Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, maczopestka napisał(a):

Biorę i gorsze, cielak który otarł się o śmierć, ale dostał drugą szansę, żre i trenuje zapasy z kolegami w kojcu aby stać się samcem Alfa! Toż to scenariusz na oscarowy film!

A za dwa lata 

Panowie co jest byk 24msc 500 kilo i nie rośnie 😆

Opublikowano
10 minut temu, pedro2 napisał(a):

A za dwa lata 

Panowie co jest byk 24msc 500 kilo i nie rośnie 😆

W tym biznesie każdy scenariusz trzeba brać pod uwagę, nawet meksykańskiego imigranta czepiającego się każdego wpisu na forum

Opublikowano
17 minut temu, wojak1986 napisał(a):

Jeżeli ktoś żyje z hodowli to nie zakładał bym że braknie mu paszy. Nawet jeśli to albo dokupi albo zredukuje i dalej przeżyje...

No to o tym przecież mówię. Chyba lepiej sprzedać byczki niż dokupować później pasze dla krow

Opublikowano
Godzinę temu, krzychu121 napisał(a):

 

Cielaki nie są drogie bo byki BYŁY drogie czy mleko BYŁO drogie. Cielaki są drogie bo po prostu ich nie ma. Co roku gospodarstw jest coraz mniej. Likwidują się zazwyczaj mali którzy mieli paszy na styk więc większość cieląt sprzedawali.  Zostawili sobie parę sztuk na remont stada i tyle. Dodatkowo to ludzie starsi którzy już wogole przestają gospodarzyć. Te gospodarstwa co zostaja to w większości gospodarstwa pokoleniowe lub z pracownikami. W większości biora ziemię od tych co polikwidowali. Więc paszy mają opór. Jeszcze do nie dawna trzeba było prosic żeby ktoś łaskawie wziął byczka dwa czy trzy tygodniowego za 200 zł. Była gadka. ,,Panie to hf to się nie nadaje, sąsiad ma mieszańca, to lepiej takiego kupić za 300". Więc jak ktos ma te 100 krów, i drugie tyle młodzieży to dla takiego rolnika jak jest pasza to żaden problem postawić jakieś wiaty i te byki odchować na ,,resztkach" od mlecznych. Nikt kokosów z tego nie oczekuje. Ale te byczki są jak śmietniki. Zjadają to co nikt nie chce. Rzuci się trochę śruty i kukurydzy i jakoś to rośnie. A na koniec wpada z tego extra bonus jak idą na sprzedaż. I tak to wyglada. Coraz więcej rolników tak robi nawet na mojej okolicy. Gdzie jeszcze kiedyś mało kto odchowywal opasa. 

Więc życzenia można mieć o taniego cielaka ale jak go nie ma to zawsze będzie drogi. Handlarze po 2-3 codziennie jeżdżą za cielakami . 

Chyba że zaczniecie sami hodować mamki to wtedy będzie ,,tani" cielak. 

Po pierwsze to wyprodukownie paszy kosztuje i przy takiej intensywnej produkcji jak dla krów jest mało opłacalne dla opasa siać nawozy na łaki , to wszystko się spinało bo opas był drogi , lepiej dostawić jedna krowa niż 5 bykow i hodować 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jarecki napisał(a):

cesarka ?

Nie, krowa duża (HO) lekko rozerwana i przed następnym porodem zaczęła wypadać macica.

Godzinę temu, rolnik34 napisał(a):

pewnie sim

Tym razem CH, simy kiedyś miałem po około 60-70 (nie ważone) ale przy takiej wadze łeb już ogromny.

Edytowane przez EppS
Opublikowano
15 minut temu, jarecki napisał(a):

Po pierwsze to wyprodukownie paszy kosztuje i przy takiej intensywnej produkcji jak dla krów jest mało opłacalne dla opasa siać nawozy na łaki , to wszystko się spinało bo opas był drogi , lepiej dostawić jedna krowa niż 5 bykow i hodować 

To jak wy opasa hodujecie? Na powietrzu tylko żyje ???? Nic nawozow nie idzie na trawy ? 

Przeczytaj uważnie co napisałem. Opas w takich gospodarstwach je odpad. A w każdym gospodarstwie się trafia gorsza pasza. Słabsze zalewowe łąki, niesprzyjająca pogoda przy zbiorze itd. I z takich kiszonek np mleka nie nadoi za dużo a opas się odchowa. Kolejna sprawa to w takim gospodarstwie gdzie doi się mleko dba się o te łąki więc po twojej wypowiedzi z podsiewaniem nawozów mogę śmiało stwierdzić że odpad w gospodarstwie mlecznym ( kiszonka) i tak będzie lepsza jakościowo niż w gospodarstwie z takim podejściem jak twoim. Kto poważnie zajmuje się opasem to ma łąki zadbane. 

