Pan Biernacki był jako przykład, takich obór jest co raz więcej, mało tego ostatnie dobre ceny spowodowały że nowe rusztowe obory rosną jak młoda trawa w maju.
Co raz więcej suchego opasu, a i Pan Biernacki ma sporo bydła a jego fermy małe nie są. To proces który zawsze postępuje, produkcja mleka też nie wygląda jak w reklamach serka.
Nie, krowa duża (HO) lekko rozerwana i przed następnym porodem zaczęła wypadać macica.
Tym razem CH, simy kiedyś miałem po około 60-70 (nie ważone) ale przy takiej wadze łeb już ogromny.
Dołączę się do tematu. Na forum przeczytałem kiedyś że była partia kosiarek fella z wadliwymi łożyskami, czy jest jakiś znawca tematu jakich roczników to dotyczyło ?
Przy takich glebach raz że trzeba to robić ekonomicznie, dwa najlepiej jak to jest połączone z produkcją zwierzęcą. W Wielkopolsce gleby słabiutkie a jest w czołówce produkcji rolnej (z wyjątkiem mleka).