Skocz do zawartości
zetor7745

Problem z bydlem (krowy mleczne)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
slaw17    22

@rafik256 masz rację z paszami. Ja stawiam na jakąś toksynę ewentualnie na MCBA (Chwastox). Kolega rolstudent wspominał kilka postów wyżej że zna taki przypadek od zakupionych zwierząt wiec wspomniałem o tym, aczkolwiek nie słyszałem (poza ebolą) o tak silnej szybkiej chorobie.


antyfan AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    19

miałem już okazję wyizolować Clostridium bottulinum u bydła jednak w tych stadach upadki były pojedyncze. Jednak wszystko zależy od tego jak dużo bakterii jest np. w paszy i jak długo były nią karmione. Może być tak że Clostridium będzie obecne tylko w niewielkiej porcji np. kiszonki z kukurydzy. Zostanie ona skarmiona i padnie niewiele sztuk. Jeżeli jednak jest tego więcej to może byc tak jak w powyższym przypadku.

Jednak to co tutaj piszę to tylko przypuszczenia. Gdybym miał chociaż okazję zrobić sekcję to mógłbym chociaż trochę zawęzić krąg podejrzeń... a po posiewach już wiedziałbym całkiem sporo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Moim zdaniem pierwszym podejrzanym będzie trawa. Łatwo na łące znaleźć jakieś padłe zwierze ewentualnie wpływ terenów z wodą stagnującą.


antyfan AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

8piotrek6    110

Dzięki wszystkim za wsparcie, niestety z przykrością muszę stwierdzić że jedyna pomoc którą otrzymałem w rozwikłaniu sprawy była od weterynarzy z rzeźni odległej o 150km którzy zgodnie stwierdzili wtórne zapalenie płuc tylko nie wiadomo co wywołało tak ostry przebieg. Pomocny był mi weterynarz odległy o 300km który przeją się sam sprawą i dzięki któremu pobrałem próbki wszystkich narządów, włącznie z jelitami, oraz próbki pasz, krwi, moczu kału, itd. Niestety wszelkie starania zostały zniszczone i zdeptane w błocie przez okolicznych weterynarzy na czele z powiatowymi świniami, którzy nie chcieli wystawić skierowania, ani pobrać krwi, w ogóle nie podjęli się sekcji żadnej z padłych sztuk. Na dodatek wyszło na jaw że w okolicy dwóch powiatów (PUCK, WEJHEROWO) nie ma lekarza weterynarii ze specjalizacją chorób przeżuwaczy, wszyscy wolą czysta kasę z piesków i kotków a od rolników wyłudzają po 250zł robiąc kroplówkę z glukozą, wapnem i magnezem. mało tego przyjeżdżając do chorej sztuki nie badają jej tylko prosto robią kroplówkę. Gdy zarządałem podania krowom antybiotyku na zapalenie płuc dostałem opierdziel a 6 godz. później zjawia się ten głupi "lekarz" i podaje lek 8 sztukom i kasuje 450zł wartość leku na 10 sztuk to 220zł.

No i powiedzcie co zwykły szary rolnik może zrobić tym głupim komornikom (weterynarzom) którzy zedrą każdy grosz ze mnie a nie pomogą wręcz przeszkadzają. Po prostu nie można ich tknąć bo oni jeśli uda mi się podnieść z tej klęski to mnie dobiją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

Wtórne zapalenie płuc może wskazywać na botulizm. W poście 767 jako powikłanie jest zachłystowe zapalenie płuc.


antyfan AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

porażka podstawa u bydła to osłuchanie klatki piersiowej i pomiar temperatury żal.pl i wielkie współczucie, szkoda że tak późno tu zajrzałem


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emyk555    0

Witam serdecznie!!

W temacie pojawił się problem ketozy. Jako rozwiązanie pojawiły się też drożdże. W związku z tym mam pytanie: Jak je podajecie?? Parzone, surowe, jakie proporcje z wodą, jakie dawki??

Z góry dziękuję za odpowiedź!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Podgrzej drożdże w wodzie i je rozpuścić. Weź z 6 paczek na około 3 l wody i wlej krowie do gardła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    194

Ja pakuje około kg, raz dziennie do skutku, czyli do stwierdzenia przy osłuchu, że żwacz działa poprawnie. Zwykle to 2 do 3 razy. Rozpuszczam w ciepłej wodzie i podaje z butelki do pyska. Jeżeli nie masz specjalnej butelki do podawania lekarstw, można skorzystać z butelki po szampanie, ważne by butelka była z grubego szkła, dobrze też przedłużyć masowym wężem szyjkę.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

i do tego neopropiovit jak żwacz stanął


wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania

dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy

jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slaw17    22

@atomik ma rację. Drożdże piekarnicze są niczym w porównaniu z neopropiovit. Każdą sztukę rozbuja. A co do ketozy to koniecznie glikol lub gliceryna do pyska przez co najmiej tydzień i następnie test na obecność ciał ketonowych.