Kolejna sprawa. Jedna czy dwie krowy potrzebują miejsca a obora z gumy nie jest. Nikt nie będzie latał i jej przeprowadzal. Byk wchodzi do kojca i jedyne zadanie to dać mu zrec i jakieś odrobaczania itd. A jak jest infrastruktura do hodowli krów i młodzieży to i przy okazji byka.sie odchowa. 

 

Godzinę temu, Agrotroj napisał(a):

 

Słowo klucz paszy w opór. W tym roku w wielu regionach się zapowiada lipa z trawami więc nie wiem czy tak sobie będą te byczki zostawiać ryzykując że dla krów paszy może zabraknąć 

Jak lipa jak w większości kraju teraz pada. Tylko nieliczne punkty omija w tym mnie. A łąk.coraz więcej do wzięcia bo mali z roku na rok likwidują i nie ma co z tym robic. A takich co gospodarza z pasza na styk już praktycznie nie ma.  Ostatnie lata przesialy towarzystwo

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, krzychu121 napisał(a):

 

Cielaki nie są drogie bo byki BYŁY drogie czy mleko BYŁO drogie. Cielaki są drogie bo po prostu ich nie ma. Co roku gospodarstw jest coraz mniej. Likwidują się zazwyczaj mali którzy mieli paszy na styk więc większość cieląt sprzedawali.  Zostawili sobie parę sztuk na remont stada i tyle. Dodatkowo to ludzie starsi którzy już wogole przestają gospodarzyć. Te gospodarstwa co zostaja to w większości gospodarstwa pokoleniowe lub z pracownikami. W większości biora ziemię od tych co polikwidowali. Więc paszy mają opór. Jeszcze do nie dawna trzeba było prosic żeby ktoś łaskawie wziął byczka dwa czy trzy tygodniowego za 200 zł. Była gadka. ,,Panie to hf to się nie nadaje, sąsiad ma mieszańca, to lepiej takiego kupić za 300". Więc jak ktos ma te 100 krów, i drugie tyle młodzieży to dla takiego rolnika jak jest pasza to żaden problem postawić jakieś wiaty i te byki odchować na ,,resztkach" od mlecznych. Nikt kokosów z tego nie oczekuje. Ale te byczki są jak śmietniki. Zjadają to co nikt nie chce. Rzuci się trochę śruty i kukurydzy i jakoś to rośnie. A na koniec wpada z tego extra bonus jak idą na sprzedaż. I tak to wyglada. Coraz więcej rolników tak robi nawet na mojej okolicy. Gdzie jeszcze kiedyś mało kto odchowywal opasa. 

Więc życzenia można mieć o taniego cielaka ale jak go nie ma to zawsze będzie drogi. Handlarze po 2-3 codziennie jeżdżą za cielakami . 

Chyba że zaczniecie sami hodować mamki to wtedy będzie ,,tani" cielak. 

Dużo cielaka było od gospodarzy u schyłku kariery bez następcy trzymali krowy jałówki z racji że zwykle to byli starsi gospodarze dla dobra własnego zdrowia byczki szły małe na handel 

Opublikowano
8 minut temu, michalcium napisał(a):

Dużo cielaka było od gospodarzy u schyłku kariery bez następcy trzymali krowy jałówki z racji że zwykle to byli starsi gospodarze dla dobra własnego zdrowia byczki szły małe na handel 

To się staram właśnie co niektórym wytłumaczyć. Że cielak głównie bral.sie właśnie z takich gospodarstw. A do niedawna było jeszcze pełno takich gospodarstw. Przyszedł srovid. Ceny do produkcji poszybowały. Przyszły lata posuchy i kończyli po kolei ci co mieli już wiek emerytalny a perspektyw żadnych. I z kim by nie rozmawiał to u każdego na okolicy tak sytuacja wygląda. Komu się chciało to jeszcze ziemię obrabia jak zboża może zasiac. Ale jak są tuzy to tylko w dzierżawę puścić. A duzi jak napisałem wcześniej. Gdzieś odpad muszą upchnąć w postaci słabszych kiszonek. Więc cielaka na rynku coraz mniej. 

