskiwaczem, a głowicą na tej falowanej miedzianej podkladce gdyż wtedy to biłaby lompresja, a nie paliwo. W mojej opini to opcja 3 lub 4. Polecam jeszcze dobrze sprawdzić co to za płyn by nie robić zbędnej roboty.
  2. Turdus 15w40 Turdus 15w50 trochę bardziej lepki w wysokiej temperaturze. Mobil delvac 15w40 Takie stosuję ja w zależności od roku. Przy przebiegach 150 - 200 h rocznie spadek ciśnienia jest dość znikomy między początkiem, a końcem sezonu. 20wXX raczej nie stosowałbym jeśli użytkujesz furę zimą bo będzie dość gęsty w niskich temperaturach, a za lepkość w wysokiej temperaturze odpowiada druga liczba. Jeszcze mam chęć na Orlen Platinum Ultor 15w40 lub 15w50, ale to na przyszły rok. PS. Po stosowaniu olei tych pierwszych trzech w misce po spuszczeniu czysto bez kutafoństw i osadów. Wiem bo miałem okazję zdjąć w różnych ciągnikach.
  3. Jeśli zawór który masz obecnie założony będzie utrzymywał ciśnienie niższe lub równe nominalnemu ciśnienie pracy pompy to wszystko spoko - ewentualnie będzie pracowała na niższym ciśnienie niż może. Problem pojawia się gdy daje się podkręcone zawory lub samemu się podkręca i pompa pracuje na ciśnienie wyższym niż może to ją rozdupca po krótkim czasie. Z doświadczenia swojego powiem jeszcze tak. Po założeniu pompy z około 30 na 40 litrów na bez zmiany zaworu ciśnienie wzrosło z 130 na 180 bar, a u znajomego wzrosło na ponad 200 więc polecam zmierzyć po zmianie pompy żeby się nie zdziwić.
  4. @Andpol Ja też takiego kapcia jednego mam i już, ze trzy lata na nim jeżdżę. Może nawet ciut bardziej podcięty. Fakt faktem nic ciężkiego nie targam.
  5. W miejscu którym zaznaczyłeś jest wałek, ale tylko od sprzęgła i cięgien sterujących hamulcem ręcznym, pedały nożnego siedzą inaczej. Ściągnij sobie wszystko z tego wałka zarówno od strony pedału sprzęgła jak i drugiej, powyciągaj uszczelniacze i zobacz czy sam wałek w obudowie siedzi ciasno. Jeśli ma on luz to wymiana uszczelniaczy albo nic Ci nie da albo da, ale na chwilę. Jeśli luz jest to albo wymiana wałka i znów sprawdzenie. Jeśli dalej ma ruch góra - dół to albo wałek ma lipny wymiar albo obudowa się podrobiła i wtedy jest już większy problem. Jeśli zaś sam wałek siedzi bez luzu w obudowie to albo masz wyrobiony wałek w miejscy pracy uszczelniacza jak to sugerowali koledzy i wtedy trzeba wymienić go na taki bez defektu, albo otwór pod uszczelniacz w obudowie jest "podrobiony" lub ma skazę i również jak koledzy sugerowali jaki klej i powinno trzymać. Przychodzi mi jeszcze taka myśl, że jeśli wsadzisz wałek w obudowę i nakładasz na niego uszczelniacze do możesz je uszkodzić gdyż po obu końcach wałka jest wcięcie na pierścień segera i mimo posmarowania, smarem tudzież olejem zahacza się. Ja obklejam sam koniec wałka izolacją (około 1,5 obrotu) i dopiero nakładam - wtedy owe wcięcie mijam bez żadnych zacięć. Ewentualnie można zrobić prowizoryczny "lejek" z kawałka plastikowej butelki i po tym nasunąć w miejsce gdzie nie ma już nacięcia na seger. Powodzenia
  6. Zbytnio nie pomogę Ci podrzucając link gdyż kupiłem ileś lat temu ciągnik z tym obrotomierzem i tak chodzi. Jedynie powiem, że ten co kupiłem 3 - 4 lata temu za cenę +/- 50 zł to jest wielki uj. U siebie jak policzę prędkość na danych pożądanych obrotach to już tak jeżdżę i nie mam problemu czy przekłamuje gdyż sprawdzam to stoperem na 100 m, a w tych starych klamotach to nie wiem czy w którymś licznik pokrywa się z rzeczywistością. Dla przykładu w MTZ na 9 biegu obrotomierz pokazuje 37-38 km/h, a nawigacja 31 km/h, a kapcie standardowe. Jak ktoś się sugeruje takim badziewiem bo to później mamy lipę przy niektórych zabiegach, używam jedynie do utrzymania obrotów w konkretnym przedziale.
  7. Prędkość tak jak koledzy piszą 4.9 km/h , ale dodajcie jeszcze ugięcie opon przy pełnej beczce i miękki teren w polu to wyjdzie pewnie 4.6-4.7 km/h chyba, że mierzyłeś z pełną w polu. Piszesz, że przy tych 2.4-2.5 bara masz 300 litrów wydatku i chyba się to w miarę zgadza. Biorąc z mojej tabeli wydatek 4 km/h dla 2.5 bara 324 l 5 km/h dla 2.5 bara 259 l To dla 4.6 km/h 2.5 bara 285 l chyba, że źle liczę. Koledzy wyżej pewnie policzą Ci to lepiej, bo ja co do litra nie ustawiam aczkolwiek jak u siebie wyliczę, że ma zostać 20-30 litrów to tyle zostaje. Problemem chyba była Twoja prędkość. W sumie tylko teoretyczna bo miało być 5.5 km/h a w rzeczywistości będzie koło 4.6 km/h i teraz spójrz w swoją tabelę i sprawdź czy dla 4.6 km/h i 2.5 bara zgadza się wydatek. Według mnie mnie wychodzi 285 litrów, podajesz, że wychodzi 300 tylko jeszcze pytanie czy to tak ekstra dokładnie nalane, bo 15 litrów na wskaźniku w beczce to całkiem mało około 2 cm na miarce. To tylko moje myśli, niech policzą to dokladniej to Ci którzy w tym więcej siedzą. Powodzenia. A co do obrotomierzy to niektóre tak walu w wuja, że łeb mały więc nie sugerowałbym się nimi do końca, bo później mogą kwiatki wyjść. Mam jeden założony taki super, to względem normalnego wali o jakieś 350 obrotów na minutę. Sprawdzane podpinają wkrętarkę pod linkę.
