Skocz do zawartości

PaintballKuleszewo

Members
  • Postów

    19
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Słupsk

Ostatnie wizyty

1229 wyświetleń profilu

Osiągnięcia PaintballKuleszewo

  1. Pytasz odpowiadam, odcinam ręcznie 2000 uszów dziennie od bib bagów. Chcę to zautomatyzować.
  2. Chcę odcinać uszy od big bagów nawozowych.
  3. Odcinać ucho od big baga nawozowego.
  4. Ok, ale to musiałyby być wałki wielkości beczki 200l, żeby przeciągnąć to przez tarczę 50cm. Czy sie mylę?
  5. Muszę zbudować jakiś automat, który będzie podsuwał pod piłę krajzegę deski, żeby ta przecinała je na pół. W tej chwili wszystko odbywa się ręcznie, czyli trzymam deskę dwoma rękoma i przesuwam ją tak, żeby piła przecięła. Problemy są dwa: 1. Zespół cieśni nadgarstka od ciągłego ściskania, 2. W końcu utnie mi palca, albo rękę. Do głowy przychodzą mi trzy rozwiązania, we wszystkich motoreduktor jako napęd: 1. Dwa łańcuchy, ostrze pomiędzy, z dospawanymi jakimiś pionowymi prętami, będzie się kładło deskę a ta sama będzie sobie już jechać. 2. Jakiś podwójny zestaw kółek, piła pomiędzy, obracających sie każde w tą sama stronę, deska na kółka, jakiś delikatny docisk od góry i jedzie sobie do przodu. Ewentualnie jak w punkcie 3 kółka na górze i na dole, deska pomiędzy. 3. Coś na zasadzie dwóch gąsienic gumowych, deska między gąsienice, jak już chwyci miedzy obie to podjeżdża sobie pod piłę. Chyba, że ktoś spotkał się z czymś podobnym gotowym i można gdzies kupić elementy do złożenia, czy pospawania. Jak wpisuję w google podajnik automatyczny do piły, to wyskakują jedynie stoły z rolkami - bez sensu.
  6. Czyli coś takiego? https://www.ugm74.com/gidronasosy/nasosy_nsh_10_s_elektrodvigatelem_s_klapanom/nsh32-nasosnyj-agregat-klapan/ To nie może być jakiś zwykły agregat, z pompą zębatą, jak np tutaj? https://sklepdlarolnika.pl/pl/p/Pompa-hydrauliczna-zebata-silnik-3-fazowy-400V-15kW-w-zestawie-z-lacznikiem-dzwonowym-i-sprzeglem-klowym%2C-wydajnosc-zestawu-48Lmin-cisnienie-max-16MPa/11146 chyba, że się okaże, że w Rosji jest 2x taniej to raczej nie będę za długo myśleć. Jakie mają być obroty lewe, czy prawe? Czy obroty można jakoś zmienić samemu, jak w przystawce mocy w ciężarówce i pompie tłoczkowej, że ten element z tyłu z otworami na węże obraca się o 180 stopni, zmieniając obroty? ... obroty pompy chyba będą takie jak obroty wałka od silnika...
  7. I wiadomo ile tej mocy? Czy starczy mi silnik 15kw, czy jedynie 32kw? Ona ma nic nie podnosić, tyle co 50kg folii do belownicy.
  8. Chcę to ramię zasilać silnikiem 380v. Tylko jaki silnik i jaką pompę dobrać, bo ilu ludzi tyle wersji jaka tam jest oryginalnie pompa. Mam wersję rolniczą.
  9. 140l bez żadnego obciążenia, tylko same ruchy: obrót, ramie, łyżka? Chcę z ramienia zrobić chwytak stacjonarny, jest szansa, że jakiś silnik to ruszy? I nie mówię tu o 32kw, tylko raczej 18,5?
  10. peugeot Mam nadzieję, że zawracam głowę ostatni raz. Znalazłem taki wzór: Wzór na moc pompy hydraulicznej N=Qxp/50 N moc w kW Q wydajność w l/min p ciśnienie w MPa i taką pompę: https://hydrolider.pl/pl/10865-pompa-hydrauliczna-zebata-grupy-3-obroty-prawe-objetosc-63cm3-obr-wydajnosc-1500obr-min-95l-min.html przy założeniu 95x17/50 N=32,3kw ale już przy założeniu 95x10/50 N=19kw Mam kilka prasokontenerów i pras do odpadów, kilka razy sprawdzałem manometrem ciśnienie i generalnie wygląda to w ten sposób, że do momentu w którym siłowniki wysuwają się bez obciążenia, to ciśnienie pracy wynosi około 30 bar. Dopiero kiedy płyta prasująca zaczyna dociskać odpady ciśnienie zaczyna wzrastać, dochodząc w końcu do około 150 barów i wtedy czujnik ciśnieniowy przełącza rozdzielacz