Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 1.06.2025 o 11:41, piotrp88 napisał(a):

Z publicznie dostępnych danych... Ale to tylko część transakcji. I nikt tutaj z pewnością nie płaci za typowo rolne grunty ponad 100k za ha. Nawet 50k to rzadkość.

Grunty rolne 5,6 klasa 5 ha w dwóch kawałka 85 tys/ha poszły. Zakaz.zabudowy w planie miejscowym, tylko uprawa roli. Brak możliwości przekształcenia na żwirownie. Brak możliwości postawienia wiatraka panelów. Nowy właściciel to rolnik. 

18 godzin temu, rolnik19787 napisał(a):

A tak panowie z innej beczki jak jest w waszych rejonach z dzierżawą takiej ziemi III,IV klasy.Ja w tamtym roku wziąłem od sąsiada 10 ha takiej ziemi w dzierżawę to płacę mu 800zł za ha on bierze dopłaty i płaci podatek rolny,a jak jest u waz z tymi dzierżawami.

4 klasa 2 tys dzierżawy, dopłaty,podatek itp wszystko właściciela. 

17 godzin temu, jarecki napisał(a):

nie będą budować , w sąsiedniej gminie jest ponad 1000 ha z podpisanymi umowami a takich gmin są w polsce tys . obecnie połowa energi w ciągu dnia pochodzi z fotowoltaniki , tej energi juz jest nadmiar i jest eksportowana prawie za darmo 

Będzie blokada budowy farm na 4 klasie. Farmy powstaną tylko tam gdzie będzie można od razu prąd wykorzystać. Strefy ekonomiczne albo wpięcie bezpośrednio do siłowni elektrycznej. U mnie też popodpisywali umowy a teraz walczą żeby się z tego wycofać. Jak ktoś podpisał umowę z pośrednikiem, który tylko handluje umowami to ma.problem. Po mału firmy oferują że mogą unieważnić taką umowę za stosowną opłata. 

Opublikowano
21 godzin temu, rolnik19787 napisał(a):

A tak panowie z innej beczki jak jest w waszych rejonach z dzierżawą takiej ziemi III,IV klasy.Ja w tamtym roku wziąłem od sąsiada 10 ha takiej ziemi w dzierżawę to płacę mu 800zł za ha on bierze dopłaty i płaci podatek rolny,a jak jest u waz z tymi dzierżawami.

Ostatnio pytałem znajomego z pracy,to mu daje 1000zł/ha i  właściciel sklada o doplaty

3 godziny temu, kibix napisał(a):

Grunty rolne 5,6 klasa 5 ha w dwóch kawałka 85 tys/ha poszły. Zakaz.zabudowy w planie miejscowym, tylko uprawa roli. Brak możliwości przekształcenia na żwirownie. Brak możliwości postawienia wiatraka panelów. Nowy właściciel to rolnik. 

4 klasa 2 tys dzierżawy, dopłaty,podatek itp wszystko właściciela. 

Będzie blokada budowy farm na 4 klasie. Farmy powstaną tylko tam gdzie będzie można od razu prąd wykorzystać. Strefy ekonomiczne albo wpięcie bezpośrednio do siłowni elektrycznej. U mnie też popodpisywali umowy a teraz walczą żeby się z tego wycofać. Jak ktoś podpisał umowę z pośrednikiem, który tylko handluje umowami to ma.problem. Po mału firmy oferują że mogą unieważnić taką umowę za stosowną opłata. 

4 klasa 2 tys dzierżawy, dopłaty,podatek itp wszystko właściciela. 

To ile ci zostanie z ha?

W dniu 1.06.2025 o 07:31, kuna9977 napisał(a):

U mnie jak by się taka ziemia za takie pieniądze pojawiła to by to by była wielka okazja jak wszyscy sobie cenią ponad 200tys/ha i to jeszcze V-VI klasa. A czym bliżej Gdańska to cena coraz wyższa. W odwrotnym kierunku 40-50 km dalej odemnie już są ogłoszenia po 60-80 tyś. U mnie Był wystawiony kawałek 6 ha po 120tys/ha to ogłoszenie wciągu dwóch tygodni znikło.