  • Like 1
Opublikowano

Kurde tu u wszystkich rekordy w wadze cieląt po urodzeniu a u mnie ciela sie takie po 40 kg ze krowa piardnie i by wylecial po miesiacu jak oddaje ma do 60 kg na samym mleku i sianie, mleka tez musze dawac na odpoj 2.2-2.4 bo lekko ponad 2.5 i juz przebialkowany i inke trzeba i odbiorca mowi ze na sianie+jakas pasza opasowa i ze 15 miesiecy +600 lapie bez problemu aby raz mialem sytuacje ze krowa mi sie zatrzymala w 5 miesiacu sama i dala jaloszke angusa ponad 50 kg

Opublikowano
1 godzinę temu, maczopestka napisał(a):

W tym biznesie każdy scenariusz trzeba brać pod uwagę, nawet meksykańskiego imigranta czepiającego się każdego wpisu na forum

Trzeba zaczynać od początku, a nie padline kupować aby taniej to i potem scenariuszy nie ma 🙂

22 minuty temu, Bartosz1996 napisał(a):

na odpoj 2.2-2.4 bo lekko ponad 2.5 i juz przebialkowany i inke trzeba i odbiorca mowi ze na

Ile? Ok 2L to idzie 3x dziennie pełne mleko przez pierwszy tydzień po urodzeniu, bądź dwa, zależy od chęci. 4 tyg po 4L nawet pije, sianko. Ale to już max i delikatnie schodzę z mleka bo musli słabo jedzą. 

 

Opublikowano

Probowałem na 3 odpoje tez i te kilkaset ml robi zaraz sraczke, swoje jałoszki to wrzucam po 2-3 tyg na mlekopan i jazda 3 l na raz 2x dziennie bez problemu ale krewnemu na odpas nasz "kontrakt rodzinny" idzie mleko i nie moge dac wiecej taka jakas sytuacja i po miesiacu zabiera z mleka i roznie jak cielak woli albo mlekopan albo odrazu woda i tucz odbywa sie bez problemu ja mu go odgrzebuje mlekiem on tuczy i sie sprawdza wszystko 

Opublikowano
39 minut temu, pedro2 napisał(a):

Trzeba zaczynać od początku, a nie padline kupować aby taniej to i potem scenariuszy nie ma 🙂

 

Tani cielak jest dobry, bo jest dobry i tani, to raz, a dwa nie sztuką jest wywalić kupę kasy na zajebistego cieluna, sztuką jest tanio kupić i drogo sprzedać jak urośnie, bo na koniec liczą się cyferki

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Trzeba zaczynać od początku, a nie padline kupować aby taniej to i potem scenariuszy nie ma 🙂

Ile? Ok 2L to idzie 3x dziennie pełne mleko przez pierwszy tydzień po urodzeniu, bądź dwa, zależy od chęci. 4 tyg po 4L nawet pije, sianko. Ale to już max i delikatnie schodzę z mleka bo musli słabo jedzą. 

 

dokładnie jak za dużo mleka to nie pobieraja u mnie od drugiego tygodnia mleko krowie 2 *4 litry do tego musli + soja + owies i przyrosty eleganckie 

 

9 godzin temu, krzychu121 napisał(a):

To jak wy opasa hodujecie? Na powietrzu tylko żyje ???? Nic nawozow nie idzie na trawy ? 

Przeczytaj uważnie co napisałem. Opas w takich gospodarstwach je odpad. A w każdym gospodarstwie się trafia gorsza pasza. Słabsze zalewowe łąki, niesprzyjająca pogoda przy zbiorze itd. I z takich kiszonek np mleka nie nadoi za dużo a opas się odchowa. Kolejna sprawa to w takim gospodarstwie gdzie doi się mleko dba się o te łąki więc po twojej wypowiedzi z podsiewaniem nawozów mogę śmiało stwierdzić że odpad w gospodarstwie mlecznym ( kiszonka) i tak będzie lepsza jakościowo niż w gospodarstwie z takim podejściem jak twoim. Kto poważnie zajmuje się opasem to ma łąki zadbane. 

Kolejna sprawa. Jedna czy dwie krowy potrzebują miejsca a obora z gumy nie jest. Nikt nie będzie latał i jej przeprowadzal. Byk wchodzi do kojca i jedyne zadanie to dać mu zrec i jakieś odrobaczania itd. A jak jest infrastruktura do hodowli krów i młodzieży to i przy okazji byka.sie odchowa. 

tak łąki bez nawozu ,  opieram sie na dopłatach obecnie bez dodpłat jest nie opłacalna hodowla opasa , za mniej niż 130-150 zł ciężko wyprodukować belkę trawy z pełnym nawożeniem łąki a ja muszę skośić by dopłaty zgarnąć 

Edytowane przez jarecki
  • Like 1
Opublikowano

ja mam opasa, mamki kilka mlecznych i wszystkie łąki przesiewane, podsiewane nawożenie w miarę żeby się spinalo i nie wyobrażam sobie dać której kolwiek grupie jakiś szuwarów bo by mi tego wogole nie żarły

  • Like 2
Opublikowano

O toto to. 

