Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sąsiad chce sprzedać około 2 ha ziemi. Czy jest jakiś przepis jakiej szerokości musi zostać pas ziemi za jego budynkiem? Bym kupował ziemię wzdłuż jego budynku.

Opublikowano (edytowane)

Jest klient na siedlisko, które kupiłem ziemią kilka lat temu, nie mam pojęcia jak to liczyć.

20ar ogrodzone siatką, dom parterowy 12x10 eternit, piwnica... w środku bez szału, tynki do skucia strop betonowy, okna plastik,  ale mury solidne. Szambo, wodociąg, prąd, CO.

Drewniana szopa na podwórku bez wartości. 

Właścicielka zmarła 2 lata temu i teraz jakieś pociotki chcą się osiedlić, rozbudować dom.

Działka na kolonii 1km od wioski

Nie ukrywam, że zależy mi na sprzedaży bo aktualnie to tylko problem więc nie chcę windować ceny bo dużo chętnych na to nie będzie. A przy okazji pilnowaliby mi bel kiszonki 🤭

30tys za działkę będzie dobrze? a ten dom ile? 

 

Edytowane przez pedro2
Opublikowano

Nie wiem. Nie mam rozeznania ile takie coś może kosztować.

Nie chcę też nikomu prezentów robić. 

Rzeczoznawcę chcieliśmy wziąć, ale tam nie ma nic skomplikowanego do wyceny, a on pewnie by z 200 naliczył 

Dałem za to  5ha 4kl 250 tys i w tej działce jest to siedlisko. Była stodoła drewniana zawalona i chlewki. Posprzątałem gruzy, dżungla wycięta i zrobiła się fajna działka do zamieszkania. 

Znajomy niedaleko kupił 30ar pola na końcu wioski pod dom gdzie żadnych mediów ani warunków zabudowy nie było i zapłacił 130 tys. 

Opublikowano

Pod takim małym miastem na wschodzie działka budorlana 10-15 arów to kosztuje 120-180 tys

Jak liche budynki to ja bym zrownał z ziemią aby klopotow pozniej nie miec. 

Bo pozniej to ogrodzenie ciezko " obribic" a to  sie mieszkancom niepodoba hałas mazyn na polu. Naciagniecie blota na droge.

No I raczej działka będzie lawiejsza w uprawie bez siediska.

Cena takiej nieruchomosci scisle powiązana z lokalizacja.

 

Opublikowano

Mając napalonego kupca "po babci" radzisz mi zburzyć i zrobić pole? 

Chyba żartujesz 

Okolica jak dla mnie nieciekawa. Kilka ruin domów wokół, dookoła lasy i łąki. 

Siostra nie chciała się tam budować.

Ale dla miastowych to rarytas. Tym bardziej, że działka uzbrojona i z możliwością rozbudowy 

Opublikowano
10 godzin temu, pedro2 napisał(a):

Mając napalonego kupca "po babci" radzisz mi zburzyć i zrobić pole? 

Chyba żartujesz 

Okolica jak dla mnie nieciekawa. Kilka ruin domów wokół, dookoła lasy i łąki. 

Siostra nie chciała się tam budować.

Ale dla miastowych to rarytas. Tym bardziej, że działka uzbrojona i z możliwością rozbudowy 

Jak nie ma sąsiadów i plan pozwala to możesz pod jakąś fermę drobiowa pchnąć. 

Opublikowano
13 minut temu, pedro2 napisał(a):

Dobra, dzięki za pomoc.

Żałuję, że zapytałem... 

Pytam o wycenę chałupy, jeden radzi zburzyć bo garść pola dojdzie, a drugi fermę stawiać 🤦 

zostaw dla dzieci 😛

Opublikowano
52 minuty temu, pedro2 napisał(a):

Dobra, dzięki za pomoc.

Żałuję, że zapytałem... 

Pytam o wycenę chałupy, jeden radzi zburzyć bo garść pola dojdzie, a drugi fermę stawiać 🤦 

Musisz sam w okolicy pooglądać jak wyglądają ceny , ostatnio są korekty w dół i kupców mniej , jeszcze ważne czy masz plan na kasę że sprzedaży 

Opublikowano

Od czego sprzedający ma płacić podatek?