Jak 200 tysi/ha,to po ile są działki budowlane?

Opublikowano
Godzinę temu, lukasz1995 napisał(a):

Ostatnio pytałem znajomego z pracy,to mu daje 1000zł/ha i  właściciel sklada o doplaty

4 klasa 2 tys dzierżawy, dopłaty,podatek itp wszystko właściciela. 

To ile ci zostanie z ha?

Jak 200 tysi/ha,to po ile są działki budowlane?

Godzinę temu, lukasz1995 napisał(a):

 

Jak 200 tysi/ha,to po ile są działki budowlane?

W mojej wiosce  na zadupiu 70-100zł/m² wioska dalej nawet 150zł m²

Opublikowano

Na Bortatyczach koło Zamościa kolega ma oddane w dzierżawę biznesmenom co ciągnęli zboże z UA a później protesty organizowali to za dopłatę . I on z tej dopłaty jeszcze musi nie raz opłacić podatek. Jest tam łącznie 3 biznesmenów i tak mają pobrane od ludzi w dzierżawę 

Opublikowano
6 minut temu, Łukaszek napisał(a):

Bierz albo się lecz, na roślinnej zapomnij żebyś to odrobił przez najbliższe 20 lat.

Fotowoltaike postawi i się zwróci. 😅

  • Haha 1
Opublikowano
45 minut temu, Łukaszek napisał(a):

Bierz albo się lecz, na roślinnej zapomnij żebyś to odrobił przez najbliższe 20 lat.

Jak ktoś liczy tylko zysk z jednego ha to się zgadza. Ale całe gospodarstwo zarabia na to. Teraz kupi za 120. Gospodarstwo nie odczuje tego a będzie więcej zarabiał. Za 5 lat sprzeda za 150 albo 180

  • Like 2
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, krzychu121 napisał(a):

Jak ktoś liczy tylko zysk z jednego ha to się zgadza. Ale całe gospodarstwo zarabia na to. Teraz kupi za 120. Gospodarstwo nie odczuje tego a będzie więcej zarabiał. Za 5 lat sprzeda za 150 albo 180

No już , 

Ja myślę że za 10 lat sprzeda za miliony , ha ha 

 Przyjdzie taki czas że cenę będzie dyktował ten co będzie kupował , jak puszczą że żywność będzie bez ograniczej szła czy to z Ukrainy czy Ameryki południowej albo jeszcze innych zakątków świata , a do tego nie będzie żadnych dopłat to zostaną tylko agroholdingi które ci dadzą np 50 tys /ha a jak nie chcesz sprzedać to się będziesz z tym bujał 

41 minut temu, lukasz1995 napisał(a):

Jakby to na działki przerobić,to by się oplacało.A tak w szczerym polu to nie

Na działki to można przerobić jak ktoś ma pole w dobrej lokalizacji np blisko jakiegoś miasta czy tam gdzie kwitnie turystyka , a nie że całą Polskę i wszystkie grunty znajdujące się w Polsce przerobią na działki czy postawiają fotowoltaikę - wiatraki 

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, krzychu121 napisał(a):

Jak ktoś liczy tylko zysk z jednego ha to się zgadza. Ale całe gospodarstwo zarabia na to. Teraz kupi za 120. Gospodarstwo nie odczuje tego a będzie więcej zarabiał. Za 5 lat sprzeda za 150 albo 180

Daj mi przepis na zarobek na ziemi za 120k. Uwaga, nie mam taniej siły roboczej i emerytów pod dachem

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, piotrp88 napisał(a):

Daj mi przepis na zarobek na ziemi za 120k. Uwaga, nie mam taniej siły roboczej i emerytów pod dachem

chodzi o lokatę kasy, masz gotówkę to kupujesz i za 10 lat ta ziemia jest 50% więcej warta. w 2013 ziemia szła po 50, teraz jest 150

Opublikowano
1 minutę temu, Mateusz1q napisał(a):

chodzi o lokatę kasy, masz gotówkę to kupujesz i za 10 lat ta ziemia jest 50% więcej warta. w 2013 ziemia szła po 50, teraz jest 150

Tę tezę opieram o ?