Ale ekonomia w rolnictwie nie istnieje i nie istniała, dlatego istnieję rolnictwo 😉

O toto to. 

Ale ekonomia w rolnictwie nie istnieje i nie istniała, dlatego istnieję rolnictwo 😉

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
31 minut temu, asus921 napisał(a):

Oplacac to ma sie nawet jakbys wszystko mial kupic. Wtedy tez ma zostac, inaczej to oszukiwanie samego siebie.

NO NIE ZUPEŁNIE bo dzięki hodowli mam np dodatkowe 450 zł do ha łąki , ostatnie jalówki co sprzedawałem miał za sobą 3 razy dopłaty bo ostatnie to jak do krowy 

Opublikowano
8 godzin temu, maczopestka napisał(a):

Tani cielak jest dobry, bo jest dobry i tani, to raz, a dwa nie sztuką jest wywalić kupę kasy na zajebistego cieluna, sztuką jest tanio kupić i drogo sprzedać jak urośnie, bo na koniec liczą się cyferki

Tani cielak jest dobry jak jest dobry,  a padlina jest dobra na bakutil 

Opublikowano
Godzinę temu, asus921 napisał(a):

Oplacac to ma sie nawet jakbys wszystko mial kupic. Wtedy tez ma zostac, inaczej to oszukiwanie samego siebie.

Kolejny zwolennik liczenia kosztów po cenach rynkowych?

Opublikowano
22 godziny temu, kazik6 napisał(a):

ile ma handlarz więcej na kg od rolnika ?

Z tego co u mnie jeden woził to mówił że on nic niema z tego, niekiedy to nawet za paliwo musi dac z swoich 😂😂😂

To skoro tak mówił to pewnie tak jest 

  • Haha 5
Opublikowano
1 minutę temu, krzysiek277 napisał(a):

Z tego co u mnie jeden woził to mówił że on nic niema z tego, niekiedy to nawet za paliwo musi dac z swoich 😂😂😂

To skoro tak mówił to pewnie tak jest 

Ale to nie dobra o tym mówić, to niepodobna jest🤣, zaraz pojawią się wpisy typu: kup auto i handluj

Opublikowano
Godzinę temu, asus921 napisał(a):

Oplacac to ma sie nawet jakbys wszystko mial kupic. Wtedy tez ma zostac, inaczej to oszukiwanie samego siebie.

ja mam nie dużę gospodarstwo 25 ha własnej ziemi i licze zysk calościowy razem z dopłatami i puki co jest elegancko .

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano
16 minut temu, piotrp88 napisał(a):

Kolejny zwolennik liczenia kosztów po cenach rynkowych?

A jak urwa inaczej liczyć?

Skoro jest klijent za bela kiszonki po 150 tzn że tyle wstawiłeś bykom, jak masz możliwość sprzedać ziarno w żniwa po 700 bez przewracania, to tyle jest warte. Jak ktoś chce kupić bela słomy po 100 tzn że podscieliles swoim bykom stówką. 

  • Like 7
Opublikowano

Ma sie regionem , w lutym cena kiszonki była do 100 zł a siano po 70 , była susza i poczatkiem maja ceny wzrosły a teraz po opadach znowu spadły kupca brak .             

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez AgroSikora
      Jakie ceny nasion kukurydzy za j.s na waszym terenie?
       
       
      - KWS
      - Pionner
      - LG
      - Syngenta
      - Euralis
       
    • Przez kuba24051
      pora zalozyc nowy temat. jak u was z cena?
      Michalczyk dzis 670+vat a cena od 640-670
    • Przez thomas015
      Witam, potrzebuje ceny Brony talerzowej Unia Cut Xl 3.2, chodzi mi o maszynę nową fabrycznie.
      Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi  
    • Przez agroRolniTV
      Witam.
      Kolega będzie sprzedawał prasę Claas Variant 360RC z 2012 roku i nie jest do końca pewny za ile wystawić.
      Tą belarką zrobił około 20tys. bel
      Może znajdzie się ktoś kto się zna i wyceni taką prasę, mniej więcej.
      Z góry dzięki, pozdrawiam
       

    • Przez jarek2030
      Witam! Mam problem ponieważ chcę sprzedać słomę po mieszance jęczmienia/owsa/pszenicy 2.70 ha i kolega chce sobie kupić i zbelowac tą słomę moje pytanie jest ile wziąć od belki zestaw to Case maxxum 135 i class Variant
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v