na tryb "cofnij tłoki" i znowu na lekko idzie sobie na ciśnieniu 20-30 barów. I tu moje pytanie. Jedyny ciężar, który to ramię będzie dźwigać to własna łyżka, ten czerpak (który dodatkowo mogę powycinać tak, żeby zostało coś w stylu łyżki przesiewowej, żeby jeszcze bardziej zmniejszyć masę łyżki). Więc jedyne co się będzie dziać, to obrót, rozkładanie ramienia, otwieranie/zamykanie łyżki. Czy dobrze moja głowa kombinuje, że w takim razie tak jak w belownicach, chodzących bez obciążenia, wystarczy mi: 95x5/50 N=9,5kw ? To by było coś:) A i tak daję 5MPa, a nie 3MPa (na 3MPa chodzą mi belownice i prasokontenery bez obciążenia). Jedyne na czym mi zależy to duży przepływ oleju w l/min, żeby to ramię szybko się ruszało. Dziękuję.
  11. peugeot O tym multiplikatorze i silniku 5,5kw, który da radę to napędzać, mówił mi gość z fabryki, która takie rzeczy robi - Bondioli Pavesi. Dopiero po jakimś czasie przyszła mi do głowy ta myśl z obrotami 3x większymi niż od WOM. Ja się nie znam, ale na logikę skoro multiplikator jest napędzany przez 540 obrotów to jak dla mnie 1400 chyba go rozerwie. Chyba, że produkują jakiś multiplikator na silnik elektryczny. Chyba się przejdę raz jeszcze, bo na @ z tym pytaniem, czy nie rozerwie nie odpisują. Przed chwilą przeczytałem o czymś takim jak motoreduktor. To może dałoby radę w tern sposób, silnik, motoreduktor, multiplikator, pompa? Ten silnik 30kw to naprawdę dla mnie ostateczność, wielki kolos, sporo kosztuje, plus 60m nowej instalacji.
  12. Wrócę do swojego tematu, tym razem z taką sprawą. Mam ramię od koparki białoruś, typ rolniczy, z czerpakiem. Chcę z tego zrobić sobie chwytak stacjonarny, napedzany nie wałkiem wom, tylko silnikiem elektrycznym. Oryginalnie napędzały to podobno dwie pompy, o wydajności 100l każda. Żeby zapewnić taką wydajność, potrzebowałbym silnik w okolicach 30kw. Instalacja mi tego nie wytrzyma. Ktoś zasugerował mi kupno multiplikatora, który zwiększy wydajnośc pompy. Wystarczyłby podobno wtedy silnik 5,5kw, z pompą o wydajności 20l/min, multiplikator 1:3,8, tylko... Czy dostępny jest multiplikator, który zamiast 540 obrotów z wałka wom, wytrzyma 1400 obrotów silnika elektrycznego na wejściu i prawię 6tys na wyjściu? I sprawa druga, czy pompa wytrzyma 6tys obrotów na minutę? Tokarz mówi, że bez problemu zrobi mi sprzęgło wałek silnika elektrycznego, wałek wom na multiplikator. Jak rozwiązać ten problem? Zmiana instalacji elektrycznej pod ten silnik 30kw to ostateczność.
  13. 2 pompy oryginał, czyli jakie, bo ja nie mam ich w ogóle? Stąd zastanawiam się o ile l/min mogę się ograniczyć, żeby to nie musiał być silnik 30kw. Czy jedna służy do napędu obrotu i rozkładania podpór, a druga do pracy koparki, czy obie działają jednocześnie?
  14. Nie zależy mi na jakimś mega szybkim działaniu. W tej chwili robię to co robię ręcznie, czyli wrzucam odpady do zgniatarki, tylko już mnie ręce i plecy bolą od roboty po 11 latach. Wagowo powietrze, objętościowo dużo. Max jeden czerpak to 80kg, mam tę otwieraną łyżkę zamontowaną. Mogę nawet zejść z wagi łyżki, obcinając ją i wspawać jakieś rury, jak w chwytaku do balotów.
  15. Mam samo ramię do koparki białoruś, to na pojedynczych siłownikach. Tam podobno są dwie pompy zasilające, tylko nie wiem jakie. Stąd pytanie, jakie tam są pompy hydrauliczne, wydajność l/min i ciśnienie robocze? Czy jedna jest odpowiedzialna za obrót i rozkładanie podpór, a druga za kopanie, czy druga to przedni spychacz? Jakie silnik daje obroty? Chce to przerobić na chwytak stacjonarny i musze jakoś dobrać pompę i silnik 380v, żeby to ruszyć, a nie mam pojęcia co tam było.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v