Opublikowano
4 minuty temu, Mateusz1q napisał(a):

chodzi o lokatę kasy, masz gotówkę to kupujesz i za 10 lat ta ziemia jest 50% więcej warta. w 2013 ziemia szła po 50, teraz jest 150

Po 70 nie chcą dać 1-2 kl lhr

Opublikowano
6 minut temu, piotrp88 napisał(a):

Daj mi przepis na zarobek na ziemi za 120k. Uwaga, nie mam taniej siły roboczej i emerytów pod dachem

Tak sam przepis jak i na zarobek z ziemi za 20 czy 500 tys. 
Dla jednych całe życie jest drogo i się nie opłaca a inni cały czas coś kupują i się rozwijają. Kiedyś jak ziemia była po 5 , 10 , 20 , 40 tys itd to dla tych samych osób cały czas było drogo. A ci co kiedyś kupili za te 10 tys teraz sprzedają po 120 tys. Co niektórzy tu mają błędne myślenie. Że kupuje hektar za 120’tys i on sam z siebie ma zarobić na siebie. A ktoś kto pomnaża kapitał kupuje tą ziemię jako kapitał i dlatego jeden ma coraz więcej a inny stoi a miejscu. Mając np te 60 czy 70 ha roślinnej zakup hektara za taką cenę to nie powinien być żaden problem. I on już za rok zarabia na kolejną ziemię a przy okazji przy obecnym trendzie zyskuje cały czas na wartości. I jak wspomniałem wcześniej. Ktoś zainwestował te 120 tys w hektar ziemi. Przez np 10 lat zarabiał na nim co roku 1.5-2 tyś zł. Czyli przez te 10 lat zarobił 15-20 tys i po 10 latach sprzedaje ten hektar za 150 albo i 200 tys. Więc zainwestował 120 tys żeby po 10 latach wyjąć 170-220 tys. Ogarniasz o co chodzi ? Gospodarstwo to jak przedsiębiorstwo . 
pamiętam jak kilkanaście lat do tyłu ojciec płacił po 20 tys za ha. Ludzie w głowę się pukali. Teraz jest na czym robić. Sprzęty się zwracają i zarabiają na siebie. I bez problemu tą ziemię sprzedaje za 40+ tys za ha. A ci co im wtedy było drogo teraz też krzyczą że drogo. Każde miejsce w Polsce ma inne realia i ceny. 

41 minut temu, mysza103 napisał(a):

No już , 

Ja myślę że za 10 lat sprzeda za miliony , ha ha 

 Przyjdzie taki czas że cenę będzie dyktował ten co będzie kupował , jak puszczą że żywność będzie bez ograniczej szła czy to z Ukrainy czy Ameryki południowej albo jeszcze innych zakątków świata , a do tego nie będzie żadnych dopłat to zostaną tylko agroholdingi które ci dadzą np 50 tys /ha a jak nie chcesz sprzedać to się będziesz z tym bujał 

Na działki to można przerobić jak ktoś ma pole w dobrej lokalizacji np blisko jakiegoś miasta czy tam gdzie kwitnie turystyka , a nie że całą Polskę i wszystkie grunty znajdujące się w Polsce przerobią na działki czy postawiają fotowoltaikę - wiatraki 

Już tak od 20 lat mówią że stanieje ziemia 

  • Like 3
Opublikowano
10 minut temu, Mateusz1q napisał(a):

chodzi o lokatę kasy, masz gotówkę to kupujesz i za 10 lat ta ziemia jest 50% więcej warta. w 2013 ziemia szła po 50, teraz jest 150

No widzisz a u mnie w 2013 roku więcej ludzie za większą kasę sprzedawali jak teraz. Ja nie mówię o średnich gusu tylko o realnych transakcjach. W 2013 roku mój kolega sprzedał niecale 5 ha ojcowizny(90tys/ha) i za to dom wybudował. Ja w 2024 roku kupiłem od osoby prywatnej po 50 tys/ha  (3/4 klasa) i półtora hektara(3 klasa) na aukcji gminnej za sporo mniej niż 50 tys/ha. Spowodowane jest to tym że duzi już się nakredytowali dość, brak krowiarzy, młodzi się nie garną już na gospodarstwo