Nawet jak sprzeda przed upływem 5 lat od kupna to ma 5 lat kolejnych na inwestycję w kolejną nieruchomość lub remont domu i podatku nie płaci. Tak jest w przypdku osób fizycznych. W przypadku rolnika ewentualnie zwrot de minimis.

Opublikowano (edytowane)

pedro, zobacz na lokalnych ogłoszeniech olx +np 15km po ile chodzą podobne rzeczy  i  za m2, bo  to ciezko dobrze doradzić na drigi koniec kraju, jak jest kupiec na zadupiu to może warto sprzedać, bo  za 10 lat może i  kupca nie być

ale sprzedać  działki  żeby auto kupić to NIE

ludzie tak robią, i jeszcze sie pokazują "ile to piniendzy ni majo" , bieda mentalna po prostu

Edytowane przez GABBER85
  • Thanks 1
Opublikowano
12 godzin temu, jarecki napisał(a):

Musisz sam w okolicy pooglądać jak wyglądają ceny , ostatnio są korekty w dół i kupców mniej , jeszcze ważne czy masz plan na kasę że sprzedaży 

Wg tego co w okolicy się cenią to 150-200 trzeba by wołać.

Tyle nie dadzą. 

Było ogłoszone w zeszłym roku i każdemu "okolica nieciekawa" 

11 godzin temu, GABBER85 napisał(a):

pedro, zobacz na lokalnych ogłoszeniech olx +np 15km po ile chodzą podobne rzeczy  i  za m2, bo  to ciezko dobrze doradzić na drigi koniec kraju, jak jest kupiec na zadupiu to może warto sprzedać, bo  za 10 lat może i  kupca nie być

ale sprzedać  działki  żeby auto kupić to NIE

ludzie tak robią, i jeszcze sie pokazują "ile to piniendzy ni majo" , bieda mentalna po prostu

Pieniądz zawsze się przyda. 

Ja z tych co na przyjemności z bólem serca wydają kasę.

A na kolejny kawałek piachu nie szkoda, oczy się świecą 😉 

Mam po sąsiedzku jedną działkę do kupienia. Może się dogadamy 

Już się przespaliśmy z myślą i ostatecznie za 100 oddamy. 

Żadnego podatku nie będzie. Kupiłem ponad 5 lat temu 

Myślę, że dla kupujących cena atrakcyjna.

Dzięki 👍

Opublikowano

U mnie od jesieni jeden myśli nad zakupem mojej działki 1.35ha 1-2 kl za 70 tyś/ha i tydzień temu przeprowadziliśmy konkretną rozmowę i dalej nie może się zdecydować. 74 ary łąki do tego w gratisie dodaje.

Opublikowano
3 godziny temu, Andpol napisał(a):

U mnie od jesieni jeden myśli nad zakupem mojej działki 1.35ha 1-2 kl za 70 tyś/ha i tydzień temu przeprowadziliśmy konkretną rozmowę i dalej nie może się zdecydować. 74 ary łąki do tego w gratisie dodaje.

Daj namiary na private 

Opublikowano
50 minut temu, wilkołak napisał(a):

Aż slinka cieknie na taki tani dobry kąsek, a Ty masz problem sprzedać, powiedz jeszcze że to  przyległy grunt do tego co zastanawia sie czy kupić

już tu kiedyś pisałem że ceny ponad 150 tys , a już ponad 200 tys/ha  to są chore i tylko chorzy ludzie je kupują w tych pieniądzach (wyłączamy kupno w takich pieniądzach gruntów pod jakieś inwestycje ) 

Ceny w realu to poniżej 100 tys , i to grubo poniżej tej stówki żeby to się spinało finansowo 

Sam jestem teraz na kupnie 5 ha w jednym kawałku po 45 tys i raczej to normalna cena , bo ceny chodzą 40-50 tys , powyżej jak ktoś daje to już można mówić że mu jakoś szczególnie zależy 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v