Skocz do zawartości

michal1993

Members
  • Postów

    4214
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O michal1993

  • Urodziny 06/04/1993

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    okolice Rypina (kuj.-pom.)
  • Zainteresowania
    KPK Komurun Team

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia michal1993

Stały bywalec

Stały bywalec (8/14)

  • Conversation Starter Unikat
  • Dedicated Unikat
  • Very Popular Unikat
  • First Post Unikat
  • Collaborator Unikat

Najnowsze odznaki

494

Reputacja

  1. ento maxx w zalecanej dawce wyjdzie ok 90zł/ha, do tego pirimor w dawce 0,4kg/ha ok 100zł więc prawie 200zł/ha zabieg to ile to będzie w stanie przytrzymać odnośnie mszycy, żeby to jakkolwiek się kalkulowało?
  2. Z burakami dopiero zaczynam więc za wiele nie powiem a wcześniej nie praktykowałem takich połączeń bo i nie było gdzie. Generalnie miałem na myśli to, że insektycydy potrzebują kwaśnego Ph a bor podnosi do zasadowego. A tu jednak chodzi o skuteczność na mszycę. Co do mieszania boru z miedzią to najlepiej zrobić próbę we wiaderku.
  3. Dodaj jakąś kontaktówkę typu cyperkil albo karate do tego i git. Fajnie jak obniżysz Ph, i co ważne - nie dodawaj do tego boru. Wziąłem sobie do serca Wasze rady i ułożyłem taki pierwszy zabieg na chwościka: - 125g tebu w formulacji EW - 125g azoksystrobiny - 1,5l remedy complex (miedź systemiczna i siarka) Generalnie buraków w gospodarstwie nie było 20 lat, jedynie małe warzywniki (akurat na tych polach z burakami) z buraczkami ćwikłowymi. Objawów żadnych nie widzę, buraki raczej na odbiór listopad i później. Tak pomyślałem, że wjazd zrobię jak będą widoczne jakiekolwiek objawy, bo jak zacznę wcześnie to tych zabiegów będzie multum a opłacalność przy wyjściowym limicie 55t/ha raczej nie powala. Jakie pytanie na zaś - jak w dzień są temperatury ok 30stopni to można zrobić zabieg np w nocy czy lepiej mimo wszystko poczekać na ochłodzenie?
  4. A czemu mam innej firmy? Że handlarz nakleił naklejkę tur 4 to nic nie znaczy
  5. Zajrzyj do mojej galerii. Ja mam większe koła z przodu i normalnie ramkę na ziemię kładzie
  6. Na drugi zabieg przed żniwami mam Spyrale
  7. Z dolistnego dałem w poprzedni piątek po 220g/ boru. Po takich opadach to myślę, że jakbym ja w swoim rejonie chciał jechać jutro rano to raczej wszystko będzie mokre...
  8. Planuję pierwszy zabieg ochrony fungi - będzie to 250g tebu w formulacji EW + ok 1,5l remedy complex (miedź systemiczna). Generalnie buraków w gospodarstwie nie było 20 lat, jedynie małe warzywniki (akurat na tych polach) z buraczkami ćwikłowymi. Ostatnio u mnie spadło ok 60l deszczu, dziś pewnie w polu będzie grząsko a i noc jeszcze chyba może być zimna. Czy zabieg wykonany jutro przed wieczorem będzie ok? Pytam bo od piątku mam zapowiedziane temperatury powyżej 25 stopni
  9. A ile gramów boru dajecie dolistnie na buraki? Robiłem w piątek pierwsze dolistne dokarmianie borem, ok 220g/ha. Na pierwszym polu deszcz spadł jakoś 1,5h po zabiegu i tu myślę, że ok. Ale na drugim było to już tylko 50min - poprawić po deszczach np połową dawki?
  10. to jest najzwyklejszy hydroakumulator. Amortyzator tłokowy z daleka wygląda trochę jak siłownik. Taka rura. z jednej strony wejście oleju, z drugiej zawór.
  11. Podczas obchodu buraków zauważyłem, że mam w burakach, na każdym z pól po jednym (przynajmniej tyle znalazłem) buraki ćwikłowym. Z tego co zdążyłem się dowiedzieć to na nich chwościk pojawia się kilka dni wcześniej. Na liściach wypatrzyłem takie zmiany. Czy to już chwościk? Buraków na tym polu nie było z 20lat i w pobliżu 0.5km myślę że też 10 lat nie było. I tu jeszcze jeden. Generalnie ostatni deszcz 12mm był 12 maja i wczoraj wieczorem spadło 5mm, Ok 20 maja wykonany zabieg na dwuliścienne a w poprzednią niedzielę zabieg na jednoliścienne agilem
  12. Ciekawi mnie odpowiedź praktyków - dawka z etykiety 3l/ha a Ty chcesz dać 0,9l/ha... Z burakami dopiero zaczynam, więc chętnie się czegoś nowego dowiem
  13. Mam pszenice późno siane, no względnie, w połowie października. Są po kukurydzy, uprawa orkowa. Na wiosnę pierwszy zabieg grzybowy był 2.05. Cyprodynil, protio i cyflufenamid.. Generalnie u nas susza, w kwietniu 10 litrów, w maju 19 i nie padało od 3 tygodni... Pszenica zaczyna się kłosić ale jak nie będzie znaczącego opadu czyli chociaż 10 litrów to nie planuję zabiegu grzybowego ale przyszło mi do głowy doświadczenie z opryskiem melasą. Co o tym myślicie? Dawka jakieś 10kg/ha, dosłownie z 20 arów bym spróbował
  14. Wczoraj w nocy, w sumie to częściowo dziś poprawiłem deltametryną. Przejrzałem teraz z 10 liści i w sumie tylko w jednym znalazłem robaczka i może całkiem martwy to nie był ale dogorywał. Zobaczymy co będzie dalej
  15. Dzięki. Robiłem wczoraj zabieg na śmietkę. 24h po zabiegu acetamiprydem robaczki będące w liściach jeszcze żyją po 24h - to normalne i zadziała po czasie czy coś poszło nie tak?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v