  • Like 1
Opublikowano
krzychu121 napisał:

6 minut temu, piotrp88 napisał(a):

Daj mi przepis na zarobek na ziemi za 120k. Uwaga, nie mam taniej siły roboczej i emerytów pod dachem

Tak sam przepis jak i na zarobek z ziemi za 20 czy 500 tys. 
Dla jednych całe życie jest drogo i się nie opłaca a inni cały czas coś kupują i się rozwijają. Kiedyś jak ziemia była po 5 , 10 , 20 , 40 tys itd to dla tych samych osób cały czas było drogo. A ci co kiedyś kupili za te 10 tys teraz sprzedają po 120 tys. Co niektórzy tu mają błędne myślenie. Że kupuje hektar za 120’tys i on sam z siebie ma zarobić na siebie. A ktoś kto pomnaża kapitał kupuje tą ziemię jako kapitał i dlatego jeden ma coraz więcej a inny stoi a miejscu. Mając np te 60 czy 70 ha roślinnej zakup hektara za taką cenę to nie powinien być żaden problem. I on już za rok zarabia na kolejną ziemię a przy okazji przy obecnym trendzie zyskuje cały czas na wartości. I jak wspomniałem wcześniej. Ktoś zainwestował te 120 tys w hektar ziemi. Przez np 10 lat zarabiał na nim co roku 1.5-2 tyś zł. Czyli przez te 10 lat zarobił 15-20 tys i po 10 latach sprzedaje ten hektar za 150 albo i 200 tys. Więc zainwestował 120 tys żeby po 10 latach wyjąć 170-220 tys. Ogarniasz o co chodzi ? Gospodarstwo to jak przedsiębiorstwo . 
pamiętam jak kilkanaście lat do tyłu ojciec płacił po 20 tys za ha. Ludzie w głowę się pukali. Teraz jest na czym robić. Sprzęty się zwracają i zarabiają na siebie. I bez problemu tą ziemię sprzedaje za 40+ tys za ha. A ci co im wtedy było drogo teraz też krzyczą że drogo. Każde miejsce w Polsce ma inne realia i ceny. 

41 minut temu, mysza103 napisał(a):

No już , 

Ja myślę że za 10 lat sprzeda za miliony , ha ha 

 Przyjdzie taki czas że cenę będzie dyktował ten co będzie kupował , jak puszczą że żywność będzie bez ograniczej szła czy to z Ukrainy czy Ameryki południowej albo jeszcze innych zakątków świata , a do tego nie będzie żadnych dopłat to zostaną tylko agroholdingi które ci dadzą np 50 tys /ha a jak nie chcesz sprzedać to się będziesz z tym bujał 

Na działki to można przerobić jak ktoś ma pole w dobrej lokalizacji np blisko jakiegoś miasta czy tam gdzie kwitnie turystyka , a nie że całą Polskę i wszystkie grunty znajdujące się w Polsce przerobią na działki czy postawiają fotowoltaikę - wiatraki 

Już tak od 20 lat mówią że stanieje ziemia 

ja też kupowałem ziemię w roznych latach po 21tys 23tys 35tys 37tys 43tys 47tys teraz bym mógł pewnie sprzedać i po 70 ta sama ziemię tylko ten kto kupuje ziemię to nie po to żeby ją sprzedać tylko żeby ją uprawiac do puki starczy mu sił lub wynikną inne wypadki losowe. tylko nigdy nie masz pewności że jak płacisz 100tys za ziemię to że za kilka lat ją sprzedaż po 120tys czy więcej. już nie będzie takich wzrostów cen napewno banka cenowa jest napompowana czasy nie pewne wojna za granica kraju widmo wejścia UA do UE i umowa Mercosur i wymysły naszych rządzących co wymyślą: zielony ład czy definicje aktywnego rolnika. I zmiany klimatu. w perspektywie brak dopłat. brak siły roboczej Z drugiej strony ziemi rolniczej na świecie niby nie przybędzie ale w Afryce można na tą chwilę kupić po 4 tys/ha tysiące hektarów.

  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v