Co do testów np. testoket lub paski dla cukrzyków na obecność ketozy tylko z moczu.


antyfan AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL4    3

i do tego neopropiovit jak żwacz stanął

A cosz to jest ,bo wcześniej nie słyszałem o tym?.Jak możesz ,to podaj cenę i dawki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    98

mój tata nie mógł sobie przypomnieć co to była za choroba mówił coś o BSE i niebieskich językach, przykro mi z powodu tych upadków,

 

 

a co z tym odrobaczaniem, pytam bo ja staram się odrobaczać krowy podczas zasuszenia, ale ostatnio miałem ciekawy przypadek, w nocy wycieliła się krowa i cielak jej wpadł w wanienkę z siarczanem magnezu,

krowa musiała tego cielaka wylizać bo za kilka dni miała nieniebieski kał a w nim znalazłem jak robaki głównie glizdy, muszę zmienić preparat do odrobaczania, co wy stosujecie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz132    9

witam mam taki problem w stadzie .... krowa się cieli ... 4-5 dzień po ocieleniu potrafi dać na 1 dojenie 18-20l a po tygodniu 2 może 3 przychodzi taki kryzys ... jakie macie sposoby aby utrzymać lub zwiększyć to mleko .... czym zaspokoić wówczas te braki energetyczne .... wydaje mi się błędem ze po 60-90 dniu zadna do 20l na jedno dojenie nie dochodzi ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

spróbuj dodawać koncentrat energetyczny lub mączkę kukurydzianą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JPH2    25

rolstudent-po podaniu pierwszej dawki na odrobaczanie po 2tyg znowu się odrobacza aby zniszczyć to co wylęgnie sie z larw

grzegorz132-na rozdojenie daje się paszę treściwą tzn jeżeli dawkę pokarmowa masz na zaspokojenie potrzeb bytowych i prod. mleka np 16l mleka to dla krów o wydajn.pow 16l /dz dajesz własnie paszę treściwą.Zobacz ile potrzeba białka i j.o. na prod.1l mleka oraz na ile litrów mleka jest pokrycie z 1kg paszy treś. No i krowę trzeba rozdajać czyli 3 razy dziennie doić .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam.Mam pewien problem.Krowa od pewnego czasu nie chce się zacielić.Macie na to jakiś sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Na 11 dzień po kryciu podaj progesteron. Pomaga w 20%. Dostępny u weterynarzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miroslawa    0

Witam i proszę o pomoc Mój problem dotyczy krowy po 1 wyć.Krowa ma słaby apetyt ,ale ostatnio zauważyłam że podczas przeżuwania niestrawione kęsy wypadają jej z pyska Na początku było tego troche,ale teraz jest tego coraz więcej . Czy ktoś spotkał się z czymś takim Co jej jest i jak temu zapobiec Z góry dziękuje za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

witam. mam problem z bydłem może mi pomożecie, chodzi o to ze jak krowa się ocieli to przeważnie trzymam cielaka 4 tyg przy niej, ssie ja do woli a jak już przyjdzie do odsadzenia to waży ok 60kg, a i cielaki rodzą się spore tak w granicy 40kg. słabo przyrastają tak do roku potem już jakoś lepiej... niby zarobaczone te cielaki, odrobaczałem ale za bardzo to nie pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez wojtek8244
      Witam. Chciałbym się dowiedzieć, czy ktoś ma tabelę do mierzenia wagi dla bydła? Potrzebuję tabelę od 120 cm obwodu klatki piersiowej. Czy ktoś ma coś takiego?
    • Przez Bartekj1994
      Witam. Chciałbym wiosną dostawić do obory drugą. Tzn postawić jedną scianę i przedłużyć dach. Mam nadzieję że jasno piszę. Długość obory to 20. Myślę że pomieszczę tam 18 stanowisk. Jaką szerokość radzicie zrobić tak zeby wszedł ciągnik i Jaki byłby koszt takiej obory.
    • Przez darzenka
      Witam mam problem a raczej moj teść kazał sie zapytc dlaczego mleko od jego krowy nie chce się zsiąść. Z tego co wiem te mleko raz wypija cielak a wieczorem jest dojona jak cielak nie wypije. I te zdojone nie chce mu sie zsiąść. Krowa raczej jest zdrowa.
    • Przez buhaj0200
      witam mam pytanie krowa mi siew wycieliła wczoraj o 7 rano wydoiłem ją z siary dała 30l mleka potem zaczełem doic o godz 2 i ona zaczeła kopac zwalac dojarkę wydoiłem ją na siłe i ona nieda dotknąc wymianie bo ją boli czy to zapalenie czy jakis obrzęk poporodowy? kupiłem jej taką masc i jej wymie smaruje co to moze byc?
×