  8. A jak mierzysz prędkość, bo tu może leżeć problem. Przejedź 100 m na obrotach jak przy pryskaniu, a stoperem zmierz czas i podaj. Policzy się ile to km/h może bedzie po problemie.
  9. Nie wiem co wy z tymi sprzęgłami macie. Z 15 lat mam sowietę jak nie lepiej i chyba tylko raz przy wymianie silnika zmieniłem tarczę bo zaoliwiona była. Kumurun chodzi w prasie zwijce wiec też coś tego używam. Może te części teraz taki pryma sort.
  10. Apropo zaworów to może są jakieś dedykowane do tego ciągnika. Tego akurat nie wiem i nie zgłębiałem tematu. Jedynie kolejność podrzuciłem. Swoją drogą u siebie odolejacz wywaliłem i zastosowałem regulator od mtz 82 bo akurat mialem i też chodzi, a jak slugo czas pokaże.
  11. Nie wiem czy to jest bliźniacze do c 360 ale jeśli tak to po kolei jest w ten sposób. Sprężarka > potem odolejacz który masz > następnie regulator ciśnienia w układzie ( nr 1 ) > następnie butla powietrza > następnie łącznik teowy > mała odnoga od łącznika jest podłączona do manometru w zegarach, a duże wyjście idzie do zaworu hamulcowego przy pedale hamulca ( nr 2 ) > zawór hamulcowy jest połączony cięgłem ( nr 3 ) z pedałem hamulca, przewod hamulcowy z zaworu hamulcowego idzie już prosto do złącza z tyłu ciągnika. Od strony sprężarki w butle wkręcasz regulator ciśnienia (nr 1), a z drugiej strony butli wkrecasz łącznik teowy. Nr 1 https://allegro.pl/oferta/regulator-cisnienia-powietrza-ursus-c-330-c-360-10544520834 Nr 2 https://allegro.pl/oferta/zawor-hamulcowy-ursus-c-355-c-360-8664801207?bi_s=ads&bi_m=listing%3Amobile%3Aquery&bi_c=YmE2YTI5ZWQtOTNmMS00ZWYxLWIxYTUtMDk1ZmI4Zjc5MjVkAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=b84d57aa-f61c-4217-be8f-79d7fcff2204 Nr 3 https://allegro.pl/oferta/cieglo-zaworu-hamulca-ursus-c360-c-360-8436586224 Nie musisz z tych aukcji kupować, jest to tylko poglądowo jakie części. Pewnie jak coś kupisz to i tak będzie kombinacja jak nie z montażem to z regulacją gdyż do siebie jak robiłem to i tak średnio to wszystko pasuje i trzeba porzeźbić.
  12. Wyjmij sobie tą sprężarkę na stół i wszystko bedzie wygodnie zrobić. Jeśli jest tak jak w mtz 82 to odkręcasz 4 śruby dwa przyłącza i jest na stole po góra 30 minutach i nie kancerujesz dłoni o elementy poboczne.
  13. Ja jak włączę sprężarkę, a szczególnie jak już dobija ciśnienie to silnik zaczyna chodzić tak jakby coś było źle z pompą. wystarczy, że zawór odbije i nie ten silnik. Głuchy nawet bo usłyszał różnicę.
  14. Ja jak już mam okazję ściągać głowicę to blok i głowicę wstępnie ze starej uszczelki czyszczę tapeciakiem lub szpachelką. Następnie na wiertarkę lub wkrętarkę zakładam taką szczotkę https://allegro.pl/oferta/szczotka-doczolowa-druciana-na-wiertarke-fi-80mm-8089220083 i doczyszczam aż robi się błysk na powierzchniach. Oczywiście przy samym czyszczeniu zasłaniam cylindry i kanały olejowe/wodne. Później wszystko wydmucham sprężonym powietrzem wyczyszczę nitro lub czymś podobnym(do momentu aż biała szmatka pozostaje biała) i skladam. Jeśli Ci się uszczelka wyjarała to pewnie jest tego jakiś powód i założenie nowej może pomóc, ale nie na długo. Mechanikiem nie jestem i zbytniego pojęcia o składaniu silników nie mam, ale pewnie krzywa lub źle przykręcona głowica, krzywy blok co chyba dość rzadko zdarza się, osiadanie tulei lub ujowa uszczelka. Pierwsze co w takim wypadku to dałbym głowicę na szlifiernię żeby sprawdzili czy jest prosta. Znajdziesz powód to daj znać, pewnie kiedyś komuś przyda się to.
  15. Z tego co widać to odkręcasz śruby mocujące i powinno wyskakiwać. Dla mnie naturalną rzeczą jest, że jak to zdejmiesz i ponownie zamontujesz to regulujesz luzy zaworowe. Niby jest to samo, a nie zawsze jednak. 20 minut roboty i masz pewność, że luzy prawidłowe. Dużo ludzi robi coś bez wiedzy i ucząc się na swoich błędach i wyciągniętych wnioskach.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj