Mam pszenice późno siane, no względnie, w połowie października. Są po kukurydzy, uprawa orkowa. Na wiosnę pierwszy zabieg grzybowy był 2.05. Cyprodynil, protio i cyflufenamid.. Generalnie u nas susza, w kwietniu 10 litrów, w maju 19 i nie padało od 3 tygodni... Pszenica zaczyna się kłosić ale jak nie będzie znaczącego opadu czyli chociaż 10 litrów to nie planuję zabiegu grzybowego ale przyszło mi do głowy doświadczenie z opryskiem melasą. Co o tym myślicie? Dawka jakieś 10kg/ha, dosłownie z 20 arów bym spróbował